Rzeki w Polsce znów wylały,
Wylewając wały przerwały.
Tam gdzie powódź, gdzie przelało,
Tam się stado hien zjechało.
Nad korytem rzeki stoją,
Udają, że się dwoją i troją.
Tam gdzie Odra, Wisła, Nysa,
Zwalą winę na sołtysa.
Plotąc coś bez składu, ładu,
Robią PR nad brzegiem Popradu.
Przyjechali z kamerami,
Charakteryzacją, reporterami,
Żeby ludzie w telewizji widzieli,
Jakich pięknych mają przedstawicieli,
Polityków, których nic nie podmyje,
Powódź jest po to by pokazać ryje.
2x Ref.:
Ich nie podmyje.
Mają gdzie pokazać ryje.
Polityków nie podmyje.
Mają gdzie pokazać ryje.
Sfilmowani nad rzeki korytem,
Niech lud ogląda z zachwytem.
W TVN powtórzą tysiąc razy,
Kto zagłosować się na nich nie odważy?
Autorytety moralne z ekranu,
Wysmażą peany na temat stanu
wody i działań kandydata,
Nieważne... szkodził przez lata.
Nieważne, że to zwykły cieciu,
Jakich w polityce wielu w dwudziestoleciu ostatnim,
Po okrągłym stole.
Teraz pomaga w żywiole.
Stoi, macha ręką,
Wizyta oficjalna rządową BM-ką.
Obiecuje solennie, że rząd pomoże,
Że da pieniądze, że nie będzie gorzej.
Tylko lepiej.
Kasa za darmo,
Więc się głupi ludzie do ciecia garną.
Każdy wierzy, że dostanie coś za nic,
Że nie opodatkują go do możliwości granic.
Nie pomyśli trzeźwo taki człowiek,
Że polityk gada jak do stada owiec.
Za głupich nas ma, zrobi duży plakat,
Większość głosuje na ładny krawat.
2x Ref.:
Ich nie podmyje.
Mają gdzie pokazać ryje.
Polityków nie podmyje.
Mają gdzie pokazać ryje.
Przed kamerą matkę na rękach nosi,
Nie dlatego, że ją kocha, tylko słupki podnosi,
W sondażach na zamówienie 120 procent,
Duże powodzenie.
Wszystko teraz obiecują,
"Zgoda buduje" nagle nawołują,
"Polska jest najważniejsza", "Dialog i Porozumienie",
Lecz ja, jako wyborca, prawdę sobie cenię.
Już dość, szkoda na nich głosu,
Na kandydatów medialnego "etosu".
Nie na PSL, nie na partię Kaczorka,
Nie na PO, SLD, precz z bandą czworga!
Od dekad ryje co chcą Was osuszyć,
Nie zrobiły nic, żeby reformy ruszyć.
Obiecały wiele nie spełniając obietnic,
Czas z tym skończyć, niech przestaną pieprzyć.
2x Ref.:
Ich nie podmyje.
Mają gdzie pokazać ryje.
Polityków nie podmyje.
Mają gdzie pokazać ryje.
Znam tylko jednego kandydata,
Który programu nie zmienia przez lata,
Nie zmienia zdania, nie robi PR'u,
Nie nosi krawata, ładnych okularów.
Ten kandydat mówi, że to normalne kraje,
Gdzie nikt nikomu nie odbiera, nie daje,
Gdzie w cenie są mądrość i rozwaga,
Człowiek za siebie odpowiada.
Gdzie Wolność i Praworządność,
Tam urzędnik wie, że człowiek ma godność,
Państwo nie miesza się w ludzkie sprawy,
A sejm nie przepchnie głupiej ustawy.
Gdzie chcącemu nie dzieje się krzywda,
A za wolność nie grozi grzywna.
Gdzie nie ma ZUS, korupcji, przymusu,
Są niskie podatki, pełnia luksusu,
Dla wszystkich... chcących...
Takiego Prezydenta chcę mieć.
Nie hieny, megalomanię,
Co na wałach robi kampanię.
2x Ref.:
Ich nie podmyje.
Mają gdzie pokazać ryje.
Polityków nie podmyje.
Mają gdzie pokazać ryje.
Tu raczej ma znaczenie kto te wybory przegra. Dla 1%-towców przegrana jest bez znaczenia, przypomnieli o sobie w mediach i dla nich to jest plus. Ale każdy przegrany z pierwszej trójki będzie miał problem ze sobą i ze swoją partią, co może prowadzić do jakichś znacznych przetasowań na scenie politycznej.
_________________ Girl you thought he was a man, but he was a muffin
He hung around till you found, that he didn't know nuthin
Ja też nie liczyłem na zwycięstwo, ale liczyłem na ok 10 procent. Chciałem żeby wreszcie dostrzeżono wagę argumentnów JKM. Bo tylko JKM ma argumenty, ale nie ma za sobą mediów i bandy opłacanych klakierów. Smutne to wszystko. polacy to ciągle rozwartomorde niewolnicze bydło ogłupione przez media. Otrzeźwienie chyba nie nastąpi i obudzimy się z ręką w nocniku. jak patrze na to wszystko, to mam ochotę spierdalać z tego kraju.... tylko gdzie jak wszędzie rządzi czerwona banda... ehhh.
Na drugą turę nie idę, bo mam kompletnie wyjebane czy wygra kaczor czy komor.
nikt nie będzie mi mówił jak mam myśleć, mój kandydat nie przeszedł do II tury to na kogo mam głosować? Poza tym co to zmieni?
Wariant I wygrywa Komor - PO ma pełne pole do robienia wałków.
Wariant II wygrywa Kaczor - nic się nie da zmienić nawet jakby PO było święte bo kaczor zrobi wszystko na przekór PO. Żadna istotniejsza inicjatywa PO nie przejdzie bo będzie veto. I żadna inicjatywa kaczki też nie przejdzie bo będzie kontra ze strony rządu.
to co ja mam głosować na którąś z tych opcji? Wybór pomiędzy cholerą a dżumą nie jest żadnym wyborem i ja nie będę tego dokonywał.
Jeśli zaś czujesz się na tyle kompetentny by rozsądzić który wybór będzie mniejszym złem to gratuluję. Polacy poraz kolejny wdepli w gówno nawet nie zdając sobie z tego sprawy.
Ja nie mówię jak masz myśleć, tylko wyrażam moje zdanie. chill
i nie uważam że mam wybierać mniejsze zło, tylko dalej będę głosować na komorowskiego. Nie czuję jakbym wdepnął w gówno, aczkolwiek może kiedyś się o tym przekonam. Mam jednak nadzieję, że tak nie będzie. I w sumie masz trochę racji - z Twojego punktu widzenia to nie ma na kogo głosować.
Uycha
Dołączył: 14 Lut 2006 Posty: 160 Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 21 Cze, 2010
Anarchismo napisał/a
Ja też nie liczyłem na zwycięstwo, ale liczyłem na ok 10 procent.
Hahaha, no przepraszam, ale przy tym, jak, w swoim prawie, racjonalnie i obiektywnie piszesz posty, nie sądziłem, że uważasz, że ktoś taki, jak JKM mógłby zdobyć dużo ponad 1%. Nie chodzi tutaj o to, że jestem przeciwnikiem, wręcz przeciwnie, uważam, że 1/4 teorii pana Korwina byłaby warta zrealizowania i nawet poważnie rozważałem głosowanie na niego, ale rozczarowanie jego niskim poparciem jest po prostu śmieszne, to nie jest materiał na prezydenta, a ktoś, z kim ewentualnie można się zgadzać na paru polach. Zagłosować można, ale to tylko alternatywa dla nieoddawania żadnego głosu. I tura, II tura, wybór od początku sprowadzał się do dwóch kandydatów.
Ja też nie liczyłem na zwycięstwo, ale liczyłem na ok 10 procent.
Hahaha, no przepraszam, ...
No właśnie... Anarchismo, czyniąc takie zwierzenia potwierdzasz, jak bardzo Twój tok rozumowania jest boleśnie i ogólnie odległy od rzeczywistości.
Ale w sumie polityka to taka niewdzięczna dziedzina. Żołądkujesz się, dyskutujesz, przekonujesz innych, wierzysz mocno i piszesz wiersze, a potem nagle 2%. A jak by tę całą energię włożyć w bębny, masz już przynajmniej 5 bpm do przodu. I za to między innymi kocham bębny
Ale przecież 2.4% JKM to jest bardzo dobry wynik i jego sukces. Do tej pory jego poparcie oscylowało w okolicach 1% i stawiało go na miejscach 8-12 wśród wszystkich kandydatów. W tych wyborach poprawił swój wynik o jakieś 150%, zajął bardzo wysokie czwarte miejsce pokonując urzędującego (!!) wicepremiera i szefa partii koalicyjnej. Ja się nie spodziewałem, że będzie miał tak dużo. Powinien się cieszyć i być zadowolonym z osiągnięcia. Oczekiwanie wyniku JKM na poziomie 10% to tak jakby wyjść rano przed dom i czekać aż z nieba zaczną spadać werble Pearla. Obie sytuacje równie prawdopodobne
Wynik JKM taki jak się spodziewałem, dobrze że startował bo miałem na kogo zagłosować.
Jeśli chodzi o drugą turę to muszę się jeszcze zastanowić czy iść głosować czy nie. Z jednej strony jest chęć zagłosowania przeciwko Bronisławowi, a z drugiej co wymyśli PO kiedy nie będzie już "hamulcowego".
@Teleskop. Warto wspomnieć jeszcze o nakładach finansowych na kampanię. Ile mieli Komorowski i Kaczyński, Pawlak, Napieralski (z budżetu państwa), a ile JKM (mówił coś o 150-200 tys., nie pamiętam dokładnej kwoty).
No właśnie... Anarchismo, czyniąc takie zwierzenia potwierdzasz, jak bardzo Twój tok rozumowania jest boleśnie i ogólnie odległy od rzeczywistości.
Cóż myślałem że w społeczeństwie jest troche więcej zdrowo i trzeźwo myślących ludzi. Po tym jakie JKM miał popracie w Internecie można było oczekiwać lepszczego wyniku.
Niestety mądrzejszych ludzi jest ciągle za mało (badano kiedyś IQ wyborców różnych parti i to wyborcy UPR mieli najwyższe). Jest jeszcze inny problem. Wielu potencjalnych wyborców JKM mogłoby na niego zagłosować gdyby nie polaryzacja sceny politycznej Wilu ludzi zagłosowało przeciwko, a nie za. Trzeba sobie zdać z tego sprawę. Wielu ludzi dało się wmanewrować w spór pomiędzy BK a JK. I tak wielu ludzi zagłosowało na BK przeciwko JK i vice versa. Oni mają spin doktorów oni mają media. Tak się wygrywa wybory. Smutne że ludzie to stado baranów na rzeź idące i dlatego demokracja to rzeczywiście najgłupszy z możliwych ustrojów.
Mi się w pale nie mieści, że Lepper dostał prawie pół miliona głosów. To jest niepojete
przecież w Polsce dominuje rozwartomordy elektorat to co się dziwisz, tylko elektorat ów kreśli na kartce tego swojego pana, który ma szanse wygrać i ten przyobiecany socjal im dać (rola mediów i sondaży)
także lepper miał szanse spokojnie lepszy wynik osiągnąć, mimo wszystko.
nie bylo juz na kogo glosowac.... jeden i drugi nic dla nas nie zrobi, chyba ze jeszcze tylko dopier... podatkow. wybory w tym roku skonczyly sie na "kille'em all"
_________________ multi ssie, t imba, zergiem slabo z kontrami
------------------
klima mistrz starcrafta
Wygrał hrabia, który nim nie jest, jak się niedawno okazało.
Dużo ludzi powtarza, że w przyszłych wyborach parlamentarnych PO przegra. Oczywiście istnieje takie prawdopodobieństwo, zresztą obserwując kilka poprzednich "konkursów", widać że żadna partia nie wygrała ich dwa razy z rzędu. Ja jednak nie jestem tego taki pewien, bo PO to partia która skupia się na pielęgnowaniu swojego wizerunku, i sądzę że nic się tutaj nie zmieni. Teraz w rolę "hamulcowego" zostanie postawiony koalicjant/opozycja.
mało brakowało by pierwsza dama sikała do kuwety. Na szczescie głupi naród w porę sie opamiętał, ale i tak zaskakujące jest jak duzo osob glosowalo na Jarka.. Nagle tak wiele osob na PiS znowu glosuje.. banda hipokrytów.
Właśnie też chciałem tutaj napisac, że na szczęście tego nie będzie. Chociaż nie wiem, czy i tak poprzednia tego nie robiła. Tylko nie mówcie mi, że piszę głupio, bo należy jej się szacunek, bo nie żyje, bo póki żyła co druga osoba takie "żarty" waliła.
_________________ hi-hat to tętno, stopa to serce.
Właśnie też chciałem tutaj napisac, że na szczęście tego nie będzie. Chociaż nie wiem, czy i tak poprzednia tego nie robiła. Tylko nie mówcie mi, że piszę głupio, bo należy jej się szacunek, bo nie żyje, bo póki żyła co druga osoba takie żarty waliła.
Właśnie też chciałem tutaj napisac, że na szczęście tego nie będzie. Chociaż nie wiem, czy i tak poprzednia tego nie robiła. Tylko nie mówcie mi, że piszę głupio, bo należy jej się szacunek, bo nie żyje, bo póki żyła co druga osoba takie żarty waliła.
Na szczęście Twój żart świadczy tylko o Tobie.
|Wiedziałem, że od razu zostanę przynajmniej tak skomentowany.
_________________ hi-hat to tętno, stopa to serce.