Wysłany: Pią 06 Lut, 2009 Rama czy standardowy zestaw statywów łamanych i prostych
Pojawił się nowy dylemat u mnie , czy nie lepiej opłacałoby się odstawić statywy i kupić zamiast tego jedną konkretną ramę ?
Co sądzicie o tej kwestii , w moim przypadku ilość statów to 6-7 .
Jakie są wasze opinie odnośnie ram ? Czy jest to wygodniejsze ?
Prosiłbym o opinie użytkowników takiego hardware'u . pozdr
_________________ "Nigdy nie zapominaj że grasz, bo to kochasz!"Ian Paice
owszem jest to pewna wygoda,nie musisz sie platac ze statywami tylko wszystko wisi na jednej solidnej konstrukcji,osobiscie polecam rame,ale raczej tylko w przypadku zamiaru rozbudowania zestawu(jezeli masz w planach fortece:D)bo inaczej to sie po prostu nie kalkuluje
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3821 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Pią 13 Lut, 2009
zrob tak jak mowi dimitrich, bo za 600-700 zl to dostaniesz tylko jeden panel, z przodu, gdzie nie oszukujmy sie, tomom i 6 blach nie da rady powiesic tak aby bylo wygodnie...
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
Rama tylko i wyłącznie jeśli ma sie dużo sprzętu. Na swojej skórze sie przekonałem, że jak ma sie z 6 blach i 2, 3 tomy to można sobie darować. Choć ja swoje marzenie spełniłem i pewnie gdyby nie kupił ramy to bym sie do dziś zadręczał myślą co by było gdyby. Do tego jeśli często się gra to składanie ramy jest naprawde upiorne (samemu)
BTW Nie wiem czy zwróciliscie uwagę jak podrożały ramy Gibraltara. W ogóle jak wszystko podrożało;/ ciezkie czasy sie zblizają.
Panowie sprawa ma dwa aspekty: pierwszy to taki, że rama wygląda rasowo a przy dużym zestawie to już wogóle wypas ,jest tylko jeden kłopot , gdy gra się dużo koncertów to przerąbane z ustawieniem i złożeniem a na wielu koncertach niestety jest mało czasu i bez pomocnika można się zarobić nie mówiąc już o transporcie i noszeniu takiej armaty mój set to yamaha rock tour custom 8,10,12,14tom 16,18floor ,24 bas 14snare 10 blach i rama z trzech stron taki zestaw używałem przez dwa lata około 60 koncertów . od jakiegoś roku skonfigórowałem bębny do 10,14tom 16,18 floor bas i snare. Kupiłem trzy zawodowe łamane statywy clampy i ramiona i już nigdy nie wróciłbym do tak dużego zestawu z ramą. Nie mówiąc już o tym, że w małych klubach zajmowałem więcej miejsca niż powierzchnia sceny. pozdrawiam kostek
Bębniarek
Dołączył: 13 Lut 2006 Posty: 1474 Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 24 Lut, 2009
kostek b/o napisał/a
Panowie sprawa ma dwa aspekty: pierwszy to taki, że rama wygląda rasowo a przy dużym zestawie to już wogóle wypas ,jest tylko jeden kłopot , gdy gra się dużo koncertów to przerąbane z ustawieniem i złożeniem a na wielu koncertach niestety jest mało czasu i bez pomocnika można się zarobić nie mówiąc już o transporcie i noszeniu takiej armaty mój set to yamaha rock tour custom 8,10,12,14tom 16,18floor ,24 bas 14snare 10 blach i rama z trzech stron taki zestaw używałem przez dwa lata około 60 koncertów . od jakiegoś roku skonfigórowałem bębny do 10,14tom 16,18 floor bas i snare. Kupiłem trzy zawodowe łamane statywy clampy i ramiona i już nigdy nie wróciłbym do tak dużego zestawu z ramą. Nie mówiąc już o tym, że w małych klubach zajmowałem więcej miejsca niż powierzchnia sceny. pozdrawiam kostek
Znacznie więcej miejsca na scenie zajmują statywy , wszędzie pełno nóżek , jest to nie wygodne i drażniące
Rozkładanie i składanie ramy czasowo to tyle samo co statywów , po prostu odpowiednie pakowanie.
Statywy maja plusy i rama ma plusy , dlatego ja posiadam i to i to tak jak pisał kolega , do większych setów rama , do mniejszych statywy.