Dołączył: 06 Sie 2009 Posty: 10 Skąd: Stoczek Łukowski
Wysłany: Pon 08 Mar, 2010 Jaki ride ?? - małe zestawienie tańszych blaszek z brązu
Witam.
Powoli przymierzam się do kupna ride'a (tak do 300zł no może max. 350zł, w ostateczności). Szukam czegoś z brązu. Mam już podstawowe rozeznanie w tym pułapie cenowym. Gram przeważnie rock, ale nie za ciężki. Chciałbym coś, co nie będzie wieki oddawało dźwięku. Co wybrać:
1) Sabian B8 / B8 Pro
2) Alchemy ART / Pro ART
3) Zildjian ZBT
4) Zildjian ZXT
5) Paiste 502
6) Paiste 802
7) Paiste PST5
Paiste 1000
??
Raczej przebierałbym w czymś z pod tych marek. Prosiłbym o jakieś opinie na temat np. brzmienia, wykończenia, albo co jest warte zachodu, a co nie, tudzież co jest super, a co do dupy. Ew. dodanie do tematu jakiś modeli blaszek, którymi mógłbym się zainteresować.
Pozdrawiam.
_________________ ZAISTE PAISTE JEST ZAJ**ISTE HEHE
ponoc ride pro ART to najgorsza czesc zestawu. zreszta zobacz ile jest na sprzedaz i to czesto w smiesznych cenach. ZBT osobiscie niezbyt mi sie podoba, za to ZXT juz calkiem sympatycznie brzmi. B8 podobne do ZBT jest. Na reszcie nie gralem.
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3777 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Pon 08 Mar, 2010
z tego wszystkiego tylko 1000 i zxt nie mialem pod rekoma chyba...bierz 802/pst5, z tych co podales to najlepsze blachy imo jesli chodzi o brzmienie, bo zadnej nie mialem na tyle dlugo aby powiedziec cos o wytrzymalosci...
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
Witam.
Z podanych przez Ciebie blaszek miałem do czynienia z następującymi:
Pro Art Alchemy - wcale nie taki zły jak się umie na nim grać;), a tak serio - dość ciężki, jasny, trochę dzwoniący, dość głośny i dość długo wybrzmiewający. Piękny bell.
Zildjian ZBT, a raczej ZBT plus - bo właśnie z takim miałem do czynienia, całkiem fajny, nie za głośny i dość czytelny, taki w miarę uniwersalny.
Paiste 502 - na starszej serii miałem okazję pograć - jasny, trochę zlewający się przy gęstym graniu. Jeżeli chodzi o serię 802 to jest to już bardzo ładna blaszka, bardzo wyraźna, jasna, chyba jedna z lepszych w tym przedziale cenowym.
Pozdr.
Pro Art Alchemy - wcale nie taki zły jak się umie na nim grać;), a tak serio - dość ciężki, jasny, trochę dzwoniący, dość głośny i dość długo wybrzmiewający. Piękny bell.
toś mnie ubawił, jak pro art ma piękny bell to ja jestem księdzem.
to chyba najgorszy ride jaki miałem nieprzyjemność opukiwać.
ja bym dozbierał ze dwie stówki i za około 500 zł można wyrwać sabiana AA rock ride, tu jest dopiero piękny bell.
Takie coś znalazłem.
http://www.youtube.com/watch?v=ZesQ8D65Ar8
Ja akurat taki miałem, sprzedałem i teraz trochę żałuję, bo mógłbym mieć dwa ride'y do różnych zastosowań.
Pozdr.
Dołączył: 06 Sie 2009 Posty: 10 Skąd: Stoczek Łukowski
Wysłany: Pon 15 Mar, 2010
Dzięki za odpowiedzi.
Szczerze mówiąc trochę się po zmieniało i najprawdopodobniej wezmę cały używany set alchemy art (14", 16", 20") w bdb. stanie za 600zł.
Bardzo długo zastanawiałem się nad tym obciętym A-Customem (brzmi pięknie), ale mój obecny set i tak byłby w najbliższym czasie po trochu wymieniany (hh - Paiste Brass-Tones 14", R - Paiste Brass-Tones 20" - SPRZEDANY i C/R - Paiste 302 18" (ten mi się podoba). Planowałem się przesiąść na coś "przejściowego", coś z brązu ale w miarę tanio, aby się nie zapędzać w koszta i potem od razu udeżyć w wyższą półkę
Dzięki za odpowiedzi i pozdrawiam.
_________________ ZAISTE PAISTE JEST ZAJ**ISTE HEHE
Dołączył: 06 Sie 2009 Posty: 10 Skąd: Stoczek Łukowski
Wysłany: Pon 15 Mar, 2010
Wiem wiem, przez 2 tygodnie obserwowałem tę aukcję. Paiste 2002 to mój szczyt marzeń, ale jak na razie zaspokoję je ART'ami Miałem jeszcze oko na Paiste 3000, ale się z nikim nie dogadałem
Pzdr...
_________________ ZAISTE PAISTE JEST ZAJ**ISTE HEHE
Ostatnio zmieniony przez Karol110192 Pon 15 Mar, 2010, w całości zmieniany 1 raz
gralem proby w domu kultury na paiste 2002 black label.
super blaszka, dlugi sustain, swietne brzmienie, glosna, niezbyt pingowata, super sie ją crashuje
Ostatnio zmieniony przez maciekomis Pon 15 Mar, 2010, w całości zmieniany 1 raz
Sprzedawałem Zildjiana z-custom za 399zł-zero chętnych a przecież to zawodowa blacha,wsumie poszedł za 400zł,pozatym sam kupiłem na allegro ride za 160zł zildjian zbt plus,wydaje mi sie ze to kwestia przewertowania ogłoszeń
Dołączył: 06 Sie 2009 Posty: 10 Skąd: Stoczek Łukowski
Wysłany: Czw 18 Mar, 2010
Siemanko.
Jednak temat ciągle aktualny. Mówiąc krótko koleś od ART'ów już dawno sprzedał blaszki, które miały być dla mnie... ciekawe może to i lepiej Tak czy siak dalej mam co robić
Pzdr... i dzięki za odpowiedzi
_________________ ZAISTE PAISTE JEST ZAJ**ISTE HEHE