Ta... po pierwsze nie mam tom holderów mapexa. Po drugie, a jeśli jednak ta środkowa jest inna? Bo ona mi się cieńsza wydaje. Poczekam, może ktoś ma ten holder.
I jeszcze jedno pytanie. Na statywach mam kreski robione markerem - w celu oznaczenia dokąd co wsadzić. Czym można bez problemu te kreski zetrzeć? Czy zmywacz do paznokci pomoże? Z góry dzięk
Dołączył: 22 Mar 2006 Posty: 899 Skąd: Stegny/Olsztyn
Wysłany: Sob 19 Cze, 2010
Kurde, Panowie od kilku tygodni zauważyłem u siebie coś niepokojącego...
W trakcie grania, czy to na padzie, zestawie, rudimenty, blasty, czy single stroke roll, pałeczka w prawej dłoni, sukcesywnie mi "ucieka" (pałki to Vic Firthy, kciuk spoczywa na fladze). W miarę grania przesuwa się coraz niżej, co utrudnia mi grę. Mimo, że lewą rękę mam gorszą to mam w niej lepszy chwyt.
Starałem się mieć identyczny chwyt jak w lewej, ale nie udawało się... , próbowałem pewniej chwycić, ale wtedy ręka mi się spinała... Może Wy macie jakieś wskazówki jak sobie z tym poradzić?
słuchajcie, wiem, że to najprawdopodobniej głupie pytanie, ale za cholere nie znam na nie odpowiedzi. Proszę się nie śmiac i być pomocnym
uwaga, zadaję pytanie:
co to są triggery, jak działają, w jaki sposób się je podpina do bębnów...po prostu prosiłbym o streszczenie (aczkolwiek dośc dokładne) zagadnienia TRIGGERY
_________________ Pearl Target + Mapex Black Panther + Paiste 101 + PST5
generalnie chodzi o to, ze jest to smieszny patencik ktory wylapuje drgania z jakiegos instrumentu, zmienia je na prad ktory potem moze interpretowac modul albo costam innego. To taki tlumacz drgan (uderzen) dla urzadzenia ktore potem ma z tego robic jakis dzwiek.
Witam ostatnio zainteresowałem się grą na perkusji i z tego co tu doczytałem to najlepiej od standardowego pada. I tu się nasuwa pytanie jakiego pada kupić ?
Ale metronom można równie dobrze sobie odtworzyć na komputerze za darmo. Cenami pierwszych kilku pałek się nie zniechęcaj, wystarczą najtańsze za 7 - 8 zł z muzycznego pod domem. Też używam takich na próbach.
Metronom jako autonomiczne urządzenie przyda się dopiero jak będziesz chciał ćwiczyć poza domem.
odgłos porównywalny do szybkiego pisania na klawiaturze. no... trochę głośniej (niższy ton). Generalnie słyszalny w pokoju obok. ale za ścianą nośną już nie. Zależy też na czym polozysz. Jeśli na drewnianym stołku, to hałaś jakiś tam będzie, ale jeśli na łóżku, to w ciągu dnia nie powinno nikomu przeszkadzać, za to wieczorami się chodzi na imprezy a nie gra na padach
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3821 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Sro 04 Sie, 2010
dodatkowo na poczatek kup pada nie wiekszego niz 8', bo raz ze nauczy cie to uderzac w jeden punkt, dwa jest tanszy a trzy to wiekszy przydaje sie tylko w momencie ktorym chcesz go sobie amontowac na statywie od werbla
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3821 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Sob 21 Sie, 2010
jedyne co mi przychodzi na mysl, to to, ze jest to element clutcha i tyle, nie wiem, moze ktos bardziej ogarniety by sprecyzowal bo sam ciekaw jestem
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
Mam takie coś u siebie w statywie. To nie clutch, po prostu tam jest taki śmieszny patent z przyczepianiem blachy do topa - najczęściej górna blaszka hh jest przykręcana od spodu nakrętką. U mnie jest taki rodzaj quick-locka, dociska się taką niby-nakrętkę i przekręca o jakieś 90 stopni aż zaskoczy zapadka. Ta sprężynka u góry dociska, żeby nic nie wyskoczyło
Wbrew pozorom można mieć całkiem luźną górną blachę jeśli się chce.
_________________ "...żeby ręce giętkie zagrały to, co pomyśli głowa"
ktoś kiedyś gdzieś zamieszczał link do takiego patentu który jest obręczą z nogami, gdzie wkłada się np 14x11(rack tom) i ma sie stojący a nie podwieszany, kojarzy ktoś nazwe tego patentu i kto to robi ?