Perkusja Online - Forum Perkusyjne
   FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy   Infopage
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu Perkusja Online - Forum Perkusyjne Strona Główna » Offtopic » OffTopic » Wybory prezydenckie 2010
Wybory prezydenckie 2010
Autor Wiadomość
Anarchismo 
Cowboy From Hell


Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 1311
Wysłany: Nie 06 Cze, 2010   

TeLeSkoP napisał/a

Ma swoje ugruntowane poglądy, których potrafi bronić, jednak nijak mają się one do rzeczywistości.


Poglądy Pana Janusza nie spadły mu we śnie z nieba. Proszę poczytać sobie poglądy monetarystów z Chicago, najlepiej pana Miltona Friedmana, a zrozumiecie, że to co głosi JKM nie jest oderwana od rzeczywistości, lecz ma pokrycie w faktach i to nie są jego prywatne poglądy.

TeLeSkoP napisał/a

Debata z tym człowiekiem przypomina rozmowę z islamskim terrorystą...szansa dotarcia z jakimkolwiek argumentem bliska zeru.


To samo można powiedzieć o innych politykach i o forumowiczach na tym forum. Szansa dotarcia z jakimkolwiek argumentem zerowa i jeszcze się dostaje po głowie a to żem debil, a to że jestem w jakiejś sekcie itp.

TeLeSkoP napisał/a

Poza tym polityk to nie tylko poglądy gosporadcze. To także poglądy społeczne i szeroko pojęty światopogląd. A tutaj tezy jakie głosi JKM są najnormalniej w świecie niebezpieczne.


Problemy społeczne są pochodną problemów gpspodarczych przede wszystkim, więc to też nie jest do końca trafiony argument. Jeśli zaś chodzi o takie aspekty jak dostęp do broni, to muszę Ci się przyznać że również bałbym się tego. Aczkolwiek rozumiem argumentację JKM to mimo wszystko, jakoś budzi to mów wewnętrzny sprzeciw. A jeśli chodzi o karę śmierci dla morderców, to to popieram. Kto zniósł karę śmierci ten ma krew na rękach. Załóżmy teoretycznie, że chociaż jednego potencjalnego mordercę świadomość kary śmierci by odstraszyła, to to jest konkretny argument za przywróceniem kary śmierci.
Kara chłosty - wydawać by się to mogło śmieszne co nie, ale JKM zawsze mówił, że lepsza jest kara która kaleczy ciało niż duszę. Jest to kontrowersyjny pogląd, ale jak się temu bliżej przyjrzeć, to jest w tym sporo racji.
Klaps dla dziecka, też jestem za. Wychowanie tzw bezstresowe na jakie zapanowała moda, przynosi więcej szkód niż pożytku. Proszę spojrzeć na to jak dziś jest rozwydżona młodzież w szkołach.
Więcej poglądów tzw. kontrowersyjnych JKM na tematy społeczne nie pamiętam
Ostatnio zmieniony przez Anarchismo Nie 06 Cze, 2010, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
TeLeSkoP 


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 613
Skąd: Płock
Wysłany: Nie 06 Cze, 2010   

Cytat
Poglądy Pana Janusza nie spadły mu we śnie z nieba. Proszę poczytać sobie poglądy monetarystów z Chicago, najlepiej pana Miltona Friedmana, a zrozumiecie, że to co głosi JKM nie jest oderwana od rzeczywistości, lecz ma pokrycie w faktach i to nie są jego prywatne poglądy.


Ale ja absolutnie nie twierdzę, że jego poglądy biorą się z nieba. Wiem gdzie mają korzenie tezy, które głosi JKM. Pisząc, że są to tezy oderwane od rzeczywistości miałem na myśli co innego. Może inaczej...czy jesteś w stanie podać mi przykład jednego kraju gdzie teorie społeczno-gospodarcze JKM są zastosowane w czystej postaci ?

Cytat
To samo można powiedzieć o innych politykach i o forumowiczach na tym forum. Szansa dotarcia z jakimkolwiek argumentem zerowa i jeszcze się dostaje po głowie a to żem debil, a to że jestem w jakiejś sekcie itp.


O forumowiczach się nie wypowiadam bo nie moja sprawa natomiast mam wrażenie jednak, że łatwiej będzie dotrzeć z argumentem do polityka umiarkowanego, poruszającego się w okolicach centrum niż do radykała (czy to z lewej czy prawej strony). Żeby nie było, że jestem gołosłowny - jestem dosyć regularnym czytelnikiem felietonów JKM w Angorze i jego bloga więc parę dyskusji JKM ze swoimi antagonistami już widziałem. A nie byli to ludzie wyzywający go od sekciarzy czy debili.

Cytat
Więcej poglądów tzw. kontrowersyjnych JKM na tematy społeczne nie pamiętam


Do tego co napisałem można dodać chociażby jego stosunek do kobiet i pogląd na społeczną rolę płci pięknej. Brakuje tylko zdania, żeby kobietom zakładać chomąto i orać nimi pole. Zresztą nie dalej jak wczoraj JKM był gościem programu Babilon w TVN 24. Idea programu polega na tym, że znany polityk jest maglowany przez 5 kobiet...profesorów, posłanek, pisarek...ogólnie aktywnych i wysoko postawionych. Wczoraj padło na JKM, który delikatnie mówiąc swoim występem się mocno skompromitował.

Zdania o karze chłosty z grzeczności nie skomentuję. Dorzuciłbym jeszcze ewentualnie klęczenie na grochu do kompletu ;)
_________________
========================
www.hardtobelieve.pl
www.myspace.com/hardtobelievepl
 
 
 
Anarchismo 
Cowboy From Hell


Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 1311
Wysłany: Nie 06 Cze, 2010   

TeLeSkoP napisał/a
Może inaczej...czy jesteś w stanie podać mi przykład jednego kraju gdzie teorie społeczno-gospodarcze JKM są zastosowane w czystej postaci ?


Bardzo dobre pytanie, często się z tym spotykam w dyskusjach. Karol Marks powiedział, że na to by wprowadzić socjalizm, wystarczy wprowadzić demokracje. Mechanizm jest prosty. Państwo jakie znamy w tej chwili z jego potężną biurokracją i rozmaitymi regulacjami nie jest wynikiem przyjęcia słusznej drogi, co wmawia się tłumowi. To jest wynikiem permamentnego ogłupiania społeczeństwa i przekupywania rozmaitych grup społecznych przez polityków. Polityk demokratyczny, na to by wygrać wybory, musi obiecać że coś społeczeństwu da. Problem polega na tym, że społeczeństwo się na to nabiera. Na to żeby komuś coś dać, innemu komuś trzeba zabrać. Ekonomia to system naczyń połaczonych. Przypływ kasy w jednym miejscu, oznacza że w innym miejscy nastąpił odpływ. O tym jak powinny przepływać pieniądze w ekonomii powinien decydować konsument a nie urzędnik.
Dlatego też wiele obszarów jakimi obecnie zajmuje się Państwo to nie wynik genialnej koncepcji trzeciej drogi, tylko pokłosie demokratycznych rządów. Politycy z głównego nurtu, tacy jak Komorowski, Kaczyński czy Napieralski, nie chcą zmian na lepsze, oni chcą tylko wygrywać wybory. Oni nic innego nie umieją, w normalnej gospodarce by zdechli, nie są inaczej w stanie na siebie zarobić. Ich strategia permamentnego ogłupiania społeczeństwa napawa mnie obrzydzeniem i obraża moją inteligencję, dlatego mojego głsu nie mają. Podobnie jest na świecie. To co zdubowała wolna gospodarka ileś lat temu, jest konsekwentnie marnotrawione przez dzisiejszych biurokratów. Stąd tak niski wzrost gospodarczy krajów zachodu. Co do przykładów krajów, to wymienię takie kraje, jak Taiwan, Singapur, do niedawna Irlandia, która zrezygnowała ze słusznej drogi, można podać przykład Nowej Zelandi w której rolnictwo jest praktycznie urynkowione. Generalnie kraje demokratyczne budują w mniejszym lub większym stopniu socjalizm, a mechanizm tego już wyjaśniłem powyżej.

TeLeSkoP napisał/a
Do tego co napisałem można dodać chociażby jego stosunek do kobiet i pogląd na społeczną rolę płci pięknej. Brakuje tylko zdania, żeby kobietom zakładać chomąto i orać nimi pole.


Też mi się to niepodoba i słuchając poglądów JKM dotyczących kobiet w pierwszym wrażeniu człowiek się z miejsca nie zgadza. Ale ja staram się to rozumieć trochę inaczej. JKM jest przede wszystkim wrogiem równania ludzi. Żeby nie wiem co twierdzić nie jesteśmy tacy sami. Różnimy się, płcią, inteligencją, zdolnościami, charakterem, etosem pracy, i tak dalej. JKM uważa że kobiety kierują się w większej mierze emocjami i dlatego wybierają polityków którzy mówią o bezpieczeństwie. Osobiście mi też się nie podoba, że JKM o tym mówi. Na tym tylko traci. No cóż, ale przynajmniej mówi co myśli, nie tak jak inni politycy.


TeLeSkoP napisał/a
Zresztą nie dalej jak wczoraj JKM był gościem programu Babilon w TVN 24. Idea programu polega na tym, że znany polityk jest maglowany przez 5 kobiet...profesorów, posłanek, pisarek...ogólnie aktywnych i wysoko postawionych. Wczoraj padło na JKM, który delikatnie mówiąc swoim występem się mocno skompromitował.


Oglądałem ten program w Internecie. Nie sądzę żeby się skompromitował. Logicznie odpowiadał kobietom. Zapytany czy podtrzymuje swoje stwierdzenie, że polityków powinno się wsadzić do kryminału przytoczył paragraf z kodeksu karnego a brzmiał on mniej wiecej tak. "Kto przemocą lub podstępem skłania inną osobę do niekorzystnego rozporządzania się własnym mieniem podlega karze więzienia" Znaczy to ni mniej ni więcej, że politycy wprowadzając niekorzystne dla ludzi rozwiązania powinni po prostu siedzieć. To oczywiście marzenie ściętej głowy, ale przekaz jest tego jasny - nie pozwólmy politykom mieszać się do gospodarki bo z tego nic dobrego nie wynika Wprowadźmy odpowiedzialność polityków za szkodliwe ich działania. Już PO sama mówiła że trzeba wprowadzić odpowiedzialność urzędników za błędne decyzje słynyn casus Kluski, tylko że skończyło się na obietnicach, jak wielu zresztą. Miały być JOWy, miał być liniowy i co i nic. Jest tylko PR i słupki sondażowe, a ludzi ma się za bezmózgie bydło.
Ostatnio zmieniony przez Anarchismo Nie 06 Cze, 2010, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
muffin man
mikirurka.kom


Dołączył: 18 Sie 2006
Posty: 764
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 06 Cze, 2010   

Anarchismo, nie odwracaj teraz kota ogonem, co jest twoją specjalnością. Nigdy żadną inwektywą personalnie cię nie obrzuciłem, sam będąc taką obrzucony (lewak-darmozjad). Oceniłem jedynie twoje poglądy i stosunek do niektórych zagadnień. Debilem nazwałeś się sam, widać miałeś jakieś ku temu powody.
_________________
Girl you thought he was a man, but he was a muffin
He hung around till you found, that he didn't know nuthin

http://www.youtube.com/watch?v=aFIMWRXWY90
 
 
Anarchismo 
Cowboy From Hell


Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 1311
Wysłany: Nie 06 Cze, 2010   

muffin ciężko sie z tobą dyskutuje, wskaż mi jedno miejsce gdzie napisałem "jestem debilem"

co do lewaka-darmozjada, to nie jest inwektywa, tylko określenie, ludzi o lewicowych poglądach.

poza tym ty pierwszy wylałeś wiadro pomyj na mnie. Nazwałeś mnie intelektualną kaleką, napisałeś że należę do sekty, itp. Mam cytować co wcześniej napisałeś?
 
 
 
Anarchismo 
Cowboy From Hell


Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 1311
Wysłany: Nie 06 Cze, 2010   

muffin man napisał/a


Sory i bez urazy ale jesteś marzycielem oderwanym od rzeczywistości z zadatkami na intelektualnego kalekę. Gadasz jakbyś w jakiejś sekcie był od urodzenia. Hołdujesz zasadzie bogaty i zaradny się wyżywi a biedny i poszkodowany niech s*dala na drzewo i tam zdycha. To już nawet nie kalectwo tylko tępe sk/syństwo. Oto cała ideologia JKM.
Masz wyprany mózg tymi bzdurami i szczerze żal mi cię.

Tyle ode mnie


oto co wcześniej napisałeś.
 
 
 
Anarchismo 
Cowboy From Hell


Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 1311
Wysłany: Nie 06 Cze, 2010   

Ale muffin proszę Cie nie odpisuj mi już. ignoruj mnie. Ja już nie mam ochoty ani siły dyskutować z Tobą.
 
 
 
muffin man
mikirurka.kom


Dołączył: 18 Sie 2006
Posty: 764
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 06 Cze, 2010   

Wskazałbym gdyby nie:

Ostatnio zmieniony przez Anarchismo Dzisiaj 8:28, w całości zmieniany 1 raz

Ostatnio zmieniony przez Anarchismo Dzisiaj 8:30, w całości zmieniany 1 raz

Ostatnio zmieniony przez Anarchismo Dzisiaj 10:30, w całości zmieniany 1 raz

Typowe dla dogmatyków. Plus potrójne postowanie - zaciekłość godna podziwu
Nikogo nie będę ignorował, to moje prawo brać udział w dyskusji. O każdej bzdurze piszę to co uważam za stosowne. I nie kasuje tekstów, których się wstydzę.
_________________
Girl you thought he was a man, but he was a muffin
He hung around till you found, that he didn't know nuthin

http://www.youtube.com/watch?v=aFIMWRXWY90
 
 
Anarchismo 
Cowboy From Hell


Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 1311
Wysłany: Nie 06 Cze, 2010   

Przyjrzyj się mojej dyskusji z Teleskopem i wyciągaj wnioski.

Ani Teleskop ani ja nie użyliśmy inwektyw w stosunku do siebie... można??

Zaś na moje poglądy które tu przedstawiłem Ty i Tutka od początku reagowaliście śmiechem wyszydzeniem, zamiast pochylić się nad problemem. Zachowujecie się tak samo jak wasi polityczni idole w stosunku do JKM. Wyszydzić, wyrwać z kontekstu, przekłamać tak samo robi telewizja w stosunku do JKM.

co do edycji postów, dorzucam pewne rzeczy po ich napisaniu... czy to źle??
potrójne postowanie - tylko tyle żę nie chciało mi się edytować posta już istniejącego.

Oskarżasz mnie o zaciekłość. Wkurwia mnie twoje psychoanalizowanie interlokutora. Nic o mnie nie wiesz więc się ode mnie odwal. Paniał?
 
 
 
tutkaprof


Dołączył: 31 Gru 2006
Posty: 517
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon 07 Cze, 2010   

Anarchismo napisał/a
Ekonomia to system naczyń połaczonych. Przypływ kasy w jednym miejscu, oznacza że w innym miejscy nastąpił odpływ. O tym jak powinny przepływać pieniądze w ekonomii powinien decydować konsument a nie urzędnik.


Anarchismo, ja nie rzucam inwektywami i już nie szydzę. Proszę, zechciej mi wyjaśnić w świetle powyższego stwierdzenia, jakie konkretne mechanizmy rynkowe pozwalałyby realizować następujące funkcje pełnione obecnie przez państwo:

- kontrola szkodliwości produktów i nakaz stosowania zdrowych składników. Konsument nie wie, z czego robiona jest np. kiełbasa albo piloty do telewizorów i kupuje rzeczy najtańsze. Dla producenta najtaniej jest używać do tego celu trujących odpadów, tak jak czasem się okazuje w tanich produktach z Chin. Obecnie pewne instytucje państwowe nakazują wycofanie takich produktów z obrotu w oparciu o normy prawne. Co by miało chronić ludzi przed zatruciem w Twoim państwie?
- ochrona przed monopolami. Kiedy jakaś firma jest hipermocna, zabija konkurentów i zaczyna rządzić na rynku. Konsument kupuje to, co jest oferowane. Obecnie instytucje państwowe zakazują praktyk monopolistycznych. A w Twoim państwie?
- badania naukowe podstawowe. Pokaż mi firmę, która zatrudniłaby Einsteina. Masz rację, że wiele cennych odkryć dokonuje się w ośrodkach prywatnych. Ale firmy prywatne nie będą badać czasoprzestrzeni i zjawisk kwantowych, tylko lepy na muchy, nawozy sztuczne i mocniejsze klamki do drzwi. Co pozwoliłoby posuwać naukę do przodu w Twoim państwie?
- teatr i muzyka poważna. Konsumenci decydują, że chcą Dodę i Marcina Dańca. Skąd brałyby się pieniądze na kulturę wysoką, która stanowi źródło inspiracji dla kultury masowej?
- rozwój regionalny i zagospodarowanie przestrzenne. Obecnie służby publiczne decydują o tym, gdzie ma powstać tama, gdzie trzeba nowych inwestycji, gdzie wybudować drogi, gdzie są osiedla mieszkalne, a gdzie teren przemysłowy. Jeśli decydują konsumenci i inwestorzy, wszystkie inwestycje będą dokonywane w Warszawie, Krakowie, Poznaniu i Wrocławiu, w Leżajsku zapanowałaby martwota. W każdej chwili może pojawić się facet z dużymi pieniędzmi, wyburzyć krakowski rynek i wybudować w tym miejscu Tesco. Pod Twoim oknem może nagle powstać papiernia, bo komuś się będzie opłacać.

Dodatkowo:
- uczelnie medyczne są finansowane przez koncerny farmaceutyczne (czy widzisz innego kandydata?). Idziesz do lekarza i zawsze dostajesz Zyrtec albo drogi antybiotyk. Lekarze nie umieją diagnozować chorób tylko wypisywać leki konkretnych firm...
- uczelnie wyższe upadają. Są tylko kierunki prywatne: zarządzanie, marketing, anglistyka – bo tak chcą konsumenci.
- w radiu leci tylko Doda i Ich Troje. W telewizji lecą same reklamy.
- nie ma parków, bo się nie opłaca, chyba że płatne. Parkingi tylko płatne. Nie ma zabytków, bo nie da się ich utrzymać, konsumenci jakoś nie kupują. Nie ma muzeów.
- zgodnie z tym, co napisałeś wcześniej, na wsiach nie ma szkół ani ośrodków zdrowia. Ludzie przenoszą się do miast. Nie ma więc normalnych serów ani wędlin. W sklepach są tylko produkty Nestla, Zotta i inne plastiki.

Odpowiedz mi rzetelnie na wszystkie powyższe punkty, uzasadnij, dlaczego chciałbyś żyć w takim państwie, a obiecuję, że oddam głos na Korwina. A może łatwiej napisać, że brak mi logiki?
_________________
http://www.myspace.com/instytut
 
 
Anarchismo 
Cowboy From Hell


Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 1311
Wysłany: Pon 07 Cze, 2010   

Założenia Twoje są w dużej mierze słuszne, jednakże nie znaczy to że Państwo wypełnia swoją rolę dobrze. Tu też jest pewna doza naiwności w Twoim myśleniu.

tutkaprof napisał/a

- kontrola szkodliwości produktów i nakaz stosowania zdrowych składników. Konsument nie wie, z czego robiona jest np. kiełbasa albo piloty do telewizorów i kupuje rzeczy najtańsze. Dla producenta najtaniej jest używać do tego celu trujących odpadów, tak jak czasem się okazuje w tanich produktach z Chin. Obecnie pewne instytucje państwowe nakazują wycofanie takich produktów z obrotu w oparciu o normy prawne. Co by miało chronić ludzi przed zatruciem w Twoim państwie?


Po pierwsze, czy jesteś w stanie mnie zapewnić, że wszystkie produkty które wytwarza człowiek są kontrolowane rzetelnie przez instytucje?? Czy instytucje te nie są przekupywane przez tak ogromne koncerny jak np. coca cola. Co inteligentniejsi zdają sobie sprawę że to trucizna, a mimo to napój ten nie znika z rynku. Nie wiem czy jesteś świadom istnienia czegoś takiego jak Codex Alimentarius.? Jeśli nie to poczytaj sobie na google. Unia Europejska, twór socjalistyczny w potworny sposób ingeruje w rolnictwo zaburzając procesy rynkowe, przez co wielu małych wytwórców nie może sobie poradzić z silną konkurencją ze strony dużych. Premiownie dużych graczy poprzez stosowanie polityki rolnej, powoduje że małym wytwórcom nie opłaca się produkować. Co więcej, żeby osiągnąć sukces na rynku, trzeba produkować szybko i tanio, a więc stosując chemię. Czy to co jemy w dzisiejszych czasach to jeszcze żywność? Wychwalając Unię trzeba zadać sobie pytanie, jak wyglądało by dziś rolnictwo bez niej. Zakładając że nigdzie nie ma dotowania polityki rolnej. Czy w takiej sytuacji nie opłacało by się produkować żarcia?? I co z wiecznie głodną Afryką? Czy to czasem wspólna polityke rolna UE nie powoduje tam głodu?? Pytań powstaje dużo, zachęcam do ich zadawania i do myślenia.
A co do wyborów konsumentów, wiadomo, że wyboru dokonujemy poprzez zaufanie. I możemy być oszukiwani, nie kwestionuje tego. Ale tak jak powiedziałem, istnienie instytucji państwowych także nie gwarantuje za wiele. Ale nie to żebym był ślepym przeciwnikiem takich instytucji. Ich istnienie jest z założenia słuszne, problem tylko w tym, czy wypełniają swoją rolę skutecznie. Jak mniemam nie. Zważ też że moja koncepcja państwa to też silne państwo, gdzie złodziejowi jest źle, gdzie mordercy jest źle, a tym samym firmie trującej ludzi też powinno się dziać źle. Czy tak się dzieje?? Nie.

-
tutkaprof napisał/a
ochrona przed monopolami. Kiedy jakaś firma jest hipermocna, zabija konkurentów i zaczyna rządzić na rynku. Konsument kupuje to, co jest oferowane. Obecnie instytucje państwowe zakazują praktyk monopolistycznych. A w Twoim państwie?


Tu Cię pewnie zaskoczę, ale w moim Państwie też. Rozbijanie monopoli, jest jednym z większych sensów mieszania się Państwa do gospodarki. Monetaryści o tym mówią. Pamiętać tylko trzeba o tym by mieszanie się do gospodarki nie zabijało małych firm. Mój główny sprzeciw wobec polityki trzeciej drogi właśnie dotyczy tezy iż to właśnie Państwo opiekuńcze zabija małe firmy. Duże sobie zawsze poradzą. Duże firmy wiedzą jak unikać podatków, jak wycyganić VAT itp. Prowadziłem firmę przez 8 lat. Miałem z jednej strony ogromną konkurencję dużych firm, a z drugiej strony duże koszty sztywne narzucone przez Państwo. Zgadnij co dużo bardziej mi doskwierało. Małe jest piękne, nad małą fimą masz kontrole, małe firmy są bardziej elastyczne. W dużych firmach to już nie wiadomo kto jest właścicielem. Pamiętajcie że kapitalizm oznacza własność. Dziś nie rządzą właściciele tylko menedżerowie. O tym też często mówi Korwin.


-
tutkaprof napisał/a
badania naukowe podstawowe. Pokaż mi firmę, która zatrudniłaby Einsteina. Masz rację, że wiele cennych odkryć dokonuje się w ośrodkach prywatnych. Ale firmy prywatne nie będą badać czasoprzestrzeni i zjawisk kwantowych, tylko lepy na muchy, nawozy sztuczne i mocniejsze klamki do drzwi. Co pozwoliłoby posuwać naukę do przodu w Twoim państwie?


Myślę że taki człowiek jak Einstein, dałby sobie spokojnie radę w prywatnej firmie. W moim państwie podejmowanie badań naukowych byłoby skorelowana z sensem tychże. Wiele badań naukowych które się podejmuje w państwowych ośrodkach jest bezsensownych. Jak się dostaje na instytut publiczne pieniądze, bez korelacji z sensem ekonomicznym tychże badań, to naukowcy zajmują się pierdołami, wieloma niepotrzebnymi rzeczami. Badają rzeczy, które często nie mają znaczenia dla ludzkości, większe znaczenie mają dla samych badaczy, bo robią sobie oni dzięki tym badaniom stopnie naukowe. Ale zastrzegam że mogę się mylić, nie siedzę w nauce i aż tak bardzo mnie to nie interesuje.



tutkaprof napisał/a
teatr i muzyka poważna. Konsumenci decydują, że chcą Dodę i Marcina Dańca. Skąd brałyby się pieniądze na kulturę wysoką, która stanowi źródło inspiracji dla kultury masowej?


Przypominam że największe dzieła muzyczne, czy w ogóle ze sztuki powstawały bez dotacji państwowych. To właśnie brak pieniędzy decyduje o tym, że twórca się bardziej stara. Jak dostaniesz kasę bez względu na to co wypłodzisz to wypłodzisz gówno. Pozwolisz że zacytuję Kazika' "Artysta syty nie ma nic do powiedzenia, chce picia i jedzenia, nie chce nic zmieniać. Artysta głodny jest o wiele bardziej płodny..."
Generalnie nic dobrego nie wychodzi, jeśli państwo dotuje "sztukę"


-
tutkaprof napisał/a
rozwój regionalny i zagospodarowanie przestrzenne. Obecnie służby publiczne decydują o tym, gdzie ma powstać tama, gdzie trzeba nowych inwestycji, gdzie wybudować drogi, gdzie są osiedla mieszkalne, a gdzie teren przemysłowy. Jeśli decydują konsumenci i inwestorzy, wszystkie inwestycje będą dokonywane w Warszawie, Krakowie, Poznaniu i Wrocławiu, w Leżajsku zapanowałaby martwota. W każdej chwili może pojawić się facet z dużymi pieniędzmi, wyburzyć krakowski rynek i wybudować w tym miejscu Tesco. Pod Twoim oknem może nagle powstać papiernia, bo komuś się będzie opłacać.


Tu raczej zgoda. ale też pewne zastrzeżenia mam:) Pamiętaj, że dawniej nie było nadzoru budowlanego i jakoś rynek krakowski się ostał. Czego tak się dzieje? Należy założyć że prywatni włąściciele kamienic, nie życzyli sobie aby powstał na rynku krakowskim jakiś zakład, bo wartość takiego mienia w sąsiedztwie fabryki drastycznie by spadła.
To służby publiczne w swoim czasie postawiły Nową Hutę w Krakowie, u nas w Leżajsku też jakiś debil dopuścił do powstania strefy przemysłowej, w bezpośrednim sąsiedztwie Klasztoru, gdzie są słynne na cały świat organy. A gdyby był prywatny właściciel tych terenów, mogło by być inaczej. Co do inwestycji infrastrukturalnych, to też już wcześniej pisałem, że ingerencja Państwa co ma gdzie powstać, może nie być dobra dla ogółu. Wybudowanie tamy tu, spowoduje że braknie kasy na inwestycję gdzie indziej, itd. Urzędnik nie musi mieć racji, jaka inwestycja jest najbardziej sensowna. Generalnie to trudna materia i cięzko jest wytłumaczyć wyższość jednej racji nad inną.


Dodatkowo:


-
tutkaprof napisał/a
uczelnie medyczne są finansowane przez koncerny farmaceutyczne (czy widzisz innego kandydata?). Idziesz do lekarza i zawsze dostajesz Zyrtec albo drogi antybiotyk. Lekarze nie umieją diagnozować chorób tylko wypisywać leki konkretnych firm...
studenci poprzez czesne powinni finansować w dużej mierze uczelnie, tak jest w ameryce, studia medyczne w cholere kosztują a jakoś nie brakuje studentów tych kierunków. Właśnie istnienie publicznej służby zdrowia, generuje duże koszty między innymi dlatego, że o wiele łatwiej jest zarobić kasę firmom farmaceutycznym, kiedy rząd jest ich klientem. Przykład szczepionki przeciw świńskiej grypie. Istnienie NFZ, ma taki skutek, że często lekarze przepisują swoim pacjentom takie badania, z których da się najwięcej kasy wydrzeć. itd. Powtarzam upublicznienie służby zdorwia w Ameryce spowodowało wzrost kosztów 16 razy uwzględniając inflację.



tutkaprof napisał/a
uczelnie wyższe upadają. Są tylko kierunki prywatne: zarządzanie, marketing, anglistyka – bo tak chcą konsumenci.
Nie rozumiem dlaczego konsumenci nie chcieliby studiować na innych kierunkach. Kompletny absurd. To że w tej chwili w Polsce takie uczelnie prywatne dominują, nie oznacza że konsumenci chcą tylko takie kierunki studiować. Po prostu są uczelnie Państwowe które te kierunki oferują i są nieuczciwą konkurencją w stosunku do uczelni prywatnych. Przecież w stanach za wyższe studia się płaci, a chyba takie coś jak MIT istnieje.

tutkaprof napisał/a
w radiu leci tylko Doda i Ich Troje. W telewizji lecą same reklamy.
Pytanie kto takiego radia i telewizji będzie słuchaczem, bo ja nie. Jak mniemam jest dużo takich jak ja i nasz popyt generuje podaż. A jak nie? Jeśli są debile którzy chcą tylko oglądać reklamy i dodę, to co ja Ci poradzę. I przypomniało mi się jak to telewizja mająca misję publiczną swego czasu nie wpuściła Pana Janusza. Wkleję link obejrzyj sobie
http://www.youtube.com/watch?v=P3Qvx8cC7i4


Już mi się nie chce na wszystko odpowiadać. Powiem tylko że zgodzę się, że pewne sfery powinny być domeną Państwową. Należy się tylko zastanowić ile Państwa w państwie. Co jest dla ludzi najbardziej opłacalne. Ja po prostu twierdzę że im mniej państwa tym lepiej. Nie oznacza to wcale że nawołuję do anarchii hehe mój nick ma trochę mylące znaczenie.
Muzea spokojnie mogą być prywatne, kupujesz bilet i wchodzisz. domy kultury też, co do wsi to nigdzie nie napisałem że jestem wrogiem wsi, rozmawiajliśmy o 10 osobowej wsi, a nie o wsi jako takiej. to tyle.


Pewnie trochę chaotycznie opisałem swoje przemyślenia, ale dużo tu na raz rzeczy wrzuciłeś. I powiem szczerze, że jestem juz trochę tym tematem zmęczony. I w końcu nie mam zamiaru Cię namawiać na głosowoanie na Korwina. Jeszcze na łeb nie upadłem, żeby toczyć krucjaty z wiatrakami. głosujta na kogo chceta tylko nie narzekajta.
Ostatnio zmieniony przez Anarchismo Pon 07 Cze, 2010, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
tutkaprof


Dołączył: 31 Gru 2006
Posty: 517
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon 07 Cze, 2010   

Anarchismo napisał/a
Założenia Twoje są w dużej mierze słuszne, jednakże nie znaczy to że Państwo wypełnia swoją rolę dobrze. Tu też jest pewna doza naiwności w Twoim myśleniu.

[...] Zważ też że moja koncepcja państwa to też silne państwo, gdzie złodziejowi jest źle, gdzie mordercy jest źle, a tym samym firmie trującej ludzi też powinno się dziać źle. Czy tak się dzieje?? Nie.


Złodziejowi będzie źle. Ale firma trująca ludzi to nie złodziej – nie ma norm, które musi spełnić, nie ma urzędów kontrolnych i regulacyjnych, nie ma państwowych ośrodków, które badałyby produkty. W Twoim państwie nikt by po prostu nie wykrył takiego przestępstwa, bo skąd miałbyś wiedzieć, że trujesz się akurat kiełbasą i pilotem, a nie kremem i piwem? Trujące kiełbasy i telewizory byłyby najtańsze i zdobywałyby rynek bez przeszkód.

Anarchismo napisał/a

-
tutkaprof napisał/a
badania naukowe podstawowe. Pokaż mi firmę, która zatrudniłaby Einsteina.


Myślę że taki człowiek jak Einstein, dałby sobie spokojnie radę w prywatnej firmie. W moim państwie podejmowanie badań naukowych byłoby skorelowana z sensem tychże. Wiele badań naukowych które się podejmuje w państwowych ośrodkach jest bezsensownych. Jak się dostaje na instytut publiczne pieniądze, bez korelacji z sensem ekonomicznym tychże badań, to naukowcy zajmują się pierdołami, wieloma niepotrzebnymi rzeczami. Badają rzeczy, które często nie mają znaczenia dla ludzkości, większe znaczenie mają dla samych badaczy, bo robią sobie oni dzięki tym badaniom stopnie naukowe. Ale zastrzegam że mogę się mylić, nie siedzę w nauce i aż tak bardzo mnie to nie interesuje.


No mylisz się drastycznie. Einstein i Heisenberg nie zginęliby z głodu ale nie o to chodzi: co by stworzyli? Lepszy lep na muchy, lepsze rury do kibla. Badania podstawowe nie mają sensu ekonomicznego. Wyobraź sobie, że masz firmę produkującą armaturę sanitarną i Twój pracownik mówi, że wpadł na fajny pomysł – fizykę kwantową – musi tylko wybudować akcelerator za 3 mln dolarów... Chyba nieźle byś się uśmiał, nie? Badania podstawowe tworzą podwaliny, na których mogą wyrastać dyscypliny stosowane. Fizykę kwantową zaczyna się wykorzystywać praktycznie dopiero po niemal 100 latach. Finansowanie takich badań jest możliwe TYLKO dzięki urzędniczej redystrybucji dóbr, bo nikt prywatny się na to nie porwie.

[quote="Anarchismo"]
tutkaprof napisał/a
teatr i muzyka poważna. Konsumenci decydują, że chcą Dodę i Marcina Dańca. Skąd brałyby się pieniądze na kulturę wysoką, która stanowi źródło inspiracji dla kultury masowej?


Przypominam że największe dzieła muzyczne, czy w ogóle ze sztuki powstawały bez dotacji państwowych. To właśnie brak pieniędzy decyduje o tym, że twórca się bardziej stara. Jak dostaniesz kasę bez względu na to co wypłodzisz to wypłodzisz gówno. Pozwolisz że zacytuję Kazika' "Artysta syty nie ma nic do powiedzenia, chce picia i jedzenia, nie chce nic zmieniać. Artysta głodny jest o wiele bardziej płodny..."
Generalnie nic dobrego nie wychodzi, jeśli państwo dotuje "sztukę"


Ojej..... czy ja dobrze widzę? Jesteś muzykiem-perkusistą i wypowiadasz takie rzeczy? Powiedz jeszcze raz z czystym sumieniem, że brak pieniędzy spowoduje, że zaczniesz pisać piękniejsze symfonie, a nie grać covery Ich Troje na weselach? Poza tym przecież artyści nie są opłacani przez państwo za „płodzenie gówna”. Państwo finansuje konserwatoria muzyczne, daje stypendia, organizuje festiwale itp. dzięki którym muzyka może być lepsza. Zastanów się jeszcze raz: czy to konsumenci i ekonomia decydują o rozwoju sztuki?

- [quote="tutkaprof"]
Tu raczej zgoda. ale też pewne zastrzeżenia mam:) Pamiętaj, że dawniej nie było nadzoru budowlanego i jakoś rynek krakowski się ostał. Czego tak się dzieje? Należy założyć że prywatni włąściciele kamienic, nie życzyli sobie aby powstał na rynku krakowskim jakiś zakład, bo wartość takiego mienia w sąsiedztwie fabryki drastycznie by spadła.

Starówka jest objęta państwową ochroną konserwatorską. Gdyby jej nie było, Tesco w centrum Krakowa to byłby taki hit, że właścicieli kamienic bardzo szybko dałoby się przekonać do ich opuszczenia.

-
Anarchismo napisał/a

tutkaprof napisał/a
uczelnie wyższe upadają. Są tylko kierunki prywatne: zarządzanie, marketing, anglistyka – bo tak chcą konsumenci.
Nie rozumiem dlaczego konsumenci nie chcieliby studiować na innych kierunkach. Kompletny absurd. To że w tej chwili w Polsce takie uczelnie prywatne dominują, nie oznacza że konsumenci chcą tylko takie kierunki studiować. Po prostu są uczelnie Państwowe które te kierunki oferują i są nieuczciwą konkurencją w stosunku do uczelni prywatnych. Przecież w stanach za wyższe studia się płaci, a chyba takie coś jak MIT istnieje.


Pochyl się może nad problemem trochę bardziej. Dlaczego prywatne uczelnie są w Polsce tylko takie? Zakładasz prywatną uczelnię. Co się bardziej opłaca – kupić tablicę, stoliki, krzesła i komputery i zatrudnić faceta, którego wylali z firmy, żeby bajał o zarządzaniu dla 20 studentów? Czy dla tych 20 studentów kupić laboratorium, instalację rozprowadzającą sprężone powietrze i gazy obojętne, spektroskopy, szkło laboratoryjne, magazyny substancji niebezpiecznych, wyciągi, gaśnice, wagi itp. i zatrudnić wykształconych fachowców, którzy mają coś w nauce do powiedzenia? Zastanów się: ile wynosiłoby czesne w szkole zarządzania, a ile na wydziale chemii, gdyby mieli to finansować studenci? Widzisz chętnych do płacenia za studia chemiczne? Finansowanie kosztownych kierunków jest możliwe znowu TYLKO dzięki redystrybucji dóbr.

- [quote="Anarchismo"]
Muzea spokojnie mogą być prywatne, kupujesz bilet i wchodzisz. domy kultury też, co do wsi to nigdzie nie napisałem że jestem wrogiem wsi, rozmawiajliśmy o 10 osobowej wsi, a nie o wsi jako takiej. to tyle.


Czy wiesz ile kosztuje utrzymanie muzeum? Kiedy w ogóle ostatni raz w jakimś byłeś? Ilu ludzi chodzi do muzeów, gdy bilety kosztują 10 zł? Czy kupiłbyś bilet do muzeum za 15 tysięcy? Bo być może tyle musiałby kosztować... Co do wsi, rozmawialiśmy o wsi, w której jest 10 dzieci w wieku szkolnym, dorosłych może być dużo.

-
Anarchismo napisał/a

Powiem tylko że zgodzę się, że pewne sfery powinny być domeną Państwową. Należy się tylko zastanowić ile Państwa w państwie. Co jest dla ludzi najbardziej opłacalne. Ja po prostu twierdzę że im mniej państwa tym lepiej. [...]


No więc widzisz, to jest najważniejsze zdanie: NALEŻY SIĘ ZASTANOWIĆ. Sam widzisz, że jeśli zacznie się bardziej wgłębiać w różne problemy i zastanawiać, to wszystko okazuje się nie takie proste, że popyt-podaż i opłacalność załatwią sprawę, a urzędnik jest zawsze zły.

Państwo stwarza pewne mechanizmy. Mogą one czasem działać nie tak jak trzeba, ale są. W Twoim państwie by ich nie było. Gdyby się miały okazać potrzebne, jak sam przyznajesz, należałoby je stworzyć.... za pieniądze z podatków :razz:
_________________
http://www.myspace.com/instytut
 
 
Anarchismo 
Cowboy From Hell


Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 1311
Wysłany: Pon 07 Cze, 2010   

później odpowiem bo teraz muszę wyjść
 
 
 
Pater Noster 
generation nothing


Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 890
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon 07 Cze, 2010   

fajny werbel widzialem ostatnio
_________________
multi ssie, t imba, zergiem slabo z kontrami
------------------
klima mistrz starcrafta ;)
 
 
 
Wooof


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 741
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 07 Cze, 2010   

Anarchismo napisał/a
później odpowiem bo teraz muszę wyjść

Wyjść, na spotkanie z wyborcami? ;)
 
 
Anarchismo 
Cowboy From Hell


Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 1311
Wysłany: Pon 07 Cze, 2010   

Tutka.

Twoje założenia są generalnie słuszne, ale wydaje mi się że nie rozumiesz do końca, tego co chcę przekazać od początku dyskusji. Twierdzisz że, bez państwowej redystrybucji, nie dało by się wielu rzeczy zrobić. Jak się temu z bliska przyjrzeć to mogę się z tym zgodzić. Na pierwszy rzut oka to co mówisz jest bardzo spójne i logiczne. Ale u podłoża takiego myślenia, moim zdaniem tkwi zasadniczy błąd.
By sobie to uświadomić należy zdać sobie sprawę, jak podatki służące redystrybucji niszczą gospodarkę. Ja stawiam tezę, że istnienie redystrybucji jest samo nakręcającą się spiralą tejże redystrybucji. Innymi słowy, fakt zaistnienia redystrybucji, wymusza konieczność tej redystrybucji ciągle. Dzieje się tak dlatego, że podatki i koszty pracy, a więc te wszystkie daniny które nam Państwo zabiera są ogromną barierą dla przedsiębiorczości. Wiele małych firm, rodzinnych np. nie jest w stanie się rozwijać właśnie ze względu na te sztywne wydatki.
Wiele firm po prostu pada. Nie dlatego że nie wytrzymują konkurencji, ale dlatego że warunki inwestowania i rozwoju jakie stwarza Państwo są dla nich niekorzystne.
Tu mamy podwójnie negatywny skutek dla gospodarki jakie dają wysokie podatki. Po pierwsze zabijają przedsiębiorczość, a po drugie podnoszą ceny dóbr, gdyż muszą być wliczone w koszta działalności. W zasadzie jest jeszcze jeden niekorzystny efekt tego zjawiska - Cyrkulacja pieniądza, na skutek redystrybucji jest spowalniana a tym samym efekt mnożnikowy jest osłabiany. Im szybszy obieg pieniądza w gospodarce tym korzystniejsze jego odziaływanie poprzez efekt mnożnikowy na gospodarkę. Zatem im więcej pieniędzy idzie przez budżet, tym wolniejszy rozwój gospodarczy.

Ekonomia to system naczyń połączonych, ale to także motywacja do pracy. Im więcej barier administracyjnych, im więcej obciążeń, które przedsiębiorca musi ponieść tym mniejszy zapał do pracy. A dobro nie bierze się z redystrybucji, gdyż czym obdzielać kiedy działalność człowieka jest hamowana, a więc efekt jego pracy mniejszy. Dobra biorą się tylko i wyłącznie z pracy ludzkiej. Przykład niemcy wschodnie, gdzie wpompowano ogromną masę pieniędzy i nie przyniosło to żadnego skutku. A zatem im więcej pracy, tym więcej podmiotów konkurujących ze sobą w efekcie czego ilość dóbr przezeń wytwarzanych jest bardziej dostępna dla człowieka.
A jak to ma się do przykładów które podałeś. Skoro ekonomia to system naczyń połączonych, to logiczne jest że im większe koszty działalności różnych podmiotów, tym większe koszty tych instytucji które podałeś.
Podsumowując, żeby gospodarka mogła się rozwijać, a tym samym służyć ludzkości, musi być maksimum wolności by nie krępować ludzkiej pracowitości i kreatywności. Państwo poprzez podatki i regulacje, wolność tę mocno ogranicza i dlatego kraje naszej cywilizacji zachodniej praktycznie się od lat nie rozwijają. Państwo przyjmując na siebie ciężar redystrybucji wylało dziecko z kąpielą
 
 
 
tutkaprof


Dołączył: 31 Gru 2006
Posty: 517
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon 07 Cze, 2010   

Anarchismo, wszystko co piszesz, to są niestety podręcznikowe komunały, półprawdy i przemilczenia. Jak napiszesz, że 2+2 = 4, będzie wyglądało na to, że masz absolutną rację i możesz zarzucać oponentom brak logiki. Ale w praktyce, jeśli weźmiesz dwa wróbelki i dwa robaczki, to otrzymasz tylko dwa wróbelki, a jak dwa króliki i dwie króliczyce, to otrzymasz liczne stado. Twoje dywagacje właśnie takich „drobiazgów” nie uwzględniają.

Człowiek działa w kategoriach własnych, doraźnych zysków i planuje w perspektywie swojego życia, czasem w perspektywie życia swoich dzieci i wnuków, chociaż najczęściej przy tak długich prognozach grubo się pomyli. Człowiek taki - czego sam jesteś najlepszym przykładem - będzie miał w dupie to, że dzieci Muffina cierpią, albo że ludzie na wsi nie mają szkoły. Zarobi swoje, zeżre trującą kiełbasę i włączy Polsat trującym pilotem.

Państwo jest jakby mózgiem ludzkiej zbiorowości, działa i planuje w perspektywie wielu pokoleń i wielkich obszarów i dlatego w państwie kolejnym pokoleniom żyje się coraz lepiej. Tylko dzięki redystrybucji kolejne pokolenia mają lepszą naukę, mają biblioteki, muzea, historię i ekonomię (zauważ, że te dziedziny nie przynoszą zysków i żadna prywatna inicjatywa by ich nie stworzyła), sztukę i medycynę, a nawet drogi, żebyś mógł po te swoje wytworzone dobra pojechać do sklepu.

Bez redystrybucji człowiek, choćby w ogóle nie musiał płacić podatków i był megazmotywowany i pełen inicjatywy, nie zbuduje drogi, ani szpitala, ani stadionu. Co najwyżej kupi terenówkę, kupi hantle i zapłaci znachorowi. W efekcie przeszkody dla przedsiębiorczości będą dużo większe niż konieczność płacenia ZUSu. Zresztą jak widzisz, wielu firmom redystrybucja nie przeszkadza i jakoś dają sobie radę.
_________________
http://www.myspace.com/instytut
 
 
muffin man
mikirurka.kom


Dołączył: 18 Sie 2006
Posty: 764
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 07 Cze, 2010   

No mówiłem, że epoka kamienia łupanego, tylko mniej elokwentnie.
_________________
Girl you thought he was a man, but he was a muffin
He hung around till you found, that he didn't know nuthin

http://www.youtube.com/watch?v=aFIMWRXWY90
 
 
Anarchismo 
Cowboy From Hell


Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 1311
Wysłany: Pon 07 Cze, 2010   

tutkaprof napisał/a


Człowiek taki - czego sam jesteś najlepszym przykładem - będzie miał w dupie to, że dzieci Muffina cierpią, albo że ludzie na wsi nie mają szkoły. Zarobi swoje, zeżre trującą kiełbasę i włączy Polsat trującym pilotem.


Kompletnie nie rozumiesz idei liberalizmu. Nie Ty jeden. Oskarża się liberalizm o bezduszność itp. A tymczasem to właśnie redystrybucja powoduje biedę, co już udowodniłem ale nie chcesz tego przyjąć do wiadomości. Nie mam w dupie, że kogokolwiek dzieci cierpią, jest wręcz przeciwnie, ale wiem że dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane. życie to nie raj. Jeśli dasz innym dzieciom zasiłek, to innych dzieci pozbawisz pieniędzy bo ich ojciec zbankrutuje. Tak to w wielkim skrócie wygląda. Nie chce mi się poraz kolejny tego tłumaczyć. To jak grochem o ścianę. Wierz sobie dalej w te lewicowe pierdoły, co mi tam. Szkoda tylko że ludzie mając liczne przykłady z życia gospodarczego nie potrafią wyciagać logicznych wniosków. Ale przebudzenie nastąpi, możesz być pewien. Ten system którego jesteś orędnownikiem zbankrutuje i wspomnisz moje słowa, sam zobaczysz.

Z mojej strony tyle w tej dyskusji, po co tracić kalorie. Prosze już naprawdę mnie nie wywoływać do tablicy.
 
 
 
tutkaprof


Dołączył: 31 Gru 2006
Posty: 517
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon 07 Cze, 2010   

Widzę, że z grząskiego terenu socjalistycznych miazmatów z ulgą wskoczyłeś znowu na znajomy i ubity grunt radykalnego liberalizmu :lol:
_________________
http://www.myspace.com/instytut
 
 
jerekp 


Dołączył: 30 Lis 2008
Posty: 224
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 07 Cze, 2010   

tutkaprof napisał/a

Człowiek działa w kategoriach własnych, doraźnych zysków i planuje w perspektywie swojego życia, czasem w perspektywie życia swoich dzieci i wnuków, chociaż najczęściej przy tak długich prognozach grubo się pomyli. [...]
Państwo jest jakby mózgiem ludzkiej zbiorowości, działa i planuje w perspektywie wielu pokoleń i wielkich obszarów i dlatego w państwie kolejnym pokoleniom żyje się coraz lepiej.


Jeżeli człowiek planując swoją lub swoich dzieci przyszłość się pomyli, to jak pomyli się rząd planując bliższą i dalszą przyszłość wszystkich?
Jeden człowiek ma dokładną wiedzę o sobie lub swoich dzieciach, a rząd jaką ma i czy chciałbyś aby wiedział o Tobie wszystko? Skoro nie wie o Tobie wszystkiego to skąd wie, że np. lepiej za Ciebie rozdysponuje Twoim i pieniędzmi?
Skoro państwo jest mózgiem ludzkiej zbiorowości i planuje w perspektywie wielu pokoleń i wielu obszarów to nasze państwo ma chyba raka mózgu, ponieważ panowie w sejmie wyraźnie planują przyszłość od wyborów do wyborów. Jeśli jest inaczej to jak wytłumaczysz np. akcję z odśnieżaniem dachów (po zawaleniu się hali w Katowicach), w zasadzie nic nie zrobienie po powodzi w 1997r., budowę autostrad, i tak by można jeszcze wymieniać i wymieniać.
Ludzie sami mogą wiele (nie wszystko) zrobić, jednak przerażająca większość jest nauczona/wierzy że bez państwa nic nie można zrobić. A państwo wciska się do coraz więcej dziedzin życia (choćby ostatnia ustawa o ochronie dzieci przed przemocą, ustawa hazardowa), w których jest zupełnie niepotrzebne.
Ostatnio zmieniony przez jerekp Pon 07 Cze, 2010, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Anarchismo 
Cowboy From Hell


Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 1311
Wysłany: Pon 07 Cze, 2010   

jarekp świetna wypowiedź!! obawiam się tylko że nasi forumowi mędrcy i tak odwórcą kota ogonem o co ja jestem oskarżany jako ponoć fachowiec.

Dodam tylko że ktoś kto wierzy w instytucje państwowe jest totalnym naiwniakiem. Powołanie tychże, do życia nie było podyktowane dobrem ogółu, tylko polityków, którzy za pieniądze ogółu tworzą sobie synekurki.

Ulubione powiedzenie amerykańskich konserwatystów - "nie kradnij rząd nie lubi konkurencji"
 
 
 
Anarchismo 
Cowboy From Hell


Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 1311
Wysłany: Pon 07 Cze, 2010   

jerekp napisał/a
A państwo wciska się do coraz więcej dziedzin życia (choćby ostatnia ustawa o ochronie dzieci przed przemocą, ustawa hazardowa), w których jest zupełnie niepotrzebne.


Wkrótce zechcą nam zainstalować biochipa, mogę się założyć o swój zestaw perkusyjny że zdecydowana większość będzie piać z zachwytu.
Ostatnio zmieniony przez Anarchismo Pon 07 Cze, 2010, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
jerekp 


Dołączył: 30 Lis 2008
Posty: 224
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 07 Cze, 2010   

Proponuję żeby nasz "mózg" stworzył ustawę uściślającą, która marka, jakie rozmiary, jaki hardware, jakie talerze są odpowiednie i na jakich powinniśmy grać, najlepiej w jakimś rządowym zespole, bo wszystko co państwowe jest lepsze. A skoro państwowe jest lepsze niech zmartwychwstanie Pol-Muz. Amen.
Aha, i niech się zrzuci na to cały kraj, i proszę mi to wysłać Pocztą Polską priorytetem.
Ostatnio zmieniony przez jerekp Pon 07 Cze, 2010, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Anarchismo 
Cowboy From Hell


Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 1311
Wysłany: Pon 07 Cze, 2010   

I jeszcze koniecznie musimy zostać objęci programem dotacji, żebyśmy mogli stworzyć sztukę wyższych lotów. Dajcie mi milion baksów a zagram wam takie paradidle, że buty pospadają.
 
 
 
yoozeck 


Dołączył: 07 Gru 2008
Posty: 585
Skąd: Zabrze
Wysłany: Pon 07 Cze, 2010   

Pater Noster napisał/a
fajny werbel widzialem ostatnio


? :P

chłopy... ale wy tu dużo piszecie, jak się na to patrzy, to przeraża... ale niektóre wypowiedzi dobrze się czyta.
_________________
hi-hat to tętno, stopa to serce.
 
 
 
Anarchismo 
Cowboy From Hell


Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 1311
Wysłany: Pon 07 Cze, 2010   

teraz mam chłopaków na liście ignorowanych :P więc nie groża już moje dłuższe wywody :)
 
 
 
tutkaprof


Dołączył: 31 Gru 2006
Posty: 517
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon 07 Cze, 2010   

jarekp, ponieważ Anarchismo już skapitulował i wrócił do swoich ulubionych argumentów, czyli oskarżeń o lewactwo i pogróżek wobec systemu, może Ty mi jesteś w stanie wyjaśnić, kto miałby realizować wszystkie funkcje bazujące na redystrybucji dóbr, o których wsponiałem, jeśli nie państwo?

Ja nie twierdzę, że państwo, szczególnie polskie, działa bezbłędnie. Ale Wam nie chodzi przecież o naprawianie instytucji polskich, tylko o całkowite wyeliminowanie roli państwa z wszystkich dziedzin poza wojskiem i sądownictwem, czy tak? W takim razie słucham rzeczowych argumentów, a nie jednostkowych przykładów wypaczeń.
_________________
http://www.myspace.com/instytut
 
 
jerekp 


Dołączył: 30 Lis 2008
Posty: 224
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 07 Cze, 2010   

Zainteresowani tymi dobrami.
_________________
Prwdzwy twrdzl n ptrzbje smgłsk
 
 
jerekp 


Dołączył: 30 Lis 2008
Posty: 224
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 07 Cze, 2010   

Państwo nie powinno się wszystkim interesować.
_________________
Prwdzwy twrdzl n ptrzbje smgłsk
 
 
tutkaprof


Dołączył: 31 Gru 2006
Posty: 517
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon 07 Cze, 2010   

Wow, jarekp, po prostu oplotłeś mnie misterną siecią rozumowania i powaliłeś potęgą argumentacji. Drżyj lewacka swołoczy, jeśli JKM ma w swych szeregach bojowników o tak tęgich umysłach.

Anarchismo, dzięki za dyskusję.
_________________
http://www.myspace.com/instytut
 
 
jerekp 


Dołączył: 30 Lis 2008
Posty: 224
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 07 Cze, 2010   

Mądrej głowie dość dwie słowie.
_________________
Prwdzwy twrdzl n ptrzbje smgłsk
 
 
Anarchismo 
Cowboy From Hell


Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 1311
Wysłany: Wto 08 Cze, 2010   

http://www.youtube.com/watch?v=Zq_XVeYN3nM jest 8 części

Świetne wystąpienie JKM z rzeszowa, polecam, myślę że nawet największemu sceptykowi otworzy oczy.

Potrzeba tylko chęci i dobrej woli.
 
 
 
yoozeck 


Dołączył: 07 Gru 2008
Posty: 585
Skąd: Zabrze
Wysłany: Nie 13 Cze, 2010   

http://www.youtube.com/watch?v=jrp8CYlrevU

nie wiem, czy tutaj czy rotfl :P
_________________
hi-hat to tętno, stopa to serce.
 
 
 
HellBitch


Dołączył: 12 Sty 2008
Posty: 201
Skąd: Dłutów woj Łódzkie
Wysłany: Nie 13 Cze, 2010   

KORWIN MIKKE NA PREZYDENTA! :D
_________________
Wszystkich kobiet się nie zaliczy... ale próbować trzeba
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Perkusja Online - Forum Perkusyjne Strona Główna » Offtopic » OffTopic » Wybory prezydenckie 2010


 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi
Template created by Dustin Baccetti modified by UnholyTeam