Zamierzam kupić pierwszy werbel. Nigdy nie miałem kontaktu z perkusją (oprócz kontaktu wzrokowego:P). Mam do wydania maksymalnie 200zł+wysyłka. Szukam czegoś używanego.
Zamierzam grać coś w stylu t.love.
Oczekuję dostatecznego brzmienia i chciałbym, żeby w miarę stroił. Niestety wogóle się na tym nie znam.
Będę grał (a raczej ćwiczył) w domu.
Rozejżałem się na allegro i znalazłem coś takiego:
Co o nich powiecie? Jestem za peaveyem, ale pewnie pójdzie za wieksze pieniądze.
Da się coś zrobić z tego amati?
z tego wszystkiego imo najlepszy bedzie amati, peavey moze ladnie "brzmi" w sensie nazwy czy wyglada, ale to amati jest w naprawde dobrym stanie i duzo lepiej sobie poradzi niz te dwa pozostale werble...
Marcin_1 napisał/a
I jeszcze pytanie, czy dam rade na początek w domu zastąpić czymś statyw? To dodatkowy koszt, a wolałbym całość przeznaczyć na werbel.
jesli uda Ci sie zrobic stawyw ze slomek do picia to tak, inaczej sie nie da....
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
Witam Panowie. Ja również chciałbym Was poprosić o rade. Mianowicie planuje kupić nowy werbelek, tym razem coś z wyższej półki. Mam kilka opcji, oto i one: