_________________ --------------
betty be ; betty be na myspace
--------------
Mapex MB 522-5A, Alchemy Art Set
niskas
Dołączył: 16 Mar 2006 Posty: 68 Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią 27 Lip, 2007
Hello!!!
Mam do Was wielką prośbę ____znaleźliśmy wczoraj z żoną kotka __właściwie to kotkę ____byliśmy z nią u weterynarza____jest odpchlona, odrobaczonna___ma 2 miesiace_kolor czarny____szukamy dla niej nowego domu____:)
jeżeli ktoś z Was potrzebuje takiej kotki to zapraszam Tel. 698 891 128
UWAGA!!! dowóz w granicach województwa dolnośląskiego gratis!!!
poprostu wsiadam w samochód i ją przywoże
ło jebaaaany
dobry malamut nie jest zły ! W Warszawce ją masz ? Jak sie aklimatyzuje ? bo to juz duzy szczeniak, pol roku ma ? i 2 dni...
pogłaszcz ja od wujka
Na sterydach jedzie od jakichs 4 lat
Przez 2 lata codziennie musial dostawac
Kiedys tabletki a teraz robie mu zastrzyki ze steroidow roznych + inhalator czasem - tez steryd
biega po domu i wkurwiony chodzi czasem
ten pierwszy to lasiodora parahybana czy brahypelma albopilosum? a drugi to jakis psalmpoeusów chyba nadrzewny nie? Po której wylince en pierwszy? Jak Ci sie hoduje? miałeś jakies przypadki ucieczek? pozdrawiam
Ten pierwszy to Albopilosa a drugi Cambridgei. Ucieczek było kilka, zawsze udaswało mi sie złapać. Pierwszy jest L14 i w zwyż (brat porwadzi statystykę) a Drugi L12 zdaje się. Albopilosa ma prawie 3 lata, Cabridge ponad półtora.
Hoduje sie całkiem miło i bezproblemowo. W umie mam 10 pająków, były jeszcze dwa i 1 skorpion, ale padły z nieznanych przyczn (najprawdopodobniej zaburzenia genetyczne)
Chyba z 4 lampy (błyskowe), jedna z dużym rozpraszaczem z przodu jako główne światło, pozostałe 3 na "wypalenie". Kot posadzony na szklanej tafli pod którą był cienki biały materiał na którym jak na "ekranie" rozpraszało się światło z lampy od dołu, za kotem chyba karton biały i na niego 2 lampy jeśli dobrze pamiętam.
Pers to nie jest, nie ma całkiem płaskiego nosa. Właściwie sam nie wiem co to za mieszanka bo to przybłęda, serio :)
z żalem informuję, że wczoraj około godziny osiemnastej wieczorem, gdy byłem poza domem odszedł mój ukochany pies Saba. Odeszła w moim pokoju, gdy mnie nie było w domu.
Zdjęcie sprzed dwóch dni.
Wszyscy myśleliśmy, że wyzdrowieje.. miesiąc ciągnęła się jej cieczka, była wycieńczona, a dwukrotna wizyta weterynarza nic nie wykryła.. Dał witaminki i leki.. po 2 dniach skończyła swoją przygodę z życiem. Z tego co słyszałem, po prostu.. serce jej się zatrzymało..
Nie czuję się po tym najlepiej. Jeszcze mam za tydzień matury, to w ogóle nastrój cudowny.
Aaa! Znalazłem go! Tak nad tym prawem korzeniem troche tylko głowe mu widać! xD xD xD
Widze że tu pare osób interesuje się terrarystyką. Kiedyś miałem zamiar zakupić sobie agame brodatą Już miałem hodowle świerszczy ... Ale kupiłem crasha ... ;P
ooj! żółwie się przywiązują w brew pozorom ja miałem wodnego (tego z tymi paskami po bokach pomarańczowymi-nie wiem jak się ten gat nazywa) ale wypuściłem go na WOLNOŚĆ do oczka japońskiego u mnie na osiedlu, i ku mojemu zdziwieniu (mineło 5-6 lat) dzisiaj przechodzę koło owego oczka i patrze ze jakieś bydle się wygrzewa na kamieniu, ja ci patrzę a to mój żółw 10x większy niż 6lat temu skąd wiem że to mój żółw hmm TA WIĘŹ
a ja jutro zrobię zdjęcie jak siedzi na kamieniu jak będzie słońce:D
Ostatnio zmieniony przez joj0 Pon 27 Kwi, 2009, w całości zmieniany 1 raz