Perkusja Online - Forum Perkusyjne
   FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy   Infopage
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu Perkusja Online - Forum Perkusyjne Strona Główna » Offtopic » OffTopic » Drinki
Drinki
Autor Wiadomość
erobeson


Dołączył: 08 Kwi 2006
Posty: 1130
Skąd: stąd
Wysłany: Sob 17 Cze, 2006   Drinki

Jest temat o browcu i szmie to ja wyjadę z drinami ;) Jakieś własne pomysły? Może jakies dobre sprawdzone przepisy?

Mój ulubiony: Krwawa mary.
50ml wódki, 200ml soku pomidorowego, sól i trzy bomby tabasco.... Paluszki lizać.

Wymyślony nad morzem z braku składników ;)
Żubrówka z sokiem aroniowym i syropem malinowym. Extra rozgrzewa.

I coś co powala, mój faworyt bo mój pomysł:
Składniki:
Nalewka babuni, jeden browar, Żubrówka. I tak:
100 ml nalewki i kilka wiśienek zalewamy DELIKATNIE bo się strasznie pieni browcem (ok 300ml) i dosypujemy 25-50 ml żubrówki. Najfajniejsze z tego wszystkiego są wiśienki.
_________________
No risk, no progress!!!
 
 
nawalator 
Mówta na mnie NAW


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 2654
Skąd: Włocławek Chodecz
Wysłany: Sob 17 Cze, 2006   

Hihihi, ja o jedzeniu, to Ty o drinkach...hmmm ciekawe ;)
JA piję zazwyczaj prostego drinkia, czyli: sok pomarańczowy, i spirytus. Proporcja jest różna. ;)
_________________
ZAMIENIĘ Pearla BLX 10 12 14 16 22 (+13 SD)

KUPIĘ
lugi mapex z serii Q.
 
 
Vogt


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 782
Wysłany: Sob 17 Cze, 2006   

jak się dosypuje żubrówkę?
Spirytus 97% na czysto bez popity. Najlepszy drink zaraz po płynie do czyszczenia silników w samolotach.
 
 
 
nawalator 
Mówta na mnie NAW


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 2654
Skąd: Włocławek Chodecz
Wysłany: Sob 17 Cze, 2006   

A jakby ktoś chciał kupić żubrówke, to proszę do mnie ;) Odmiana turówka.
_________________
ZAMIENIĘ Pearla BLX 10 12 14 16 22 (+13 SD)

KUPIĘ
lugi mapex z serii Q.
 
 
erobeson


Dołączył: 08 Kwi 2006
Posty: 1130
Skąd: stąd
Wysłany: Sob 17 Cze, 2006   

Vogt napisał/a
jak się dosypuje żubrówkę?
Spirytus 97% na czysto bez popity. Najlepszy drink zaraz po płynie do czyszczenia silników w samolotach.


Zabłysnołeś. Jesteś miom mistrzem.... :/
_________________
No risk, no progress!!!
 
 
lukasz


Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 1462
Skąd: Katowice
Wysłany: Sob 17 Cze, 2006   

Ja czystą lubię. Z drinków to czasem 50 cytrynowego absolutu z red bullem i do tego 50 czystej obok. Wlewamy w siebie czystą i zapijamy drinem. Powalające, ale nie stosować więcej niż dwa razy bo kac zniszczy.

Do piwa czasem dla smaku 50 absolutu pepper - pycha.
_________________
http://www.lesniczowka.art.pl
 
 
 
Mefiu


Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 723
Skąd: Piła/Poznań
Wysłany: Sob 17 Cze, 2006   

Ja preferuje raczej lightowe trunki:

1) Martini Bianco + Sprite + Lod + limonka
2) Whysky + Cola + lod
3) jak chce sie najebac to tylko Wsciekłego Psa - chyba kazdy to zna:)

ale i tak najlepsze jest PIWO !:)
_________________
<b>be funky !</b>
[img]http://img236.images...f0gq0.jpg[/img]
 
 
 
Qbs


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 1318
Skąd: Skoczów
Wysłany: Sob 17 Cze, 2006   

mi jakos zasmakowalo cuba libre :)

ciekawe czy ekipa pierwszego spotkania perki on-line pamieta jeszcze cinzano :D
_________________
Rhytm is a way to transmit a description of experience
in an emotional and not abstract way.
It is more than a metaphor:
It is a physical experience as real as any other.
 
 
 
zino


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 38
Skąd: cambridge
Wysłany: Sob 17 Cze, 2006   

electric lemonade


Sprite+niebieskie curacao+wódka

nieczesto, ale to ulubiony z drinkow
 
 
Shalaq


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 1305
Skąd: Dębica
Wysłany: Sob 17 Cze, 2006   

Gin z tonikiem, gin z sokiem oraz gin z cola bez coli(50% ginu). Chyba wiadomo co lubie ;)
Ogolnie nie przepadam za winami. Dobre piwko nie jest zle, podobnie miod whisky i wodka(2 ostatnie koniecznie schlodzone).
 
 
lukasz


Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 1462
Skąd: Katowice
Wysłany: Sob 17 Cze, 2006   

O widzisz! Miód pitny, najlepiej dwójniaczek na ciepło z goździkami i cynamonem. Pycha!
_________________
http://www.lesniczowka.art.pl
 
 
 
Grzyp


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 70
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Sob 17 Cze, 2006   

Miód pitny jak najbardziej, trójniaki, dwójniaki i półtoraki. Żubrówka z sokiem jabłkowym oprócz tego, za czystą nie przepadam osobiście. No i jeszcze Old Krupnik.
_________________
[img]http://www.zakon.miasto.rzeszow.pl/grafika/tur1.gif[/img]
 
 
 
borbah 


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 944
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 17 Cze, 2006   

Nie śmiem sie nawet umywać do waszych specjalistyczności :D Ale bardzo mi smakuje martini z sokiem pomaranczowym i lodem :) mniam
_________________
Patrz jak pracują receptory. Słodki, gorzki, kwaśny, słony i ten co dewastuje mikrofony!
 
 
 
morthias 
Lubię placki.

Dołączył: 18 Lut 2006
Posty: 423
Wysłany: Sob 17 Cze, 2006   

A mi bardzo smakuje grzaniec (chociaz to nie drink, ale zawsze).

A z prawdziwych drinkow - czysta z rozmaitymi syropami (duzo syropu :) ) i sokami. Wprost uwielbiam.

Pozdrawiam.
 
 
 
Shalaq


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 1305
Skąd: Dębica
Wysłany: Sob 17 Cze, 2006   

Borbah- ja lubie extra dry martini- 98%ginu, 2% Vermutu ;]
 
 
painlust

Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 64
Wysłany: Sob 17 Cze, 2006   

Politurka mniam mniam. Bierzesz puszkę politurki, sypiesz dwie łyżki soli. Miszasz mikserem lub wiertarką do rozwarstwienia. To pod spodem łykasz przez słomkę. Jebie jak cholera.

micha piekarza - kruszysz stary chleb do michy, zalewasz tanim winem, wpieprzasz łyżką. Jedna micha zwala czterech chłopa.

Dla hard corowców:

spiryt (najlepiej spożywczy) w tampona i wsadzasz sobie w dupę. Jedna seta na pięciu wystarcza. Jebie tak szybko, ze można już nie wyjąć tampona.

inny fajny drin to wóda z wodą utlenioną - ale można zejść więc dla naprawdę ultra hard corowców.
 
 
_Big_Mac_


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 450
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sob 17 Cze, 2006   

Mefiu napisał/a

3) jak chce sie najebac to tylko Wsciekłego Psa - chyba kazdy to zna:)


Ja gowniarz jestem i nie znam, opisz prosze :)

Edit, wyguglalem, ze:

15 ml wódki
10 ml soku z malin
3-4 D Tabasco

Cytat
ale i tak najlepsze jest PIWO !:)


Aye
_________________
"...żeby ręce giętkie zagrały to, co pomyśli głowa"
 
 
nawalator 
Mówta na mnie NAW


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 2654
Skąd: Włocławek Chodecz
Wysłany: Sob 17 Cze, 2006   

Mefiu napisał/a


ale i tak najlepsze jest PIWO !:)

oł jea!
_________________
ZAMIENIĘ Pearla BLX 10 12 14 16 22 (+13 SD)

KUPIĘ
lugi mapex z serii Q.
 
 
kfadrat


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 331
Skąd: z nienacka
Wysłany: Sob 17 Cze, 2006   

ja tylko dwa przelewam:

bialy rosjanin:
mleko
wodka
kahlua

ilosci dowolne jak kto lubi

oraz

wodka + redbull
1/4
_________________
www.kfadrat.fora.pl
 
 
 
515 


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 2548
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sob 17 Cze, 2006   

a ja gustuje w wodce z piwem. albo piwem z wodka. albo wodke popijana piwem. albo piwo popijane wodka. proporcje jak kto woli, przeczyszcza niesamowicie, mozna robic zawody kto dalej ;)
_________________
nie umiem grać bo nie ćwiczę.
 
 
JooreX
whiskey lover


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 978
Skąd: southern wastes
Wysłany: Sob 17 Cze, 2006   

z *poważnych* rzeczy to wymieniliscie wiekszosc, ktore bardzo sobie cenie :) wiec moze cos z rzeczy hardcore'owych, ale autentycznych-


znajoma ekipa z sosnowca przyrzadza wg tradycyjnej receptury 'spermę szatana' - mordercza mieszanine piwa 'wojak', spirytu z niewiadomego zrodla (nazywaja toto 'rabsztynianka') i mleka - wszystko dokladnie zmieszane i wstrzasniete az mleko wywali zolta piane :D wyglada i cuchnie tak, ze komary zabija ale jesli sie przelamac - nie smakuje najgorzej :P ;) inna sprawa, ze kac po tym straszliwy.

Z innych wynalazkow tychze ludzi - kiedys na urodzinowej imprezie mojej ex ci inteligenci zrobili drinki w kieliszkach do wodki z denaturatu i soku pomaranczowego - nazwali to 'ślepe psy', nie skusilem sie ;)
_________________
-> http://www.facebook.com/joorass
-> http://www.jdoverdrive.pl
 
 
 
nawalator 
Mówta na mnie NAW


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 2654
Skąd: Włocławek Chodecz
Wysłany: Sob 17 Cze, 2006   

o matko :D
_________________
ZAMIENIĘ Pearla BLX 10 12 14 16 22 (+13 SD)

KUPIĘ
lugi mapex z serii Q.
 
 
lukasz


Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 1462
Skąd: Katowice
Wysłany: Nie 18 Cze, 2006   

painlust napisał/a
micha piekarza - kruszysz stary chleb do michy, zalewasz tanim winem, wpieprzasz łyżką. Jedna micha zwala czterech chłopa.

O fuj fuuuuuj!

painlust napisał/a

spiryt (najlepiej spożywczy) w tampona i wsadzasz sobie w dupę. Jedna seta na pięciu wystarcza. Jebie tak szybko, ze można już nie wyjąć tampona.

Na litość! Mów młodszym że to więzienny sposób i nie robi się tego w domu. Można ładnie pojechać.

painlust napisał/a
inny fajny drin to wóda z wodą utlenioną - ale można zejść więc dla naprawdę ultra hard corowców.

Nie słyszałem o tym, ale j.w.
_________________
http://www.lesniczowka.art.pl
 
 
 
nawalator 
Mówta na mnie NAW


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 2654
Skąd: Włocławek Chodecz
Wysłany: Nie 18 Cze, 2006   

painlust napisał/a
Politurka mniam mniam. Bierzesz puszkę politurki, sypiesz dwie łyżki soli. Miszasz mikserem lub wiertarką do rozwarstwienia. To pod spodem łykasz przez słomkę. Jebie jak cholera.

micha piekarza - kruszysz stary chleb do michy, zalewasz tanim winem, wpieprzasz łyżką. Jedna micha zwala czterech chłopa.

Dla hard corowców:

spiryt (najlepiej spożywczy) w tampona i wsadzasz sobie w dupę. Jedna seta na pięciu wystarcza. Jebie tak szybko, ze można już nie wyjąć tampona.

inny fajny drin to wóda z wodą utlenioną - ale można zejść więc dla naprawdę ultra hard corowców.


OMG...Ale jackass :shock:
_________________
ZAMIENIĘ Pearla BLX 10 12 14 16 22 (+13 SD)

KUPIĘ
lugi mapex z serii Q.
 
 
Kapral


Dołączył: 01 Kwi 2006
Posty: 77
Skąd: Wrocław
Wysłany: Nie 18 Cze, 2006   

Nie denerwujcie się o moją opinię, ale drinki są damskie.
Czysta, to jest to!

:twisted:
_________________
http://playback.ovh.org // http://basoofka.net


[img]http://playback.ovh.org/gotuj/hat.jpg[/img]
 
 
 
Shalaq


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 1305
Skąd: Dębica
Wysłany: Nie 18 Cze, 2006   

kfadrat napisał/a
ja tylko dwa przelewam:

bialy rosjanin:
mleko
wodka
kahlua

ilosci dowolne jak kto lubi

oraz

wodka + redbull
1/4

Lepszy jest czarny, bez mleka za to wiecej wodki z tego co pamietam.
 
 
Nekroperversorr


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 367
Skąd: Środa Wielkopolska
Wysłany: Nie 18 Cze, 2006   

Painlust - zacne pomysly:P
 
 
 
Mefiu


Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 723
Skąd: Piła/Poznań
Wysłany: Nie 18 Cze, 2006   

Noooo Biały Rosjanin jest OK :) ale niestety mało znany... Widze ze Kfadrat dobre filmy oglada :) hehehe
Co do Wsciekłego Psa to Big Mac znalazł dobre składniki ale tej wodki moze byc troszke wiecej...:P Najlepsze w tym jest to ze pijac WP nic nie czujesz, leci kolejka za kolejka a jak Tylko wstaniesz momentalnie uderza do głowy i imprezka sie zaczyna... :) :)

Pozdro
_________________
<b>be funky !</b>
[img]http://img236.images...f0gq0.jpg[/img]
 
 
 
lukasz


Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 1462
Skąd: Katowice
Wysłany: Nie 18 Cze, 2006   

_Big_Mac_ napisał/a

15 ml wódki
10 ml soku z malin
3-4 D Tabasco


W wersji oryginalnej zamiast soku malinowego - grenadine afaik. Wszyscy moi znajomi oduczyli się pić "ścieklaki" przygotowywane przeze mnie, gdyż wlewam tobasco od serca. Później jest grupowe zionięcie ogniem.
_________________
http://www.lesniczowka.art.pl
 
 
 
kfadrat


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 331
Skąd: z nienacka
Wysłany: Nie 18 Cze, 2006   

Shalaq napisał/a
kfadrat napisał/a
ja tylko dwa przelewam:

bialy rosjanin:
mleko
wodka
kahlua

ilosci dowolne jak kto lubi

oraz

wodka + redbull
1/4

Lepszy jest czarny, bez mleka za to wiecej wodki z tego co pamietam.


a nie prawda bo bialy jest lepszy.
_________________
www.kfadrat.fora.pl
 
 
 
borbah 


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 944
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 18 Cze, 2006   

Motyw z tamponem mnie powalil :D A jak poczuje przyjemnosc i za gleboko wsadze ? Rosjanie na II wojnie swiatowej ponoć pizgali wóde w dupe jak juz górą nie mogli (autentycznie) no i plyn chlodnicowy z czolgow to podstawa byla też z tego co czytalem ^^ hardkorowcy
_________________
Patrz jak pracują receptory. Słodki, gorzki, kwaśny, słony i ten co dewastuje mikrofony!
 
 
 
lukasz


Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 1462
Skąd: Katowice
Wysłany: Nie 18 Cze, 2006   

Tu raczej chodzi o ekonomię. Stosunkowo łatwo jest przemycić do więzienia setkę wódki, tylko kto się tym nawali? Stąd zamiast pić wsadzają ją sobie na wacie - excuse moi - w dupę. Alkohol przenika do krwi i jest bomba.
_________________
http://www.lesniczowka.art.pl
 
 
 
borbah 


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 944
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 18 Cze, 2006   

Ey a co sadzicie o pomalowaniu bebnow politurą ? skoro juz tutaj zaczeto temat politurki :) bo ciekaw ejstem jakie sa efekty politurowania
_________________
Patrz jak pracują receptory. Słodki, gorzki, kwaśny, słony i ten co dewastuje mikrofony!
 
 
 
painlust

Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 64
Wysłany: Nie 18 Cze, 2006   

Widze, że moje propozycje kilku zainteresowały :) Jeszcze jednen HC z Akademi Medycznej: spiryt prosto w żyłę - niestety nie znam proporcji. :)
Też się można przekręcić.

Co do normalnych rzeczy to mi z colą light wchodzi wszystko. Oprócz standardowych whisky, tekili i rumu oraz bimbru piłem z colą nawet Uzo (anyżówa jakby ktoś nie wiedział). Była jedna rzecz, która mi przez gardło nie przeszła. Był to zakupiony na Krecie w hipermarkecie RHUM. Myślałem, że to rum bo czcina cukrowa była narysowana na butelce. Autowidol z denaturatem miało lepszy smak niż to okropieństwo. Przez dwa tygodnie udało mi się wypić 3/4l (butelka była litrowa) reszte przed wyjazdem wylałem. Nalewałem pół szklanki tego gówna, dolewałem coli, wypijałem jednym hałstem, zapijałem szklanką coli, ale ruchy wymiotne przez 15 min mną targały. Nie powiem jabało nieźle, ale nie było warto.
 
 
romburak

Dołączył: 22 Mar 2006
Posty: 7
Skąd: jestesmy i dokad zmierzamy?
Wysłany: Nie 18 Cze, 2006   

Hardkorowcy z Tajwanii robią to tak:

Sćiągają baty i siadają na kieliszku z alkoholem (obojetnie jaki), łapią się za kostki i robią fikołki dopóki:

A) Dopóki się nie najebią,
B) Dopóki nie pierdolną się głową w futrynę albo cokolwiek co będzie na ich drodze,
C) Dopóki alkohol nie wyjdzie z drugiej strony.

Łatwo się uzależnić się od tego procederu i potem już nie wystarczy kieliszek i trzeba siadać na szklance, potem na wiadrze albo konewce. :D A na końcu na wannie. Widziano podobno człowieka turlającego się z wanną w dupie. Skatulał się do jeziora jakiegoś i tyle go widziano. :D Nie radzę próbować :D .
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Perkusja Online - Forum Perkusyjne Strona Główna » Offtopic » OffTopic » Drinki


 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime
Template created by Dustin Baccetti modified by UnholyTeam