Dołączył: 20 Lut 2008 Posty: 89 Skąd: Warka, miasto piwa!
Wysłany: Sob 18 Paź, 2008 Remont (kolejny)
Witam wszystkich
Nie chciałem podłączać się pod istniejący już temat, ponieważ uważam, że mój również wnosi coś nowego. Jeśli jednak się mylę, proszę o usunięcie.
Od jakiegoś czasu planowałem dokonać remontu moich bębnów, czyli Sonora 1003. To nie są bębny pokroju Amati, czy Polmuz. Dlatego po zdjęciu okleiny spotkałem się z miłym zaskoczeniem, mianowicie ujrzałem piękne drewienko z ładnymi słojami skierowanymi pionowo. Zakupiłem sobie oczojebną bejcę i potraktowałem nią jeden korpus, mianowicie 12". Efekt - oszałamiająy; słoje się bardzo ładnie uwypukliły a korpus wygląda naprawdę ładnie Po zdjęciu okleiny czekało nas trochę zabawy z wąskim paskiem kleju, który trzymał okleinę na korpusie, ale wujek Adam sobie z tym poradził - dzięki za pomoc Królik
Dołączył: 20 Lut 2008 Posty: 89 Skąd: Warka, miasto piwa!
Wysłany: Sob 18 Paź, 2008
oto kilka fotek korpusu. Następne może będą w następnym tygodniu. Planuję potraktować je jeszcze lakierem, ponieważ po złożeniu chromowanego osprzętu, sam korpus się 'za mało świecił'
No właśnie, zdjęcie okleiny w jakiś istotny sposób wpłynęło na brzmienie? Bo od roku planuję przeprowadzić taki zabieg i nie bardzo wiem czy jest sens.
Wygląda ładnie, ale wiesz, żeby nie było jak z optycznym tuningiem samochodów, ehh te napompowanie zderzaki i tony szpachli w Oplach Calibra. Bojowy wygląd i słabowite serducha
Kolego tomasz_prq nie wiem co miales na mysli mowiac "To nie są bębny pokroju Amati, czy Polmuz." ale Amati w/g mnie to lepsze beczki niz ten sonor... gralem na takowym wiec moge stwierdzic... Moze Amati to nie jest polka super hiper zaje.... bebny, ale lepsze od tego sonora sa napewno, tyle odemnie A co do koloru to bardzo ladnie to wyszlo
Dołączył: 20 Lut 2008 Posty: 89 Skąd: Warka, miasto piwa!
Wysłany: Nie 26 Paź, 2008
chudzik5 napisał/a
nie wiem co miales na mysli mowiac To nie są bębny pokroju Amati, czy Polmuz. ale Amati w/g mnie to lepsze beczki niz ten sonor... gralem na takowym wiec moge stwierdzic...
może grałeś na takowym, ale nie na TYM man
miałem wcześniej Amati, nawet nie ma żadnego porównania, więc nic nie piszę na ten temat. póki co zabieg miał na celu polepszenie wyglądu wizualnego, a mówiąc że nie są to bębny pokroju Amati, miałem na myśli właśnie drewno które kryło się pod okleiną - mimo wszystko to 3-letnie, a nie 15-letnie korpusy.
A jeśli chodzi o brzmienie, to mam zamiar dokupić nowe obręcze na tomy i niezależny system mocowań gts, wtedy bębenki będą rozp****alać a miałem już okazję się o tym przekonać.
ja może napiszę jak wygląda sprawa z brzmieniem tych bębenków. Po zdjęciu okleiny raczej nic się nie zmieniło - bębny brzmiały jak kartony, czyli ogólnie lipa. Postanowiłem sprawdzić jaki wpływ na brzmienie mają grubsze obręcze i nieingerujące w korpus zawieszenie, dlatego zabrałem toma 12" do mojej kanciapy, poodkręcałem wszystkie metalowe elementy i przykręciłem gniazda na śruby, obręcze i zawieszenie od collecotrsa.
W efekcie tom zaczął na prawdę przyjemnie gadać.
Ten zabieg z malowaniem to raczej tylko został przeprowadzony w celu poprawy wyglądu. Nowe obręcze i zawieszenie poprawią brzmienie. I będzie pierwszy na świecie Sonor force 1003 custom
Jeśli masz możliwość kupienia porządnych obręczy za stosunkowo niewielką kasę to moim zdaniem warto. Zmieniłem obręcze w moim Mapexie Q Custom i zdecydowanie lepiej gada, Yamahowskie Power Hoopy robią swoje, poza tym błysk chromu oślepia , te standardowe jakieś takie matowe były
Dołączył: 20 Lut 2008 Posty: 89 Skąd: Warka, miasto piwa!
Wysłany: Nie 23 Lis, 2008
dzięki
obręcze zostawiam w kolorze natural, fajnie to wygląda
a jeśłi chodzi o sygnatury, mniemam że chodzi o blaszkę z logo sonora niestety, miałem naklejki na okleinie.
A co zrobic jesli mamy pomalowany i polakierowany w ten sposob bebny a, chcemy pomalowac na inny kolor? :p to nie pytanie dla jaj tylko serio ;D czekam na odp
Dołączył: 20 Lut 2008 Posty: 89 Skąd: Warka, miasto piwa!
Wysłany: Pią 12 Gru, 2008
Sesio - raczej nie uda Ci się potem zrobić idealnie okrągłych korpusów, bo musisz dużo zetrzeć.. bejca jest o tyle specyficzna, jak już pisal kubawe - drewno bardzo szybko ją wchłania, a NIE pokrywa z wierchu.