ciezko okreslic bo generalnie to prawie dwie identyczne blachy,pst5 zastapiła 802 wiec mysle ze pst5 z racji na nowsze sposoby wyrobu i do tego pst5 w tym przypadku to blaszki w grubosci rock czyli do rocka itp. jak znalazł ,czywsicie znajda sie tacy którzy wolą poprzednika czyli 802,kwestia gustu
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 192 Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: Pon 14 Gru, 2009
to ja pójdę dalej i proponuję poszukać 5o5, ale wiem, że nie o to chodzi przecież Tak jak napisał kolega Head to prawie identyczne blachy, obie serie brzmią przyzwoicie, "na oko" wszystko przemawia na korzyść PST5, jednak ja polecę Ci w tym przypadku "802" z jednego powodu, a mianowicie jest to grubość medium czyli standard, PST5 ROCK to grubość heavy, często jest tak, że blaszki niższych serii brzmią w tej grubości dosyć topornie (miałem kiedyś rock crasha Zildjian ZBT ), druga sprawa sam posiadam HH 802+ i jestem z niego bardzo zadowolony, fajny jasny hh, otwarty- nie zamula-ma w sobie te charakterystyczne paiste'owskie brzmienie (tzw. tajemnica stopu 2oo2 ), zamknięty ma przyjemny "chick" z resztą opis tutaj nic nie da. Najlepiej wskocz na www.paiste.com i porównaj sobie dwa hh PST5 o grubości medium i heavy (ROCK) i wybierz lepszy