Witam wszystkich! Zwracam się do wszystkich znawców fotografi i sprzętu fotograficznego o pomoc ponieważ sam jestem zielony w temacie. Chodzi o to, że chciałbym kupić sobie niedrogi aparat cyfrowy do użytku bardzo amatorskiego. Na sprzęt mam ok 700zł. Raczej wolałbym nowy sprzęt. A więc, co mam wybrać? Pomóżcie! Proponujcie!
Pozdrawiam .
D40 ma jeden podstawowy problem - AF wspiera jedynie obiektywy z własnym silnikiem (AF-S) - zapomnij o autofokusie w obiektywach stałoogniskowych i starszych zoomach. Jeżeli Ci to nie przeszkadza, to możesz śmiało brać.
Przy moim "chceniu" do zaangażowania w fotografię - do wymiany na coś lepszego na pewno wystarczy. Rozumiem że poza tym raczej w tej cenie bezkonkurencyjny?
Matryca wykorzystywana w D50 i D70, mały, cichy, zgrabny. W kwocie około 2000 jest jednak lepszy produkt: http://www.allegro.pl/ite...f_vat_p_n_.html niestety z nieco słabszym optycznie szkłem.
Jeśli ma być użytek czysto amatorski to najlepiej kupić coś najtańszego a niezłego, np Nikon L4. Małe to to, żadnych wodotrysków ale swoje robi. Dla amatora zupełnie bez różnicy więc po co wydawać 700 zł na dodatkowy milion pixeli, albo preselekcję przysłony, skoro nigdy się jej nie użyje.
Nikon L4 kosztuje w granicach 400 zł, za resztę dokupić kartę, statyw albo wybrać się do Krakowa na World Press Photo
Ojciec się uparł, że ma być za ok. 700zł więc pytam się o jakiś dobry model z przedziału 600 - 800zł. Chodzi mi o to żeby poprostu robił dobre zdjęcia, posiadał stabilizację obrazu i posłużył mi kilka lat. Dzięki Panowie za propozycje. Widzę, że Nikon się powtarza więc przemyślę to. Proszę o więcej! Pozdrawiam.
A ja polecam Canona, też jestem zwykłym amatorem fotografii, Są bardzo proste, intuicyjne w obsłudze. Tak jak Łukasz polecam model Power shot a620, albo ewentualnie to :
http://www.allegro.pl/ite...inimalnej_.html
_________________ You must accept the fate that you've chosen, You Will Obey Your Destiny!
Ja mogę przesłać zdjęcia wykonane Kodakiem 235. Całkiem udane. Kupiłem go jakieś 10 lat temu za 25 zł. Dziś oddam za darmo, tyle, że to nie cyfrak.
Dodatkowe wskazówki aby robić udane zdjęcia:
- Zdjęcia robi człowiek, a nie aparat
- Zanim nauczysz sie obsługiwać aparat naucz się przez niego patrzeć
A wtedy pixele i inne wodotryski są zupełnie nieistotne.
Co nie zmienia faktu, że fotografia cyfrowa na prywatne potrzeby jest dużo tańsza i wygodniejsza
Oczywiście mam na myśli samą już eksploatację, nie zaś ceny aparatów.
_________________ Pearl EX Silver Flash
Mapex VX
Mapex Pro Maple 14x6,5
Cymb: Alchemy, Stagg
HW: Mapex, DW, Pearl
Jedynie trzeba uważać na syndrom Gaussa. Fotografia cyfrowa jest tak tania, że można robić zdjęcia metodą Gaussa, czyli nawalić 400 bezsensownych fotek, a potem proabilistycznie jest spora szansa, że 1% z nich się uda.
Fotografia tradycyjna uczy pokory, każde naciśnięcie migawki to kilka groszy z kieszeni, więc człowiek się trzy razy zastanowi niż popełni zdjęcie.
To niezaprzeczalna zaleta fotografii cyfrowej ale też i przekleństwo. Po każdej imprezce rodzinnej dostaję płytę z kilkuset fotkami, o co się wcale nie proszę, ale każdy musi napstrykać i obowiązkowo podzielić. A te fotki w 90% są identyczne, nieciekawe i nieudane. No ale jak to dziadkowi powiedzieć
I tak tylko zbieram te płyty, nie wiem po co...
Ja już się wyleczyłem z tego syndromu. Ostatnio byłem z dzieciakami na Wawelu. Zrobiłem 3 zdjęcia.
Jedynie trzeba uważać na syndrom Gaussa. Fotografia cyfrowa jest tak tania, że można robić zdjęcia metodą Gaussa, czyli nawalić 400 bezsensownych fotek, a potem proabilistycznie jest spora szansa, że 1% z nich się uda.
true true sam to przezywam
_________________ Rhytm is a way to transmit a description of experience
in an emotional and not abstract way.
It is more than a metaphor:
It is a physical experience as real as any other.
Podnoszę temat, bo mam podobne pytanie jak kolega, tylko troszkę mniej kasy, chciałbym się zmieścić w kwocie 500 zł. Aparat oczywiście czysto amatorski, tak na wakacyjną wycieczkę, co nie znaczy, że do jednorazowego użytku Dzięki z góry za wszystkie odpowiedzi, tylko proszę o stosowanie w miarę laickiego języka, bo z fotografii jestem całkowicie zielony
Dzięki Łukaszu, a czy mógłbyś się wypowiedzieć na temat tego drugiego aparatu, do którego link podałem wcześniej? Z czystej ciekawości pytam, ale także z różnicy cyferek, tzn. w tym Sony jest 7.2 megapixela, a w Canonie jest 5. Jakie to ma znaczenie dla przeciętnego użytkownika? Pytam także po to, żeby wiedzieć na jakie rzeczy zwracać uwage przy następnym zakupie.
Znaczenie ma takie, że im więcej megapikseli nawalone na matrycę wielkości wrzodu na d___e, tym więcej szumów na zdjęciu. 5mpix to ilość wystarczająca do wydruków wielkoformatowych nawet.
Firmy canon, nikon czy pentax znają się na produkcji aparatów fotograficznych, natomiast sony na walkmanach
Dołączył: 23 Sie 2008 Posty: 583 Skąd: Płock - Włodawa
Wysłany: Wto 05 Kwi, 2011
podbijam, szukam aparatu na przyszły sezonwakacyjny , a chciałbym juz sie rozeznac ktory dobrze by nagrał film perkusyny, pod który moge podłozyc dźwiek z miksera. tematu z kamera cyfrową nie znalazłem wiec moze byc tez kamera z funkcją robienia dobrych zdjec. moge przeznaczyc na to 1200 złotych około. najlepiej cyfrowa i nie na kasetki, zebym mogł przez usb zrzucac . uwaga nie znam sie wiec lincz jest bezsensowny