Jak w temacie , nie bylo chyba jeszcze tego na forum wiec pytam tutaj. Po pierwsze jaka firma , po drugie na jakie parametry zwracac uwage ? jesli chodzi o bebny etniczne to jestem absolutnie zielony wiec licze na Wasza pomoc. Interesuje mnie raczej nówka bo na allegro rzadko widze cos fajnego uzywanego, czy za 230 mozna juz kupic cos co zabrzmi jak beben a nie karton ?
_________________ Patrz jak pracują receptory. Słodki, gorzki, kwaśny, słony i ten co dewastuje mikrofony!
wysoł mowi ze te co podalem sa fajne ja mu wierze ... spora kasa to to nie jest jak szmata raczej nie zabrzmia , choc oczywiscie nie wymagam bog wie czego gralem na everplayach tylko wiec mam po prostu brzmienie ktorego nei chce a to na pewno bedzie lepsze.
_________________ Patrz jak pracują receptory. Słodki, gorzki, kwaśny, słony i ten co dewastuje mikrofony!
wysoł mowi ze te co podalem sa fajne ja mu wierze ...
a slyszales kiedys o sprzedawcy ktory swojego towaru by nie zachwalal? ;]
_________________ Rhytm is a way to transmit a description of experience
in an emotional and not abstract way.
It is more than a metaphor:
It is a physical experience as real as any other.
hmm ... on jest sprzedawca ktoremu ufam ;P juz robilem z nim interes i jestem zachwycony wiec watpie by mowil nieprawde, poza tym bongosy wygladaja solidnie
_________________ Patrz jak pracują receptory. Słodki, gorzki, kwaśny, słony i ten co dewastuje mikrofony!
niedawno kupiłem sobie bongosy Ever Play (110zł) i już dwa dni po zakupie wiedziałem, że się wygłupiłem
pobiegłem więc do sklepiku i za 320 zł kupiłem Meinla Headliner. Nie jset to pewnie najwyższa półka Meinla ale wykonanie i brzmienie są znakomite. To przyjemność obcować z takim instrumentem. A i cena nie odstrasza.
a wygląddają tak
wysoł mowi ze te co podalem sa fajne ja mu wierze ...
a slyszales kiedys o sprzedawcy ktory swojego towaru by nie zachwalal? ;]
Wyczuwam tu nutkę ironii... Stąd pewnie sprzeciw Wysolka. W sumie mu się nie dziwię, bo z tego zdania łatwo wywnioskować,że uważasz, iż nawet jeśli towar jest gówno wart to każdy sprzedawca będzie go zachwalał. Ale, do jasnej cholery, czym ma się kierować ktoś kto w dziedzinie: 'bongosów za przyzwoitą cenę i przyzwoitej jakości' nie jest asem, jak właśnie na opinii sprzedawców? I nie ma nic w tym dziwnego... A porównanie z Klinikiem jest, moim zdaniem oczywiste. Klinik przez wielu na tym forum jest uważany za wyrocznię jeśli chodzi o sprzęt perkusyjny...
Z drugiej jednak strony należy brać poprawkę na opinię każdego sprzedawcy bo każdy ocenia jakość, zalety itp według siebie.
Nie ma co się kłucić Panowie .
@ Borbah: Myślę, że za tą cenę nie znajdziesz nic lepszego niż Club Salsa, które to bongosy możesz kupić zarówno u Klinika o ile się nie mylę.
Pozdrawiam i sorry za offtop.
_________________ Rhytm is a way to transmit a description of experience
in an emotional and not abstract way.
It is more than a metaphor:
It is a physical experience as real as any other.
chyba jednak kupie te club salsa , najbardziej do mnie przemawiaja , bo headlinery to troche za duzo juz 100 zl roznicy to dla mnie bardzo duzo.
I wylujcie Wysolek to nie akwizytor , on nie musi mi niczego wcisnac na sile wiec wierze ze jego opinie sa obiektywne Tak samo klinik , poki co ci panowie sa bardzo pomocni jak mam jakies pytania wiec spokojnie towarzystwo I dzieki za tak liczna odpowiedz
_________________ Patrz jak pracują receptory. Słodki, gorzki, kwaśny, słony i ten co dewastuje mikrofony!
Dobra Panowie, koniec offtopa. Źle się zrozumieliście i finito. Piątka i buzi na zgodę :* .
Wracając do tematu, ma ktoś może jakieś nagrania ww bongosów (CS, LP itd.)?
Dla mnie te Club Salsa wyglądają całkiem całkiem, powinny spełniać swoje zadanie.
Co do afery to myśle, że jest bezsensowna. Borbah chce bongosy za 230zł. Wysołek mu podał konkretną i prawdopodobnie najlepszą ofertę i już. Moim zdaniem zachował się jak każdy dobry sprzedawca (sądzę, że Klink zachowałby się tak samo) - usłyszał wymagania i zaproponował towar, nie można go oskarżać o jakąś chęć zysku za wszelką cenę tylko dlatego, że uważa że ten sprzęt jest dobry.
Padły tutaj propozycje innych bongosów - droższych ale za razem lepiej brzmiących, którym Wysołkowe nie dorastają zapewne do pięt. Pamiętajmy jednak, że głównym kryterium jest cena i ona decyduje o wyborze sprzętu.
Gdyby temat brzmiał "Bongosy za 500" a Wysyłek by się upierał, że jego (Club Salsa) są lepsze od LP i Meinla i nakłaniałby Borbaha żeby je kupił za cenę 500zł wtedy ataki na niego jako nierzetelnego i chciwego sprzedawcę byłby uzasadnione.
Takie jest moje zdanie starałem się być obiektywny ponieważ nie sympatyzuje z jakimkolwiek sklepem i staram się nie dzielić ludzi na równych i równiejszych.
_________________ I Stworzył ON Rytm - Tak Minął Wieczór I Poranek - Dzień Ósmy...