Wysłany: Wto 12 Wrz, 2006 wszystko co chciałbym wiedzieć o sprzęcie i nie tylko Larsa
Takiego tematu jeszcze CHYBA nie było więc zakładam. Jak głosi tytuł jest to temat o legendarnym perkusiscie jakim jest Lars Ulrich z Metallicy. Może nie jest on tak genialny jak Mike Portnoy czy inni, a na oststniej płycie nie popisał się, ale i tak go uwielbiam, szczególnie za płyte ... And justice for all, gdzie grał takie rzeczy, że włosy dęba stawały. Dlatgo dawajcie tu wszystkie rzeczy związanie z Larsem. Piszcie o jego sprzęcie o tym jak gra i komentujcie całą jego twórczośc.(Mam nadzieje że to już ostatni edit)
Pozdro
Paper<METALLICA BABE>
Ostatnio zmieniony przez paper Wto 12 Wrz, 2006, w całości zmieniany 2 razy
czy on taki legendarny to ja nie wiem. nic, oprocz w ch* drogiego werbla ze swoim podpisem, raczej nie wniosl. a gra to co ma grac. nic szczegolnego. to moje zdanie.
Heh może gra to co ma grać ale legendarny jest na pewno bo wbrew pozorom to nie forum decyduje kto jest sławny ,a Metallica sprzedała 90mln płyt co jednak stawia ich w czołówce.
_________________ la mayyitan ma quadirun yatabaqa sarmadi
fa itha yaji ash-shuthath al-mautu gad yantahi
Abd al-Azrad
paper To mój ulubiony bębniarz zaraz po Davie i Simonie. Powiedzieć moge o nim tyle że gra dość prosto i to mi się w nim podoba. Lars lubił sobie nastawiać DUŻO:) bębnów i bardzo wysoko, teraz mu to przeszło.
Sądze że to bardzo dobry bębniarz(i tenisista:D) Pozdro
Heh może gra to co ma grać ale legendarny jest na pewno bo wbrew pozorom to nie forum decyduje kto jest sławny ,a Metallica sprzedała 90mln płyt co jednak stawia ich w czołówce.
zgadzam się całkowicie. To jest legenda. Taka legenda jak dla niektórych Ringo Starr który choć może nie do końca umiał grać to sprzedał miliony płyt i jest legendą, a Lars z pewnością umie grać. Posłuchajcie chociażby jego Drum solo...
Dokładnie ten. Nawet jak z jamesem grają na 2 perki to i tak jest zajebioza. Szkoda że on już tak nie gra. A może napisze ktoś coś o sprzęcie którego uzywa bo w końcu to jest dział o sprzęcie. A tu daje link do jego solo: http://www.youtube.com/watch?v=5nEGSRZ-3JM na wypadek gdyby chciał ktoś oblukać...
Facet... W każdym Z Time i stronie TAMA masz czego używa Lars. No chyba, że chodzi Ci o szampon, mydło, buty....
buty to najczęściej adidas albo klapki. Często gra na bosaka. Najdziwniejsze jest to zę Lars używa blach Zildijian a na Some kind of monster wyraźnie widać że ma hi-hat z Sabiana.
MNIE osobiście Lars jako muzyk się nie podoba. Nie odpowiada mi także jego osoba. Sądzę (możecie mnie za to zje***ć jak tylko chcecie) że on korzysta z tego jak może, że trafił na kogoś takiego jak James. Gra przeciętnie-spełnia swoją rolę, jednak jeżeli chodzi o moje zdanie to jego w Metallice nie chciał bym już widzieć. Pozdro.
- Tama Camco(Pre-Kill'em All) - blaszki?? Niestety nie wiadomo. Naciągi to remo cs bez dołów.
- Kill'em All - Tama Imperialstar black: 2x24x16, 12x8, 13x9, 14x10, 15x11, 2x18x16 + rototomy: 8" i 10". Naciągi najprawdopodobniej remo pinstripe, ale głowy sobie nie utnę . Co do blach niestety nie wiadomo, ale to chyba Avedisy. Sprzęt ten został mu skradziony w Bostonie w 1984 r.
- Ludwig - rozmiary niewiadome, nagrywał na tym Ride The Lightning używał hardwaru Yamahy, blachy to już Zildki.
- Czerwona Tama Superstar - 1985 r. grał na niej na koncertach: 12x11, 13x12, 14x13, 15x14, 2x18x16, 2x24x16. Zildki.
- Srebrna Tama Superstar - 1985 - 1987. To samo co ww. Nagrywał na niej Master of Puppets. Grał na remo Cs zamiennie z Pinstripami(na 4 górnych tomach używał cs, a na floor tomach pinstripe). Później wymienił w niej obręcze od basowego na czerwone. Grał na otwartch tomach
- Tama Granstar Gun Smoke z czarnymi obręczami i lugami 1988 - 1989. To samo co ww. Używał na tomach i centralach pinstripe a na werblu CS. Nagrywał na niej And Justice For All
- Tama Granstar White z czarnymi obreczami i hardwarem 1990 -1993. To samo co ww. Werbel 14x8 zamiennie z 14x6,5(tym razem drewniany!)
-Ta sama Tama co ww tylko srebrne obrecze i lugi 1991 - 1993
-Tama Granstar z czarnymi obreczmi i logami - 1993 - 1995 to samo co ww tylko bez tomów 12x11 i 15x14.
MNIE osobiście Lars jako muzyk się nie podoba. Nie odpowiada mi także jego osoba. Sądzę (możecie mnie za to zje***ć jak tylko chcecie) że on korzysta z tego jak może, że trafił na kogoś takiego jak James. Gra przeciętnie-spełnia swoją rolę, jednak jeżeli chodzi o moje zdanie to jego w Metallice nie chciał bym już widzieć. Pozdro.
Gdyby nie Lars to ich największe płyty by nie powstały ,on nie tylko gra ale także komponuje więc przynajmniej za to należy mu sie szacunek.
_________________ la mayyitan ma quadirun yatabaqa sarmadi
fa itha yaji ash-shuthath al-mautu gad yantahi
Abd al-Azrad
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3821 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Czw 14 Wrz, 2006
ja tez jakos specjalnie za nim nie przepadam, bo jego wizerunek w tv przypomina mi takiego cfaniaczka, oczywiscie szacunek za Mastera, Battery itd, ale z kolei wtopa z Enter Sandman, ktore notabene bylo plagiatem jak i cale St.anger i zreszta wszystko po garage. chyba troche za bardzo polecialem na metallike niz na larsa, ale idealem moim nie jest i nie bedzie, jak dla mnie to nie ma on takiego fellingu, swobody, takiej przyjemnosci z grania, jak to robi mc'brain np na Live at Donnington
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
Ej - Wam sie to solo z San Diego naprawde podoba? Bo mi np w ogóle:D tak jakby se po prostu usiadł i coś tam plumkał/nawalał bez wcześniejszego przemyślenia, w ogóle w niektórych momentach podlatuje mi troszke tandetą . Kiedyś byłem ich zagorzałym fanem, ale zapał ustawał, a jak wydali Saint Anger - to już tragedia totalna. Ale ogolnie to szacunek dla Metallicy i Larsa:D
_________________ You must accept the fate that you've chosen, You Will Obey Your Destiny!
Turambar co do sola to w 100% się z Tobą zgadzam, ale one mi się podoba tylko dlatego że spadam z krzesła jak je oglądam :d. Co do płyty St.Anger to mam takie samo zdanie jak Ty TRAGEDIA, czego nie można powiedzieć o Master od Puppets, Black Album, Load, Reload, itd. Pozdro
Ale samo "And Justice for all" to jest po prostu mistrzostwo, kwintesencja metallicy, wszystko to co mi najbardziej sie w tym zespole podobało ( no i jeszcze Master)
_________________ You must accept the fate that you've chosen, You Will Obey Your Destiny!
Widze że zebrało sie tu towarzystwo malkontentów którzy będa przez najbliższe 5 stron tematu podniecać się ciągle powtarzając te same teksty których antyfani metallici używają od Lat .Moim zdaniem należy ten temat zamknąć póki jest względnie mały.
_________________ la mayyitan ma quadirun yatabaqa sarmadi
fa itha yaji ash-shuthath al-mautu gad yantahi
Abd al-Azrad