nie odpowiedziałeś mi na pytanie. ja się pytam co się stanie po Twojej ankiecie. wymienią moderatorów? i co oni zrobią? co zmienią? a co chcesz zmieniać?
Forum stoi w miejscu. Dawniej zaglądałem tu nawet kilka razy dziennie, starałem się udzielać, czytałem, komentowałem, spadałem z krzesła przeglądając shoutbox. Teraz jestem tu raz na tydzień a i tak najczęściej przeglądam offtop, bo tu się dzieje najwięcej. Czas na zmiany, Kuba stara się ruszyć to forum w dobrym kierunku. Oby coś z tego wyszło bo .org zdzierżyć nie potrafię.
_________________ Wszystkich kobiet się nie zaliczy... ale próbować trzeba
na .org jest ponad 2x więcej użytkowników. z tego co wiem, oba fora mają tego samego 'właściciela', więc wydaje mi się, że nie ma sensu trzymać dwóch dzieci z innego małżeństwa. jedno jest zawsze niedopieszczone wygląda na to, że to chyba nasze.
Popieram zdanie Hellbitcha, Aldiego i Kubawu. Swego czau maniacznie klikałem w forumowe tematy, po zamknięciu shouta zaczeła się robić ch***a i kwas po prostu, bez owijania w bawałenkę. Problemem jest, to, że szlag trafił forumową społeczność, jaką tworzyliśmy, tak, tak ta obleśna, drwiąca ze wszystkiego, chamska i niesmaczna we wszystkich aspektach działalności Shoutowa Ekipa, która na każdym kroku odwalała prywatę, siała popelinę i moralne zgorszenie była dobrym duchem tego Forum.
Co bardziej zgrani przenieśli się na GG i inne Fejsbuki, a forumowe narybki nie mają możliwośći wkręcenia się w klimat tego miejsca zawieszonego w wirtualnej rzeczywistości.
no to nawet ja się wypowiem, a co!
według mnie, forum zaczęło zamierać po zamknięciu shouta. straciłem przez to kontakt z wieloma userami (pzdr Hellbitch ! ). od tego czasu dzieje się co raz mniej. kiedyś wchodziłem parę razy dziennie na forum - a teraz? raz na tydzień, dwa góra. po prostu nie ma tu co czytać, i gdzie się udzielać. wszelkie pytania od nowych userów kończą się wypowiedzią moda 'użyj szukajki' i zamknięciem tematu. wychodząc z takiego założenia, można zamknąć całe forum, i niech istnieje w formie archiwum.
Ostatnio zmieniony przez Farel Pon 26 Lip, 2010, w całości zmieniany 1 raz
Farel meine Schlampe! Jak już było wspomniane trzeba zrobić Pucz, obalić króla, bić burżuazje. Przywrócić shout'a i rzucać mięchem , gejowskimi docinkami i starymi kapciami jak za starych dobrych czasów.
_________________ Wszystkich kobiet się nie zaliczy... ale próbować trzeba
muszę przyzna, że czasami tak mam, że tu wchodzę, tylko przeglądam i nie znajduję nic ciekawego, rzadko nic wgl. Dla tego też mało piszę, ale to też wynika z tego, że nie jestem osobą, która w razie czego może da jakąś radę (której jeszcze nie było w danym temacie)
_________________ hi-hat to tętno, stopa to serce.
To forum ma niestety jedna podstawowa wade, ktorej nie ma konkurencja. Otoz tutaj, po niemal kazdym pytaniu zadanym przez poczatkujacego nastepuje zalew postow kazacych mu uzyc wyszukiwarki, google itp. Nastepnie temat zostaje usuniety. Nie ma odpowiedzi na pytania, wiec ludzie przestaja je zadawac, nie ma tematow do dyskusji = nie ma ludzi. Proste. Zauwazcie ze na starym forum (nethit, pamieta ktos te czasy?) byl CIAGLY ruch, masa postow dziennie - a uzytkownikow o wiele mniej. Bo dalo sie pogadac. Bo nie bylo ostrzezen, banow i odsylania do google za byle co. Wyobrazcie sobie sytuacje:
Mlody czlowiek idzie na pierwsza w zyciu lekcje gry na perkusji. Wchodzi do pomieszczenia, gdzie nauczyciel siedzi, milczac. Nasz bohater siada za zestawem, bierze palki w rece i..
- I teraz co?
- ZANIM ZADASZ PYTANIE IDZ SPRAWDZ W GOOGLE.PL.
Mysle ze obrazuje to dokladnie dlaczego nowi uzytkownicy odchodza stad tak samo szybko jak przychodza.
Btw. rownie czesto krytykowane sa tematy ludzi, zakladajacych tematy po to, by przyblizyc innym mniej znany, ciekawy sprzet - pozdrawiam tu Darka. Milo sie to czyta, ale przykro sie robi widzac posty typu "po co to?" albo "Jest od tego inny dzial".
Zgodzę się ze wszystkim i wszystkimi. Gdy zacząłem "uczęszczać" na to forum jakiś rok temu było tu wszystko. Można było popisać o wszystkim - o naciąganiu sprężyny, strojeniu bębnów do dźwięku i na ucho, wyższości tego nad tamtym, można było pokłócić się z kimkolwiek, a za chwilę się z nim zgodzić, prowadzić rozbuchane rozmowy i pisać niezrozumiałe posty, które za chwilę były usuwane. Czasem warto było wchodzić na forum w pracy, bo wieczorem już nie zobaczyłeś najciekawszego Żałuję, że nie zapisywałem co ciekawszych dyskusji, bo teraz są chyba nie do odzyskania
Ale przede wszystkim można było spotkać ludzi, którzy pozytywnie wpływali na rozwój muzyczny.
Było to niezwykłe przeżycie, którego nie można porównać z niczym innym na świecie
To o czym mowicie to chyba nie wina forum jako takiego, ale ludzi je odwiedzających
według mnie jest to wina moderatorów, którzy ucinają wszelkie dyskusje, sowicie rozdając warny/bany. wszelkie pytania od nowych userów są usuwane, a wiadomo - brak nowych ludzi=brak nowych tematów.
no ok, ale ranking popularności mówi coś innego nie chcę teraz zwalać niczego na klimę, ale jeśli mamy być fair i spojrzeć jasno, poprzeglądajcie forum i zobaczcie ile jest zamkniętych przez niego tematów, o które tak się upominacie. wg. Was (i mnie również) jest to najlepszy moderator, spędza dużo czasu na forum i ciągle je śledzi. ale to się kupy nie trzyma. skoro jest najlepszy to o ten jeden postulat mniej musicie wlaczyć.
i dlaczego tylko ja się udzielam w tym temacie?
druga sprawa, a propos forum: jestem tu (i na starym) od 6 lat. czegoś takiego jeszcze nie widziałem.
chciałbym żeby ktoś jeszcze z moderatorów/adminów się wypowiedział.