Wysłany: Sro 03 Mar, 2010 paiste 1000 hh a amedia raw rock hh
witam, mam mozliwosc kupienia hh paiste 1000 za 450zl blaszka ma troche poscierane napisy (ale widoczne) i nie ma zadnych uszkodzen, obecnie mam hh raw rock, czy blaszka jest warta tej ceny i czy warto wymieniac rr? mam jeszcze pytanko, czy hh 1000 brzmi podobnie 802 czy raczej do alphy? a moze w ogole inaczej?
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 192 Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: Sro 03 Mar, 2010
Witam! Paiste 1000 właściwie to jest to coś pomiędzy 802, a Alphą, są to dość poczciwe, jasno brzmiące blaszki o dużej wytrzymałości, ale moim zdaniem nie są warte 450,- już bym wolał używkę 802 za 300 (tak ostatnio na allegro stoją- a to bardzo przyzwoity HH, sam posiadam i jestem z niego bardzo zadowolony) i 150 w kieszeń. Myślę, że za 450,- to można znaleźć dużo lepszy sprzęt (Alpha, 5o5, 2000, Zildjian A) niż "1000", tylko to wymaga czasu i okazji na allegro N.t. Amedii Raw się nie wypowiadam bo jej nie słyszałem.
hmm...sprobuje wytargowac na jakies 400 juz z przesylka...jest cos w hatach i ride'ach paiste co do mnie przemawia, za to crashy nie lubie. najwyzej sprzedam (albo paiste, albo rr), mysle ze w tej cenie nie bedzie wielkiego problemu i stratny nie bede.
no raw rock mi sie podoba:) nie narzekam, jest w nim moc ale nie sieje szklem po uszach, znowu paiste sa takie, takie paistowe...nie wiem jak to ujac, taki specyficzny klimatk maja. jak wytarguje te 380 + przesylka to wezme sobie obydwa na probe i bede stukal i stukal:) mysle ze sie uda wiec w niedlugim czasie mozecie sie spodziewac ktoregos z 2 w dziale sprzdam;)