jak wytną tyle drzew to może Polmuz ruszy z produkcją <joke>
ogólnie sprawa jest przegrana, a Polscy ekolodzy zamiast opowiadać o ginących ptakach i innych żukach to straszą karą z unii europejskiej.... a przeciez nie o to tu chodzi. Generalnie żadnych merytorycznie poważnych/poprawnych argumentów za i przeciw nie usłyszałem. Wszyscy w telewizji tylko coś pletą w rytmie 3 po 3.
a tak w ogóle to Foremiak jest z Maserakiem. nie chciałem nowego tematu zakładać ;P
na 100% ekolodzy wiedzieli że obok Augustowa ma być budowana obwodnica. Mieszkańcy mają rację bo można za przeproszeniem białej gorączki dostać jak widzi się co
chwila jadące tiry, i wtedy mogli protestować co do planowanej trasy. Słyszałem, że jak planowano budowę kilka lat temu to organizację ekolgiczne nie mały nic przeciwko temu. Więc dlatego nie rozumiem dlaczego teraz protestują. Ale nie o to chodzi ,żeby piękne okazy przyrody niszczyć.
_________________ Miszcz 1. quizu perkusyjnego w 2010 r.
Meinl
Ostatnio zmieniony przez YelloW_EyE Pią 23 Lut, 2007, w całości zmieniany 1 raz
Ekolodzy też ludzie, jak rządowi moze robić z siebie idiotów w kółko to i ekolodzy mogą czasem coś przeoczyć, a teraz dobrze że walczą i mam nadzieje że ta droga pójdzie inną trasą.
_________________ la mayyitan ma quadirun yatabaqa sarmadi
fa itha yaji ash-shuthath al-mautu gad yantahi
Abd al-Azrad
Ekolodzy mają rację w każdym aspekcie
Będzie i szybciej i taniej i lepiej
taniej dla tego, że w porównaniu do kar jakie zapłacimy za wpierdolenie się tam koparami (250mln ero dziennie !) budujemy ta eskapdę za bezcen
a i grunty stabilniejsze :d
Ostatnio z musu pracuję w Dolnośląskiej Fundacji Ekorozwoju (służba zastępcza) i trochę się na ten temat dowiedziałem. Gdyby generalnie była to kwestia wbicia samych betonowych słupów w podłoże - no problemo. ALE! Tamte tereny są podmokłe, jak zapewne wiecie (o czym mówili w tv) są tam torfowiska, rośnie dużo kwiatków unikalnych itd. I w tym cały problem - nie da się 'ot tak' umieścić betonowych pali w torfie - będzie to katastrofa budowlana (w Kaliszu kiedyś był plan zbudować dosyć długi most na podmokłym terenie, co było niezłą porażką). Trzeba więc osadzić pale odpowiednio głęboko (około 20 metrów w podłoże), ale ciężki sprzęt nie może też sobie tak wjechać na torfowisko i wykopać dół o tej głębokości - trzeba będzie usunąć warstwę torfu, niczym w kopalni odkrywkowej oraz to, co na powierzchni rośnie.
I o to - mniej lub więcej - jest cały raban.
Powykupowali sobie rządzący działeczki niedaleko Doliny Rospódy to chcą zarobić... Żaden w tym interes mieszkańców tylko polityków. Trasę można poprowadzić inaczej ale... No właśnie
zainteresowalem sie ta sprawa troche mocniej i mysle ze jednak stoje tutaj przynajmniej narazie za mieszkancami poniewac wszystkie warianty jakie zostaly wykonane poza dolina rozpudy przecinaja gospodarstwa i aby wybudowac tam autostrade to by trzeba zlikwidowac sporo gospodarstw. Roslinki i zwierzeta wazniejsze od ludzi ? aczkolwiek rowniez mi sie bardzo nie podoba niszczenie tego ekosystemu dlatego to jest bardzo ciezki temat. Zobaczymy jak to wszystko sie potoczy
niech buduja to szybciej to nie bedzie tam korkow bo wiecznie sznurek tirów stoi i to bardziej niszczy przyrode niz wyciecie paru drzewek.......a lasow to tam jest w cholere hektarow...
niech buduja to szybciej to nie bedzie tam korkow bo wiecznie sznurek tirów stoi i to bardziej niszczy przyrode niz wyciecie paru drzewek.......a lasow to tam jest w cholere hektarow...
Ale tu nie chodzi o drzewa. Widzę, że się nie zapoznałes z tematem ponieważ drugiego takiego miejsca nie ma nigdzie w Europie na zachód od Uralu czyli jest to unikat w skali kontynentalnej.
pomijajac sprawe unikalnosci flory i fauny doliny rospudy zadziwia mnie maniakalny upor rzadzacych abderytow, ktorzy musza wszystkim wyksztalciuchom udowodnic, ze idea taniego panstwa nie kloci sie z placeniem horendalnych kar
ciekawe kiedy wisle zawroca...
_________________ Rhytm is a way to transmit a description of experience
in an emotional and not abstract way.
It is more than a metaphor:
It is a physical experience as real as any other.