Perkusja Online - Forum Perkusyjne
   FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy   Infopage
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu Perkusja Online - Forum Perkusyjne Strona Główna » Offtopic » OffTopic » nieprzyjemny incydent
nieprzyjemny incydent
Autor Wiadomość
515 


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 2548
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sob 23 Cze, 2007   nieprzyjemny incydent

hey zgraja

dzisiaj spotkalo mnie cos strasznego

wyjezdzajac w prawo ze skrzyzowania (czerwone swiatlo, zielona strzaleczka) wskoczyl mi chlopak pod kola (mial czerwone na przejsciu). nie jechalem szybko, zatrzymal sie na masce, wstal i uciekl. ja zjechalem szybko na parking, wyszedlem, chcialem go jakos zgarnac, ale juz go nie bylo. bialy dzien, masa ludzi. obawiam sie teraz jakiejs interwencji ze strony policji, jakobym uciekl z miejsca wypadku, co jest nieprawda, gdyz zaparkowalem samochod i szybko tam wrocilem. w razie ewentualnej interwencji policji (oby nie...) z czym moge sie liczyc?
_________________
nie umiem grać bo nie ćwiczę.
 
 
Carlos


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 823
Skąd: Finlandia
Wysłany: Sob 23 Cze, 2007   

nic ci się nie stanie. Nawiał gostek, nic mu się nie stało(zapewne), nie wezwał od razu policji.Jak udowodni że miał wypadek?
Zielona strzałka umożliwia wjazd na skrzyżowanie po ustąpieniu wszystkim pojazdom i pieszym.

Możesz spać spokojnie :)
_________________
Odery Privilege
Pearl FFS, Ludwig Supraphonic 79
Istanbul Agop & Mehmet
 
 
515 


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 2548
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sob 23 Cze, 2007   

hm ok juz wszystko wiem. :)

ale wniosek taki, ze nawet jezdzac uwaznie moze nas spotkac cos nieprzewidywalnego.

pozdrawiam.
_________________
nie umiem grać bo nie ćwiczę.
 
 
Carlos


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 823
Skąd: Finlandia
Wysłany: Sob 23 Cze, 2007   

no zgadza się...ja bym dzisiaj mały włos zahaczył samochód z naprzeciwka... wjeżdżając zagapiłem się w lewo i zbyt powoli odkręcałem kierownicę i dosłownie o centymetry promieniem skrętu wyjechałem poza "swoją" część jezdni....
Trzeba uważać,trzeba... :)
_________________
Odery Privilege
Pearl FFS, Ludwig Supraphonic 79
Istanbul Agop & Mehmet
 
 
515 


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 2548
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sob 23 Cze, 2007   

Carlos napisał/a
no zgadza się...ja bym dzisiaj mały włos zahaczył samochód z naprzeciwka... wjeżdżając zagapiłem się w lewo i zbyt powoli odkręcałem kierownicę i dosłownie o centymetry promieniem skrętu wyjechałem poza swoją część jezdni....
Trzeba uważać,trzeba... :)


najwazniejsze ze chlopak zyje. ale kurde, nigdy nic nie wiadomo, teraz bede sie bal. juz pare razy mialem sytuacje podbramkowe ale z mojej winy. a dzisiaj. ech :)

co najsmiesniejsze: samochod jest mojego ojca. jechalem po prezent dla niego. co najsmieszniejsze: wczoraj wrocilem z danii po pracy, a teraz cala kase wrzuce na naprawe. co najsmieszniejsze: jechalem zatankowac, wracajac do domu cos mi jebnelo w tlumiku i trza wymienic. no, ale za to trafilem 3 w totka! :)

pozdrowionka :)
_________________
nie umiem grać bo nie ćwiczę.
 
 
bRS 
Da Funk Blaster


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 682
Skąd: Płock
Wysłany: Sob 23 Cze, 2007   

Zawsze mogłeś zawiadomić dyżurnego policjanta na komendzie. On napewno doradziłby Ci zo masz robić albo wezwał patrol. Tobie nic nie grozi - chłopak uciekając z miejsca wypadku sam się przyznał do winy. Pozdrawiam.

PS Rozglądaj się chłopie następnym razem! ;)
_________________
facebook.com/f44.3band
myspace.com/rousepores
 
 
 
515 


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 2548
Skąd: Szczecin
Wysłany: Nie 24 Cze, 2007   

bRS napisał/a
Zawsze mogłeś zawiadomić dyżurnego policjanta na komendzie. On napewno doradziłby Ci zo masz robić albo wezwał patrol. Tobie nic nie grozi - chłopak uciekając z miejsca wypadku sam się przyznał do winy. Pozdrawiam.

PS Rozglądaj się chłopie następnym razem! ;)


wylecial, stary, wyhamowalbym ale bylo po chuju slisko. ale maske trzeba wyklepac... :(
_________________
nie umiem grać bo nie ćwiczę.
 
 
kojlak
KKK

Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 1570
Skąd: masz kota?
Wysłany: Nie 24 Cze, 2007   

..wyklepać.? to nieźle musiał uderzyć. :? .
_________________
www.kojlak.fbl.pl
 
 
 
515 


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 2548
Skąd: Szczecin
Wysłany: Nie 24 Cze, 2007   

kojlak napisał/a
..wyklepać.? to nieźle musiał uderzyć. :? .


nie. to jest tak, jakbys na niej usiadl.
_________________
nie umiem grać bo nie ćwiczę.
 
 
wix


Dołączył: 06 Mar 2006
Posty: 304
Skąd: Gliwice
Wysłany: Nie 24 Cze, 2007   

cóż, miał czerwone i sp.. uciekł, więc bez problemu raczej.

btw. tu się pokazuje, że przepis mówiący o konieczności zatrzymania się do zera przez zieloną strzałką jest sensowny (z ciekawości: zatrzymałeś się? bo mało kto to robi, sam też czasem olewam całkowite zatrzymanie i tylko zwalniam do 2-3 kmh). no i w razie, nie daj Bóg, przyszłych nieprzyjemnych zdarzeń - możesz przecież włączyć awaryjne i wysiąść na miejscu, bez szukania parkingu. przynajmniej na tę krótką chwilę, gdzie okazuje się czy gość zwiewa czy nie, potem się można zwinąć żeby nie tamować ruchu.

pozdrawiam i życzę braku pecha :)
_________________
MKM&drummer
www.myspace.com/excerpta
 
 
 
erobeson


Dołączył: 08 Kwi 2006
Posty: 1130
Skąd: stąd
Wysłany: Nie 24 Cze, 2007   

wix napisał/a
btw. tu się pokazuje, że przepis mówiący o konieczności zatrzymania się do zera przez zieloną strzałką jest sensowny ( z ciekawości: zatrzymałeś się? bo mało kto to robi)


Ja zawsze się zatrzymuję na czerwonym nawet jeśli jest strzałka. Przypominam, że znaczy ona tyle samo co STOP. Ostatnio nawet mój bassman (ma prawko od trzech miechów) stwierdził, że jestem jedyna osoba którą zna, która się zatrzymuje w takiej sytuacji. Cóż... kilka dzwonów uczy szacunku do przepisów. ;)
ps. prawko mam od IX 1998 roku.
_________________
No risk, no progress!!!
 
 
kubawe 
Forumowy Oszołom


Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 2072
Skąd: NL
Wysłany: Nie 24 Cze, 2007   

Archiwum.
Ostatnio zmieniony przez kubawe Czw 05 Sie, 2010, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
erobeson


Dołączył: 08 Kwi 2006
Posty: 1130
Skąd: stąd
Wysłany: Nie 24 Cze, 2007   

kubawe, bo mnie uczyli gdy zielone strzałki to była taka blaszka pod sygnalizatorem ;)
_________________
No risk, no progress!!!
 
 
515 


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 2548
Skąd: Szczecin
Wysłany: Nie 24 Cze, 2007   

ja tez sie zatrzymuje zawsze przed zielona strzalka, a tu nawet przed jej zapaleniem, bo mialem czerwone na poczatku, a ona sie pozniej zapalila. maslo maslane ;) w kazdym badz razie stalem tam chwilke, a koles poprostu wstal i uciekl. heh sami rozumiecie, stres, sytuacja nieciekawa, zjechalem szybko na parking, raz dwa wydostac sie z samochodu i zobaczyc czy z tym chlopakiem wszystko w porzadku. no no ale mam nadzieje ze wszystko ok i mnie policja nie bedzie scigac.
_________________
nie umiem grać bo nie ćwiczę.
 
 
erobeson


Dołączył: 08 Kwi 2006
Posty: 1130
Skąd: stąd
Wysłany: Nie 24 Cze, 2007   

Jeśli jeszcze sie nie pojawili to: raz gość nie wniósł skargi, dwa nikt nie zadzwonił po psi, trzy: śpij spokojnie. :)
_________________
No risk, no progress!!!
 
 
515 


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 2548
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon 25 Cze, 2007   

erobeson napisał/a
Jeśli jeszcze sie nie pojawili to: raz gość nie wniósł skargi, dwa nikt nie zadzwonił po psi, trzy: śpij spokojnie. :)


uf :)
_________________
nie umiem grać bo nie ćwiczę.
 
 
jahoo


Dołączył: 14 Lut 2006
Posty: 273
Skąd: Tczewino
Wysłany: Pon 25 Cze, 2007   

zawsze mozesz powiedziec ze stales a on wskoczyl ci na maske i uciekł :)
_________________
A teraz coś z zupełnie innej beczki.
 
 
 
tf1


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 137
Skąd: ze Śląska
Wysłany: Pon 25 Cze, 2007   

Moze mial na sumieniu wiecej niz Ty, np. wlasnie ukradl babci emeryture, i wolal nie miec do czynienia z policja.
 
 
nawalator 
Mówta na mnie NAW


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 2654
Skąd: Włocławek Chodecz
Wysłany: Pon 25 Cze, 2007   

No, a ja chciałem prawko powoli wyrabiać...
_________________
ZAMIENIĘ Pearla BLX 10 12 14 16 22 (+13 SD)

KUPIĘ
lugi mapex z serii Q.
 
 
wix


Dołączył: 06 Mar 2006
Posty: 304
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pon 25 Cze, 2007   

chciałeś? już nie chcesz? rób, bo się przydaje. poza tym można czerpać dużo przyjemności z jazdy, jeśli się ma głowę na karku.
_________________
MKM&drummer
www.myspace.com/excerpta
 
 
 
515 


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 2548
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon 25 Cze, 2007   

wix napisał/a
chciałeś? już nie chcesz? rób, bo się przydaje. poza tym można czerpać dużo przyjemności z jazdy, jeśli się ma głowę na karku.


rob, naprawde fajna sprawa :) o ile nie przytrafi Ci sie cos niespodziewanego. heh...
_________________
nie umiem grać bo nie ćwiczę.
 
 
nawalator 
Mówta na mnie NAW


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 2654
Skąd: Włocławek Chodecz
Wysłany: Wto 26 Cze, 2007   

problem w tym, ze nigdy nie miałem styczności z kierownicą. tzn chodzi o to, ż enigdy nie jeździłem. nawet na słynnej wsce...
_________________
ZAMIENIĘ Pearla BLX 10 12 14 16 22 (+13 SD)

KUPIĘ
lugi mapex z serii Q.
 
 
Kowal

Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 15
Wysłany: Wto 26 Cze, 2007   

ja też tak jak ty nie miałem styczności z kierownicą (jedynie rowerową) i jakoś zrobiłem prawo jazdy i nawet zdałem za pierwszym razem..
pzdr
 
 
 
nawalator 
Mówta na mnie NAW


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 2654
Skąd: Włocławek Chodecz
Wysłany: Wto 26 Cze, 2007   

e, to idę.:D
_________________
ZAMIENIĘ Pearla BLX 10 12 14 16 22 (+13 SD)

KUPIĘ
lugi mapex z serii Q.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Perkusja Online - Forum Perkusyjne Strona Główna » Offtopic » OffTopic » nieprzyjemny incydent


 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by UnholyTeam