Moge wypowiedziec conieco o Tama RW-105. Z jednej strony jest bardzo prosty w obsludze i wydaje sie, ze za takie pieniadze mozna kupic cos bardziej wypasionego. Z drugiej strony komfort pracy i jego niezawodnosc np. na scenie jest bezapelacyjna i uwazam, ze jest wart swoich pieniedzy. Jest po prostu idealnie dopasowany do mich potrzeb, chociaz jak ktos lubi bardziej skomplikowane maszyny, gdzie mozna programowac rozne patterny i laczyc je ze soba to potrzebny bedzie taki Beatlab Korga lub jeszcze bardziej skomplikowane zabawki (np cos z serii Boss Dr. Rhythm)
Wiec tak. Posiada ładny skórzany pokrowiec w zestawie. Przejściówka do wkręcenia go na statyw (w taki sposób mam go zamocowanego razem z padem). Ma duże możliwości podłączenia innych urządzeń, typu gitara, słuchawki z mały i dużym jackiem. Solidnie wykonany.
Co do funkcji, to kilka różnych dźwięków metronomu, wybór przez suwaki głośności różnych wartości nut. Czy to mają być triole, ósemki, czy ćwierćnuty. Jest zapisanych około 30 paternów do ktorych mozemy grac na zestawie, sa fajnie zrobione. Jest funkcja loop gdzie mozna robic swoje podklady w roznych tempach. Mozna podlaczyc przykladowo pada od perkusji eletronicznej i jest funkcja cwiczenia gdzie urzadzenie sprawdza czy sie gra rowno. Mozna uzywac tego bez pada gdzie urzadzenia przy pomocy mikrofonu "nasluchuje" uderzen w cokolowiek i sprawdza czy uderzenia sa rowne.