Wysłany: Czw 10 Cze, 2010 pomoc w szukaniu menagera
jako ze to jest jedyne forum na którym sie udzielam i mozna jednoczesnie znalesc tu ludzi którzy "troche juz w branży siedzą", prosze o pomoc.
mam ten projekt Perkusja plus Dj o nazwie Co-operation, i szukamy menagera, ma ktos z was kogos kto sie tym profesjonalnie zajmuje? mi jest ciezko bardzo kogos znalesc, bo nawet nie wiem gdzie szukac.
Licze na pomoc, z góry dzieki
Wysłuchaj słów prawdy przyjacielu: jeśli nie masz pojęcia, gdzie szukać menagera, to znaczy, że nie znajdujesz się jeszcze w miejscu, gdzie menedżerów się spotyka i nie masz szans znaleźć się w kręgu zainteresowania żadnego z nich. Trzeba jeszcze popracować samemu, zarówno nad muzyką, jak i nad promocją.
heh wiem o co chodzi bardzo dobrze znajduje sie w takich miejscach ale na małą jeszcze skale, bo rzeszów jednak nie jest mistrzem pod tym względem. ale masz racje, dzieki
Najprościej jak menagiem jest jeden z zespołu, tak jak u mnie. Niestety padło na mnie Ale spoko da się żyć, najgorzej to użeranie się z własną bandą.
To trochę zwodniczy tok myślenia. Tak jakby: szukamy wokalistki - najprościej jest wziąć moją dziewczynę/żonę. Z tym że ona musi jeszcze UMIEĆ śpiewać. I menago też musi coś UMIEĆ. Więc najprościej jest, gdy menagerem jednak zostaje ktoś kompetentny i mający dużo czasu i zapału.
Oczywiście zgoda, ale ja sobie akurat jakoś rade daje
Jesteś absolutnie pewien? Tak każdy sądzi. Ale wyobraźmy sobie tak hipotetycznie, że w rzeczywistości jesteś rozpaczliwie niekompetentnym managerem. I co wtedy? Koledzy z zespołu, przez wrodzoną delikatność, cechującą przecież stoner-rockowców, nie zająkną się o tym ani słowem. Będą się bali, że stracą nie tylko managera, ale i muzyka.
E nie nie, to nie tak. Ani nie jestem tego pewien, ani nikt nie dyga mnie krytykować. To na luzie jest wszystko. Jeśli sięgniemy światowych estrad (czyli nigdy) to wtedy mnie wyjebią, to na pewno, ale wtedy znajdziemy fachowca. Na dziś wystarczy tyle co jest.
_________________ Girl you thought he was a man, but he was a muffin
He hung around till you found, that he didn't know nuthin
Well.... a w jaki sposób możecie sięgnąć światowych estrad, jeśli nie dzięki managerowi?
W tym biznesie nie ma kompromisów. Jeśli nie dorastasz do dużych estrad, to znaczy, że nie wystarczy nawet na dzisiaj i lepiej od razu wywieś białą flagę i zacznijcie szukać profesjonalnego managera
Sorry że tak wsiadłem akurat na Ciebie, to ludzka rzecz - pogadać
Może grę traktują nie jako nie jako główny cel, nie jako drogę do sukcesu, ale jako rozrywkę i odpoczynek od codziennych zajęc. Że tak powiem, jako taki dodatek do wszystkiego, jest to wtedy jedna z części życia, ale nie ta główna.
jak się mylę, to mnie popraw
_________________ hi-hat to tętno, stopa to serce.