Bębniarek
Dołączył: 13 Lut 2006 Posty: 1474 Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 04 Cze, 2011 Osuszacz powietrza w sali
No więc zacznę od początku , obecnie siedzibę Szkoły przynoszę do XV wiecznej kamienicy na Rynku Krakowskim , dostałem do dyspozycji pomieszczenia piwniczne pod sceną teatralną , sama piwnica nie szczęście nie śmierdzi , wilgoć też nie jest wyczuwalna , ale nie wierzę że jej w ogóle nie ma w końcu budynek ma około 600 lat.
A teraz moje pytanie , czy ktoś z Was zna się na osuszaczach powietrza ? czy opłaca się kupić takie urządzenie profilaktycznie żeby sobie pracowało , czy faktycznie coś daje i jaki najlepiej wybrać ?
Na razie moje pomieszczenie jest podczas remontu i wygląda tak
Bębniarek
Dołączył: 13 Lut 2006 Posty: 1474 Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 05 Cze, 2011
Nie ma tam centralnego ogrzewania , widziałem na górze jakiś grzejnik ścienny , ale nie wiem jak to działa , podobno jest w porządku , ale dogrzewać na pewno będę.
Ostatnio zmieniony przez Bębniarek Nie 05 Cze, 2011, w całości zmieniany 1 raz
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3821 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Nie 05 Cze, 2011
sprobuj znalezc jakiegos fachowca, ktory doradzi, bo przez internet to sobie mozna...specjalista wybierze Ci idealnie pod Twoje pomieszczenia itd...no i mysle, ze rekuperator nie bylby takim zlym pomyslem, skoro slabo tam z grzaniem jest...
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
Podobnego elektrycznego osuszacza używam od kilku lat w próbowni, która czasem lubi skumulowac wilgoć. Działa bardzo skutecznie zwłaszcza przy wyższych temperaturach powietrza. Jak dotąd w salce żadnych pleśni, nic nie rdzewieje i elektronika nie wariuje więc sprawdza się.
Działa to na zasadzie skraplania pary wodnej z powietrza poprzez zwykły agregat chłodniczy zamieszczony wewnątrz - a im cieplej tym łatwiej osiągnąć w maszynie punkt rosy . W ciepłe dni i po próbie potrafi w ciągu 24h wyłapać z powietrza 2,5 litra wody.
Niestety im zimniej tym gorzej więc w zimie jakieś ogrzewanie jest konieczne.
Mankamentem jest pobór prądu - moja maszynka ciągnie 2,5kW. Jeśli sala nie jest mocno zawilgocona to będzie się włączać sporadycznie ale przy większym zawilgoceniu może ładnie nabić rachunek za prąd.
A jaki wybrać to już pytanie bardziej złożone - zależy to od kubatury pomieszczenia i od tego jaka jest obecna i planowana wilgotność powietrza (np. osuszenie z 90% do 65% wymaga słabszego osuszacza niż do 40%)...
_________________ De Ente et Essentia...
Ostatnio zmieniony przez Krzychoo Pon 13 Cze, 2011, w całości zmieniany 1 raz
Bębniarek
Dołączył: 13 Lut 2006 Posty: 1474 Skąd: Kraków
To jest jakiś Duracraft - bardziej domowy niż przemysłowy. Jak wrócę z pracy to spiszę jaki to model i podam dokładny pobór bo chyba poszalałem z tą mocą (rachunki za prąd wpędzają mnie w paranoję)...