Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3815 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Nie 26 Paź, 2008
hehehe kubawe juz cie lubie stary ze jako jeden z niewielu potrafisz wymienic cos wiecej niz wladca i hobbit...
od siebie osobiscie polecam, wszystkie ksiazki Andre Norton(to jest kobieta zeby byla jasnosc ), kolejna klasyke czyli cykl ziemiomorza pani Le Guin, ze s-fi ksiazki pana Scott Carda, no a z rodzimego podworka to oczywiscie Sapkowski i Baniewicz
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
Trylogia Doliny Lodowego Wichru, R.A Salvatore - już chyba klasyk
Snajper na Froncie Wschodnim, Albrecht Wacker - z tak dobitnym obrazem wojny jeszcze się nie spotkałem. Raczej dla ludzi o mocnych nerwach.
Żołnierz Legii Cudzoziemskiej, Tony Sloane
Run To The Hills, Mick Wall, to dla fanów Iron Maiden, lub takie małe 'know how'
Kompania Braci, Steven Ambrose
The Golden Horseshoe. The Wartime Career of Otto Kretschmer, U-Boat Ace., Terrence Robertson. Podałem tytuł angielski, bo tłumaczenie to żenada po prostu 'Otto Kretschmer, prawdziwa historia bohatera Okrętu'. Gwoli ścisłości pierwowzorem postaci 'Starego' z 'Das Boot' był Heinrich Lehmann-Willenbrock, a nie Kretschmer.
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3815 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Nie 26 Paź, 2008
no prosze prosze ktos tu jest fanem ksiazek o tematyce wojennej...moze nawet zaczerpne sobie cos do przeczytania z tego co podales doktorku
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
Snajpera polecam, tylko nie jedz za dużo przed lekturą
Tak w ogóle to są dwa wydania tej książki, z czego jedno okazało się nielegalne (zresztą okrojone i to mocno), natomiast drugie wydane przez 'Libron' jest pełnowartościowym tłumaczeniem.
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3815 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Nie 26 Paź, 2008
o zesz ty...pratchett mi wypadl kompletnie z glowy, a kurde ustna mature z tego mialem terry jest mistrzem komedii w fantasy
achaja bardzo mila ksiazka
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
Polecam twórzczość Milana Kundery, czeskiego pisarza, podejmującego dość poważne tematy ludzkiego życia w bardzo zabawnej formie ;] Najlepsze - "Żart", "Nieznośna Lekkość Bytu", "Niewiedza".
Do tego Andrzej Ziemiański (wiem, lekko rozbieżność gatunkowa co do Kundery) i jego wspaniały zbiór opowiadań "Zapach Szkła".
Cała "Diuna" Herberta, szczególnie w tym starym tłumaczeniu/wydaniu w kremowych okładkach.
No i oczywiście Dostojewski, Tołstoj, rosyjska literatura jest naprawdę ciekawa, chociaż czasem potrafi się dłużyć.
a ja polecam ksiązki Pana Andrzeja Pilipiuka, szczególnie nowy cykl pt "Oko Jelenia" rewelacja!
Polecam kryminały Mankella,
Wymienie jeszcze Tomasz Piątek, Jacek Piekara, Ken Follet. wspominany Cejrowski,
a dla osób z permamentnym wkurwieniem w duszy książkę "Pokalanie" Piotra Czerwińskiego.
Dzisiaj zakupiłem najnowszego N.Daviesa, ta cegłówka o wojnie.
Zakupiłem na Targach Książki, a jakże. Ponoć naród nieczytający a takie dzikie tłumy...
Jacuch
Dołączył: 29 Lis 2007 Posty: 143 Skąd: Małe miasteczko:)
Wysłany: Pon 27 Paź, 2008
Mam nadzieję, że nie jestem dinozaurem w swoim roczniku (91), ale należę do tych nastolatków, którzy lubią dobrą ksiązkę
Co do "Władcy Pierścieni" - są jeszcze inne książki poprzedzające trylogię, "Sillmarilion" i "Hobbita" - a mianowicie: "Niedokończone opowieści" i "Niezakazane opowieści" - głowy nie dam, że tytuły podałem dokładnie, ponieważ kontakt z tymi książkami miałem baaaardzo dawno.
Poza tym ze swojej strony wymienię jeszcze:
"Mistrz i Małgorzata" - książka, którą mogę czytać non stop, a kot Behemot jest moim bogiem:)
"Bóg Urojony" Richarda Dawkinsa - Zdanie, które zapamiętałem swego czasu z pewnej recenzji: "Dobry nastrój po lekturze gwarantowany"
"Miasteczko Salem", "Carrie" - Stephena King'a
"Opowieści o pilocie Pirxie", "Niezwyciężony" - Stanisława Lem'a
"Ciało obce" - Ziemkiewicza - uwielbiam jego dobitny i lapidarny styl (mówię tu o felietonach i książkach nie s-f)
Wybrane pozycje Kapuścińskiego.
Aktualnie czytam: "Żywoty Cezarów" Swetoniusza - niby to historia, ale niesamowicie, przezajebiście napisane!
_________________ . . .Let Me Live. . .
Jacuch
Dołączył: 29 Lis 2007 Posty: 143 Skąd: Małe miasteczko:)
Wysłany: Pon 27 Paź, 2008
Ostatnio miałem też okazję przeczytać parę (podkreślam - tylko parę) rozdziałów "Blizny" - biografii A. Kiedis'a z Red Hot'ów - zaciekawiło mnie i jak tylko będę miał okazję to zerknę więcej.
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3815 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Pon 27 Paź, 2008
co do wladcy to hobbit sam w sobie jest opowiescia przygody bilba kilkadziesiat lat przed sama akcja wladcy pierscieni, natomiast silmarillion to juz historia srodziemia. Niedokonczone opowiesci jest to natomiast zbior opowiadan uzupelniajacych wiedze o srodziemiu, jak np. historia palantirow, czy historia druedinow(rodu aragorna), natomiast z tymi "niezakazanymi opowiesciami" nie dane mi bylo sie spotkac...
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
Ja polece książki Kinga ( o dziwo nie horrory, bo te wiadomo są świetne ;p) Strefa Śmierci, Zielona Mila i Skazani na Shawshank. Ponadto BARDZO lubie Bulhakova i jego "Mistrza i Malgorzate". Kolejna moja ulubiona książka nosi tytuł "My dzieci z dworca ZOO". Pewnie każdy to czytał tak więc Ameryki nie odkryłem żadnym tytułem
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3815 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Wto 28 Paź, 2008
wladce pierscieni spokojnie da rade przeczytac bez pozostalych ksiazek, chociazby dlatego, ze nie ma az tak wielu odnosnikow do rzeczy spoza ze tak powiem samej tresci wladcy
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
Pierwszy tom Władcy Pierścieni Drużyna Pierścienia, kiedy pierwszy raz czytalem było to dla mnie bardzo nudne, te wszystkie opisy, imiona oraz nazwy miejsc. Doszedłem do setnej strony i nie mogłem się już przemuc - skończyłem czytać. Ale miałem kolegę, który jest większym fanatykiem władcy ode mnie. Żeby zrozumieć trylogię trzeba przeczytać IMHO wcześniejsze książki takie właśnie jak Silmarillion.....
Szczerze powiedziawszy to nie wyobrażam sobie jak można przeczytać Silmarillion, skoro pierwsze sto stron Władcy jest nudne.
Czy to faktycznie IMHO czy tylko słyszałeś, że tak należy uczynić.
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3815 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Wto 28 Paź, 2008
dokladnie tak jak yagarn mowi...powiesci tolkienia nie sa napisane zbyt prostym jezykiem, po prostu za duzo tam opisow i dociekan, ktore czasami, moga normalna osobe nudzic, jednak mimo wszystko polecam postarac sie przez silmarilion przebrnac...
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
Ja uważam, że najlepiej dyskutować o tym co się samemu przeczytało.
Mnie akurat Sil podobał się bardziej niż Władca, choć Władcę czytałem dwa razy. W Silu jest więcej magii, we Władcy więcej przygody.
[Edit]
A jak już wyrośniecie z Tolkienów i Sapkowskich to polecam Tequilę Krzysztofa Vargi. Rozmyślania o sensie życia rokendrolowca po 30-tce, nad trumną kolegi z zespołu. Perkusisty zresztą.
Grasiu
Dołączył: 26 Cze 2007 Posty: 24 Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 29 Paź, 2008
A ja ostatnio przeczytałem "Galapagos" pana Kurta Vonnegutta. Polecam wszystkim myślącym ;p
Polecam też "Nikt Nie Wyjdzie Stąd Żywy". Biografia Jima Morrisona, ale od razu mówię, że niezwykła. Jak nie lubię biografii to ta książka jest jedną z moich ulubionych. Skłania do przemyśleń i refleksji, dobra dla kogoś kto choć trochę interesuje się filozofią i zawiera wiele cytatów z "wielkich", które się mogą przydać.
A co do przedmówcy (Palin_041188), to zgadzam się, iż Orwell i Kafka ciekawi, genialni wręcz, ale Żeromski to mnie zanudza. Jakoś go nie potrafię "strawić".
Dostojewski jest doooobry. Podobnie Sołżenicyn, jak lubisz tego typu klimaty Jakis czas temu wyszly Opowiadania zebrane Sołżenicyna, dobry tomik.
Bardzo fajny autor to Waldemar Łysiak. Jego powiescsi sa bardzo dobre. Publicystyka jak kto woli. Do tego "Asfaltowy saloon", bardzo dobra ksiazka o wybranych zagadnieniach z historii Ameryki.
Polecam Nabokova ("Lolita"), Phillip Roth. Swietnie pisze Dickens, Oscar Wilde, Poe, Lovecraft. Pratchetta nie lubie, owszem, jest sympatyczny ale jego ksiazki sa nudziarskie na dluzsza mete.