Wczoraj zmarł w szpitalu Piotrek "Łysy", właściciel klubu Artysta we Wrocławiu.
Potrafił stworzyć miejsce wyjątkowe, w którym muzycy i zwykli bywalcy czuli się jak członkowie rodziny. Nigdy i nigdzie nie będzie już takich jamów i takich koncertów.
R.I.P.