Siema. Potrzebuje jakies konkretne kawałki rock'owe i z muzyki pochodnej w 100% bez wokalu. Z góry odpadają kawałki typu Steve Vai itd. Dzieki za pomoc. PZDR
a może innaczej...jakie posiadasz?to wymienie ci jakich Ty nie znasz
jakie posiadam hmy... niezawiele ich
In Flames - Man Made God
Steve vai - Get the hell out of here
Steve Vai - I Would Love To
Steve vai - juice
Joe Satriani - War
i jeszcze jakies 3 nieznane kawałki
http://rapidshare.com/files/51178274/nn.7z.html
@Szakal >> Metallica - Orion zajebiste o takie własnie kawałki mi chodzi
Moim zdaniem to najpiękniejszy kawałek, zwłaszcza w "drugim rozdziale", tym smutniejszym. Wzruszenie w moim przypadku
@Szakal, ja osobiście uważam, że Call of Ktulu jest lepszy z orkiestrą (metallica raz zrobiła taki koncert - do wglądu na youtube http://pl.youtube.com/watch?v=aHyy4a4SVa0) Pozdro
Tak G. wiem ze zrobiła koncert,wydała płyte CD i DVD z tego koncertu .Rzeczywiscie The Call of Ktulu lepiej brzmi z orkierstra
Szkarłatnik-Pewnie ze zajebiste,w koncu to z Mastera
Sepultura - Itsari, Kaiowas (akustycznie i live <- live uważam za lepsze) i jeszcze sporo, ale nie pamiętam tytułów
Soulfly - Soulfly II, Zumbi, Soulfly (Universal Spirit Mix)
no i także jeszcze sprawdzić inne numery piosenek "Soulfly". Niestety ja nie posiadam innych (mam tylko back to the primitive i kilka piosenek z innych płyt ;( ), ale sądzę, że też są bez wokalu i równie świetne.
I jeszcze oczywiście prawie wszystkie utwory apocalyptici. Jak chcesz z perkusją, to popatrz na koncertowe kawałki z perkusistą (ewentualnie między innymi płyta reflections). No i jeszcze jedno mi się przypomniało (apocalyptica to wykonuje, dlatego mi przyszło do głowy )