Wysłany: Czw 30 Cze, 2011 Chce ulepszyc perkusje.prosze o rady ;p
Witam
Na początek powiem, że posiadam perkusje firmy MILLENIUM, którą kupiłem 4 miesiące temu na allegro za 1150 zł;).Chce ją ulepszyć tak aby nadawała się do gry w zespole(tak na początek,bo później kupie lepszą perkusje ;p).
Myślę wymienić naciągi na REMO,(za wszystkie naciągi obliczyłem 270 zł),hi-hat ''Paiste 302'' (260zł), Crash ''Sabian'' (używany za 155zł), Ride ''Sabian'' ( używany za 177zł)
Razem wszystko wyniesie mnie 950 zł.;)
Proszę o rady w tej sprawie
Wysłany: Czw 30 Cze, 2011 Re: che ulepszyc perkusje.prosze o rady ;p
michalk995 napisał/a
(...)posiadam perkusje firmy MILLENIUM, którą kupiłem 4 miesiące temu na allegro za 1150 zł(...)
Razem wszystko wyniesie mnie 950 zł
czyli razem 2 tysiące, za które mogłeś kupić znacznie lepszy sprzęt zamiast namiastki perkusji, którą masz teraz szkoda, że nie zapytałeś na forum przed zakupem.
anyway. Moim zdaniem wyrzucisz te 950 pln-ów w błoto.
do początków zabawy z zespołem wystarczy tak naprawdę jakakolwiek perkusja - ważne, żebyś ćwiczył i sam i z zespołem, umiejętności nie da się kupić
zakup blach klasy paiste 302 jest bez sensu, jak zakładam masz jakieś mosiężne blachy które dostałeś razem z bębnami. Przesiadka z mosiądzu na mosiądz to strata kasy.
kolejna sprawa - czy perkusja nada się do gry z zespołem. Wszystko zależy od potrzeb, jak zakładam za miesiąc nie wchodzicie do studia i nie jedziecie w trasę po największych klubach w kraju - raczej będziecie zaczynać, mam rację? więc nada się każdy sprzęt, na którym da się ćwiczyć, jak już napisałem.
chcesz rady? wpłać sobie to 950 zł na jakieś oszczędnościowe konto, zbieraj kasę i ćwicz, ćwicz i jeszcze raz ćwicz. Za swoje bębny nie dostaniesz dużo kasy, więc jeśli już je kupiłeś to nie opłaca się ich od razu sprzedawać bo będziesz sporo w plecy.
kręć kapelę, rozwijajcie się, pierwszy koncert możesz zagrać na tym Millenium albo pożyczyć od innego zespołu lepsze bębny.
za rok-dwa jeśli band będzie nadal działać uzbierasz większą gotówkę, którą wtedy będzie sens inwestować w sprzęt odczuwalnie lepszy.
taka moja opinia peace!
tzachara
Dołączył: 22 Maj 2011 Posty: 54 Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 30 Cze, 2011
Koleżanka kupiła zestaw milenium do grania metalu. W dobrych rękach zestaw daje radę. Wymieniła naciągi na stopie na Powerstroke III i remada(jakiś kocyk do środka) i stopa jest ok. Na tomach naciągi powlekane (z moich doświadczeń wynika że lepiej się sprawdzają na tanich bębnach, bo dają więcej przydźwięków i "maskują " braki korpusów, obręczy itd. Założyłem niedawno na zestaw Everplay naciągi EC2 i brzmiały strasznie, a po założeniu G2 Coated dawały radę. Ale to moje zdanie).
Także radziłbym zmienić górne naciągi jeżeli zależy Ci na brzmieniu za nieduże pieniądze.
Talerze, tak jak Joorex, szkoda kasy. Dopiero po 10 latach grania w zespołach, gitarzysta zwrócił uwagę na ride którego używam( K Dark Medium ride), pozatym nikt nie zwracał na to uwagi. Masz grać równo, z odpowiednią energią i z zespołem,a nie każdy sobie . Akustycy w większości klubów są w stanie zrujnować brzmienie każdego zestawu, więc się nie przejmuj tym że masz tani zestaw. Polecam artykuł Pniaka w jednym z pierwszych egzemplarzy PERKUSISTY gdzie opowiada że grał wielkie koncerty na zestawie za 1500zł, dla żartu, i nikt nie zwrócił uwagi.
Według mnie zestaw nie musi być super profesjonalny (na początek) ale kupowanie Polmuza to strata kasy, sprzęt powinien być odpowiedni. Na początek to co kupiłeś powinno Ci starczyć ja jak większość osób w naszym kraju zaczynałem na Polmuzie.
_________________ Miszcz 1. quizu perkusyjnego w 2010 r.