Wysłany: Wto 27 Kwi, 2010 Power Hoop czy Die Cast?
Zawsze myślałem ze Die casty są po prostu pro. Ale od jakiegoś czasu zważam zę w wielu bębnach najwyższej półki instalowane są Power Hoopy. Co jest według was lepsze i dla czego?
Zabijcie mnie, ale ja nie dostrzegam poza wygladem żadnej różnicy pomiędzy tymi obręczami.
Miałem obiei różnic nie stwierdzam. Całe to gadanie o wyższości die castów uważam za marketingową papkę chętnie podchwytywaną przez żółtodziobów. Bez urazy
Bębniarek
Dołączył: 13 Lut 2006 Posty: 1456 Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 27 Kwi, 2010
Anarchismo napisał/a
Całe to gadanie o wyższości die castów uważam za marketingową papkę chętnie podchwytywaną przez żółtodziobów. Bez urazy
Zgadzam się , wiele topowych firm zresztą nawet nie używa Die Castów choć by np. Brady
Ja wolę obręcze power , dają więcej oddechu i nie skracają tak brzmienia , zdecydowanie instrument brzmi naturalniej.
Ostatnio zmieniony przez Bębniarek Wto 27 Kwi, 2010, w całości zmieniany 1 raz
Juz to kiedys gdzies pisalem - moja opinia to: diecasty na SD, powerhoopy na TT, ale naprawde co kto lubi. Powerhoopy sa bardziej 'otwarte' niz 'skupione' diecasty.
Ani Power Hoop ani Die-cast tylko zwykłe obręcze gięte, stalowe 1.6 mm (Triple Flange Steel). Moim zdaniem obręcze Power Hoop i Die-cast są na tyle grube i twarde, że nie pozwalają wybrzmieć korpusowi przez co tłumią go. Brzmienie jest bardziej skupione, pozbawione góry. Obręcze stalowe są bardziej elastyczne, miękkie, nie obcinają góry i dzięki nim brzmienie jest bardziej otwarte i bogatsze w górne alikwoty. Wystarczy zdjąć obręcz, uderzyć w nią pałką i posłuchać jak brzmi. Obręcz Die-cast brzmi głucho i krótko a obręcz gięta, stalowa brzmi dźwięcznie i długo. Bob Gatzen mówi o tym na YouTube. Ale to już rzecz gustu...
Prawda jest taka, ze przecietny uzytkownik nie zauwazy roznicy miedzy obrecza Power Hoop a Die Cast. To taki sam marketingowy belkot jak niezalezne mocowania bebnow (niby cos daja, ale jakby ich nie bylo, to nikt nie zauwazylby roznicy). Z ciekawosci na poprzedni werbel, fabrycznie wyposazony w Die Casty zakladalem zarowno giete 1,6 mm jak i 2,3 mm i nie bylo najmniejszej roznicy w brzmieniu. Werbel za kazdym razem byl strojony za pomoca stroika do tej samej wartosci. Jesli sa jakies roznice, to ludzkie ucho ich nie wychwyci (a mam dosc dobry sluch).
Male sprostowanie - w swoim poscie pisalem TYLKO i wylacznie o wplywie takich obreczy na brzmienie. Wplyw na strojenie jest i to duzy - obrecze (zarowno 2,3 mm jak i odlewane) sa w stosunku do najprostszych 1,6 mm sporo sztywniejsze, co ulatwia dobre nastrojenie bebnow, poza tym beben dluzej trzyma stroj.
Obręcze Power Hoop i Die-cast są wykonane chyba z aluminium więc różnicy raczej nie usłyszysz bo materiał ten sam. Spróbuj porównać Die-cast i stalowe, gięte. Moim zdaniem rim-shot i rim click brzmi znacznie lepiej na obręczy stalowej niż na Die-cast.
niestety teraz nie mogę uczciwie stwierdzić czy zwykłe stalowe obręcze dają możliwość lepszego rimshotu, bo to by trzeba było testować to na tym samym korpusie i w tym samym stroju, a teraz nie mam takiej możliwości.
[b]DarekMax[/b], Power Hoopy sa stalowe. Die-Casty tez, ale Yamaha produkuje je w wersji aluminiowej - szczerze mowiac z tymi nie mialem do czynienia, wiec nie jestem w stanie powiedziec czy roznia sie czyms od stalowych, poza materialem i waga. Prawdopodobnie sztywnosc aluminiowych die-castow jest jeszcze wieksza.
Moim zdaniem właśnie przy rim-shot'ach i rim click'ach słychać najwyraźniej różnice w brzmieniu między obręczami stalowymi i Die-cast. Rim click na stalowej obręczy ma cieplejsze i głębsze brzmienie zbliżone do clavesa w przeciwieństwie do obręczy Die-cast, na której rim click jest płytki i pozbawiony głębi. Gdy założyłem Groove-Wedge to rim click brzmiał wzorcowo prawie jak claves. Ale Groove-Wedge wykonany jest z klonu więc nie ma się co dziwić, że drewno w tym wypadku brzmi najlepiej.
Z tego co wiem to power hoopy Yamahy sa stalowe (bo power hoop to giete obrecze 2,3 mm, aluminiowe nie zdawalyby egzaminu), tylko Die-Casty sa z aluminium.. Moge sie mylic, ale tak wlasnie mi sie wydaje.
Dane z katalogu Yamaha:
Triple Flange Steel - 1.6 mm (steel)
Dyna Hoop - 2.3 mm (steel)
Power Hoop - 3.0 mm (aluminum)
Aluminum Die-cast - 3.0 mm (aluminum)
Zinc Die-cast - 3.0 mm (zinc)
Jednak Power Hoop są z aluminium i mają 3.0 mm grubości.