heh to teraz ja - pare fotek ze `swietlicowego` koncertu w miniony piatek bylo nadspodziewanie przyjemnie, aczkolwiek wszyscy z trudem tlumilismy smiech, taki obrazek - panie swietlicowe pily z tylu sali herbatke a nasza wokalistka przedstawiala nas `witamy, nazywamy sie mansoleum i gramy progresywny doom metal`
najpierw bardzo profesjonalne oficjalki z organizujacego mckis-u:
teraz kilka od znajomych:
z braku wolnych knajp w piatkowa noc - zaimprowizowane afterparty musialo odbyc sie w okolicznej kebabowni
ogolnie nie bylo zle.. jak na remize strazacka o powyzszym wystroju
byłem w Zawirciu w Pubie Drukarnia, widziałem, cyknąłem, przedstawiam.
z małym naciskiem na bębny
ddrum dominion maple, w rozmiarach Bonzowskich 24 x 14, 14, 16, 18, snare Chat Smith. blachy Stagg furia + ride zildjian i zilbell
jak widać, także z Nimi byłem, Burna piłem.
Niestety słabe nagłośnienie było
dobrze było słychać tylko z backline'u. trzeba było stać 1 metr od orkiestry.
Lipa choć niewielki wzrostem - wielki jest muzycznie. Ogromny szacun.
Zdjecia z wtorkowego konkursy piosenki europejskiej w olsztynie
To zdjęcie zostalo zrobione 5 minut przed wejsciem na scene
Ja w akcji
Z mojej perspektywy tak to wygladalo
Likasz (wokalista)
Tutaj juz prawie calym bandem tylko pancura zabrakło
A oto i pancur
Mamy znajomego dobrego fotografa więc strzelal fotki z koncertu a pozniej jak się nudzil to robil np takie tez z koncertu ...
Mysle ze sie podobaja... mi tak bo na niektorych wyszedlem smiesznie i moge sie z siebie posmiac
pjach
Dołączył: 11 Mar 2006 Posty: 22 Skąd: Głowno
Wysłany: Nie 17 Cze, 2007
próba przed występem
ciąg dalszy próby
próba nadal trwa
występ~!!!
odpoczynek po koncercie
foty z 7 czerwca, z łódzkiego klubu jazzga i sali prób... moja kapela (the hastalavistas) saportowała de tazsos i the kolt na koncercie z cyklu psychobilly fever
_________________ Rhytm is a way to transmit a description of experience
in an emotional and not abstract way.
It is more than a metaphor:
It is a physical experience as real as any other.
Renaud Garcia Fonst Trio...
Taaa, tu bębniarz pokazuje, że muzykę się nosi w sobie i nie sprzęt, ale dusza gra. Pudełko z drutem (cujon) bongosy i 2 blachy i dżemba, a mnie mowę odebrało.
Sam Fons zaś mistrzostwo świata kontrabasu. całkowite.
Gitara flamenco czarująca i uwodzicielska.
Muzycy przesympatyczni, więc zapodaję fotkę na której Fons udziela mojemu małoletniemu synkowi wywiadu jego (szymka) podcasta
_________________ Rhytm is a way to transmit a description of experience
in an emotional and not abstract way.
It is more than a metaphor:
It is a physical experience as real as any other.
wstepne fotki z naszego mini tour with Beatallica
fot bedzie duzo, ale splyna do mnie dopiero za jakis tydzien
wiec tak sobie wrzucam dwie robione odkurzaczem typu mobajl fołn: