słuchajcie mam problem, chciałem się pobawić w FL jakieś techno te sprawy, do tego ogarnąć superior drummera ale mam problem karta muzyczna w moim lapku nie daje rady, pierdzi i trzeszczy
rozumiem więc, że przydałaby mi się nowa karta - byle by mi nie trzeszczało i nie pierdziało we FL - ale jaka?
No to nie ustawiłeś bufora programu.
Nie siedzę w FL - więc nie powiem jak to zrobić.
Ale nie musisz kupować zewnętrznej karty USB.
W sumie to jeszcze gorsze rozwiązanie niż PCI.
Poszukaj w ustawieniach programu.
Ostatnio zmieniony przez aldi Nie 15 Sie, 2010, w całości zmieniany 2 razy
+ jakiś przedwzmacniacz (ew. mikser z Direct Outami lub insertami)
EDIT: yoozeck, wiesz, że ta karta nie ma ani jednego WEJŚCIA? Jak chcesz coś ESI do nagrywania, to np. ESU1808 albo ESP1010e
Ej nie wiem jak, ale czytałem ten opis itd. i jakoś mi to uszło, że wyjścia a nie wejścia...
Kurde... szkoda, bo już myślałem, że jak wszystko pójdzie dobrze, to okaże się, że znalazłem coś odpowiedniego i nie drogiego, tak na początek.
_________________ hi-hat to tętno, stopa to serce.
Najtańsze co było to kupiłem na alledrogo, kartę Fire Wire Terratec 10 I/O (8 wejść 1/4" z tego dwa zamienne na XLR z przedwzmacniaczami i Phantomem +48V + 2 x Midi I/O + cyfrowe stereo I/O TosLinkiem). Jak coś nagram to zamieszczę
Więc oprócz samego bufora programu jest też coś takiego jak DMA Latency (albo ASIO latency).
Jeśli masz sterowniki ASIO do karty to każdy dobry program z nimi będzie współpracował.
Ale nie można też za małej wartości DMA/ASIO ustawić.
Hmmm - takie 1024 sampli to dobry konsensus.
W ASIO to się liczy częściej w milisekundach.
Trzeba poklikać i popatrzeć jak chodzi.
EDIT
czasem, nie wiadomo dlaczego, np. karta sieciowa może zakłócać działanie karty muzycznej.
Dlatego dedykowane systemy dźwiękowe powinne być nastawione tylko na muzykę.
Ostatnio zmieniony przez aldi Nie 15 Sie, 2010, w całości zmieniany 2 razy