owszem,ja mimo to odwołałem sie do całosci,bo z tekstu(pisałem ''zdazyc przed panem bogiem'')troche mało z tekstu było,wiecej z całosci wiedziałem na temat godnego umierania
Dołączył: 22 Mar 2006 Posty: 880 Skąd: Stegny/Olsztyn
Wysłany: Wto 04 Maj, 2010
Myślałem, że będzie gorzej. To przedostatnie zadanie z czytania ze zrozumieniem rozjebało mnie, nie wiedziałem o co chodzi z tymi formami wypowiedzi. Tylko tego zadania nie zrobiłem.
Co do pracy literackiej to wybrałem pierwszy temat, bo łatwiej mi jest zrobić charakterystykę. Byłem w szoku jak zobaczyłem, że "Świętoszek" jest, no ale jakoś poszło.
Jutro to będzie rzeź (przynajmniej dla mnie).
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3777 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Wto 04 Maj, 2010
moja panna nie narzekala na polski, ze swietoszka tylko na podstawie fragmentu to mowila, ze pikus
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
Dołączył: 22 Mar 2006 Posty: 880 Skąd: Stegny/Olsztyn
Wysłany: Wto 04 Maj, 2010
No dokładnie, gdyby trzeba było odwołać się do całości to wybrałbym "Zdążyć przed Panem Bogiem", bo ze "Świętoszka" to nic nie pamiętam, a tak to lajcik był.
_________________ Kimi wa baka.
Ostatnio zmieniony przez BaRt Wto 04 Maj, 2010, w całości zmieniany 1 raz
Ufff... Polski zdany. Pisałem pierwszy temat bo wydawał mi sie prosty Jutro matma podstawa i rozszeżenie. Moim marzeniem jest dostać 60% z rozszeżenia. No a jak nie wyjdzie to MOŻE nadrobie rozszeżoną fizyką. Mimo stresu jestem dobrej myśli ;P
Ale tak szczerze mówiąc to dobrze, że najgorszą część mam już za sobą. Bałem się, że sie na polskim wyłożę. Tyle stresu... Przeszło... Teraz tylko ustna (prezentacja), na której merytoryczną część mam 5 dni... Mam nadzieje, że zdążę jakąś gadaninę sklecić
Temat fajny i przyjemny (tak myślę ) motyw śmierci i przemijania w tekstach muzyki rokowej
Pozostałym MATÓŻYSTĄ życzę powodzenia !
_________________ Sprzedam:
#Tama HP200: 100zł
#Kontroler HH Roland FD6: 120zł
Ostatnio zmieniony przez wrobel Wto 04 Maj, 2010, w całości zmieniany 2 razy
wrobel - ja mam 'Na podstawie wybranych tekstów piosenek omów zjawisko kiczu językowego
Jakie teksty wybrałeś?
Mój dyrektor mówił jak słuchał o tekstach discopolo i musiał być poważny, jak koleś mu cytował teksty w stylu "słońce świecie jak solaria, praży moje genitalia". Ja bym nie dał rady chyba
_________________ hi-hat to tętno, stopa to serce.
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3777 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Wto 04 Maj, 2010
dokladnie, powodzenia jutro(a w sumie juz dzisiaj)
p.s. ja mialem na ustnym "literatura fantasy kreatorem nowych swiatow", napisalem dzien przed i to dopiero byl pikus 18/20 mialem
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3777 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Sro 05 Maj, 2010
ja sobie wzialem silmarillion, wladce, wiedzmaka i cos K.Le Guin, ale co to nie pamietam dokladnie ;P
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
Według mnie matura pisemna z polskiego dość prosta i z roku na rok jest coraz prostrza. Ja na ustnym polskim miałem "odwiczny motyw walki dobra ze złem omów na wybranych przykładach" więc prosty temat .
A co sądzicie na to, że znów jest obowiązkowoa matematyka.
_________________ Miszcz 1. quizu perkusyjnego w 2010 r.
haha, u nas był przekaz.;d
chodziła kartka z odpowiedziami do każdego pocztą pantoflową.:)
był u nas typ taki, ze robił zdjęcia zadań i wysyła mmsem do laski. ona zrobiła i miął wynik.:D
ja też po częsci skorzystałem z tej poczty.
A ogólnie matma była bardzo łatwa.
_________________ ZAMIENIĘ Pearla BLX 10 12 14 16 22 (+13 SD)
KUPIĘ lugi mapex z serii Q.
No to polak byl taki sobie "Zdążyc przed panem Bogiem" nie czytałem a mimo wszystko dalo się napisać naprawde dużo. Za to matma to juz taki banał że padłem XD. Ciekawe jak bedzie na ustnym polskim i ang. Na pol mam - sukces literatury fantasy na podstawie Sapkowskiego i Tolkiena a na razie nic nie skleiłem.
_________________ Wszystkich kobiet się nie zaliczy... ale próbować trzeba
Dołączył: 22 Mar 2006 Posty: 880 Skąd: Stegny/Olsztyn
Wysłany: Sro 05 Maj, 2010
To chyba tylko ja mam taki skopany temat: "Utwory literatury romantycznej i pozytywistycznej uznawane za szczególnie ważne w życiu narodu. Omów wykorzystując utwory tych okresów."
Za mało miałem czasu na wybór i musiałem się śpieszyć...
Ja miałem "Przekleństwa jako środek wyrazu emocji w literaturze i filmie XX wieku".
w 2008r.
Czy coś takiego. W każdym razie do komisji "kobieta lekkich obyczajów, członek męski, PIZDA, JEBAK" :D hehe 16/20
Dołączył: 22 Mar 2006 Posty: 880 Skąd: Stegny/Olsztyn
Wysłany: Czw 06 Maj, 2010
No i po angielskim...
To rozumienie tekstu słuchanego posysało, niewyraźnie gadali kurde... , ale jakoś dałem radę. Rozumienie tekstu czytanego - bardzo ławte.
Wypowiedź pisemna - list prywatny, dziwny temat, ale coś udało się naspuszczać.
Jutro polski ustny... omg...
No i po angielskim...
To rozumienie tekstu słuchanego posysało, niewyraźnie gadali kurde... , ale jakoś dałem radę. Rozumienie tekstu czytanego - bardzo ławte.
Wypowiedź pisemna - list prywatny, dziwny temat, ale coś udało się naspuszczać.
Jutro polski ustny... omg...
wiecej filmów po angielsku ogladac z angielskimi napisami albo bez w ogole
dobra nauka
no ale ja rok spędziłem w Danii. Wyjazd za granice to najlepszy sposób na nauke
Dołączył: 22 Mar 2006 Posty: 880 Skąd: Stegny/Olsztyn
Wysłany: Czw 06 Maj, 2010
maciekomis napisał/a
wiecej filmów po angielsku ogladac z angielskimi napisami albo bez w ogole
dobra nauka
I chyba tak zrobię. Na próbnch maturach nie miałem problemu ze zrozumieniem tego co mówili, tylko akurat na tej oficjalnej musiało pójść coś nie tak, heh.
Liczę na conajmniej 80%.
_________________ Kimi wa baka.
Ostatnio zmieniony przez BaRt Czw 06 Maj, 2010, w całości zmieniany 1 raz
Dobre też jest oglądanie polskich filmów z angielskimi napisami. Angielski podstawowy generalnie jest prostym egzaminem, wg mnie uczniowie powinni mieć słuchawki na listeningu.
_________________ Miszcz 1. quizu perkusyjnego w 2010 r.
Że co kobieta lekkich obyczajów? Jak Ty żeś to zrobił?
bardzo łatwo,dziewczyna która za mna siedziała(zdaje rozszerzona matme) mówiła mi wszystkie odpowiedzi,zas ja z kolei podawałem je do przodu ,angielski niby łatwy ale jednak haczyki były
Dołączył: 22 Mar 2006 Posty: 880 Skąd: Stegny/Olsztyn
Wysłany: Czw 06 Maj, 2010
To Wy nie mieliście tam, żadnej obstawy w postaci nauczycieli, którzy pilnowali skoro takie coś się działo?! W trakcie trwania egzaminu u siebie nawet takie coś do głowy mi nie przyszło, bo była taka cisza i w ogóle.
Co do angielskiego i haczyków to się zgadzam. Teraz jestem dobrej myśli, ale im bardziej o tym myślę to czuję, że mam kilka wtop i nie będzie wynik mnie satysfakcjonujący.
To Wy nie mieliście tam, żadnej obstawy w postaci nauczycieli, którzy pilnowali skoro takie coś się działo?!
owszem byli i to nawet sporo ale nie zwracali zbytnio na to uwagi(oczywiscie wszystko ma granice,takze jesli ktos by sciagał totalnie na bezczela to pewnie by opuscił sale),szczerze powiedziawszy nawet sami belfrowie nosili sciagi ,oczywiscie wszystko dyskretnie i po cichu ,badzmy szczerzy - im chyba bardziej zalezy na dobrych wynikach niz nam - uczniom,kazdy nauczyciel musi sie rozliczyc z kazdego oblanego egzaminu - stad te pomoce,u mnie w szkole próbnej z maty nie zdało 80% wiec chyba wynik ten wszystko tłumaczy