Yo.
nie było wczesniej tematu o tych specyficznych blaszkach na tym forum a jestem ciekawy jak wygląda ich użytkowanie. Miał ktoś z nimi styczność? Rzeczywiscie tak fajnie brzmią? Czy można je kupić w polsce? Czy nie dojdzie do sytuacji, że z pewnymi naciągami lub poprostu bębnem nie koniecznie topowej jakości zabrzmi słabo?
Pozdrawiam
Jak to niby działa? Kładzie się na bęben i uderza w tą blaszkę, a ma brzmieć całe kadło? Szczerze mówiąc, średnio sobie wyobrażam zastosowanie takiego patentu..
obejrzyj na youtube.com tudziez na meinlcymbals.com co z tym wyrabia Johnny Rabb
_________________ Rhytm is a way to transmit a description of experience
in an emotional and not abstract way.
It is more than a metaphor:
It is a physical experience as real as any other.
Po obejrzeniu filmiku ze strony aa meinl: wydaje się, że to patent a la duallist - jedni będą mówić, że to już nie jest gra na perkusji, tylko bawienie się, drudzy, że to niesamowity postęp w sztuce bębniarskiej..
yooz: nie znasz odpowiedzi na pytania to prosze sie nie wypowiadaj. A jaki to ma zwiazek z dualistem? Poprostu inne brzmienie, moze wycofac wszystkie chiny, splashe, swishe i inne bo to juz nie gra tylko bawienie sie dzwiekiem? Koniec ota bo nie o to mi chodzilo.
Vogt: widzialem na perkusje.pl tylko pytanie czy faktycznie jest sam o tym myslalem ale w zupelnosci wystarcza mi moj Paiste 2002 4" accent... moze nie jest to to samo ale na amatorskie proby sie nadaje
_________________ Rhytm is a way to transmit a description of experience
in an emotional and not abstract way.
It is more than a metaphor:
It is a physical experience as real as any other.
minimum miesiąc czekania na blaszkę... hmm to moze odrazu cos jeszcze z gen x zamowie bo po co sie fatygowac po jedna blaszke tyle czasu? Chyba wiem jaki sobie prezent na gwiazdke sprawie ;]
yooz: nie znasz odpowiedzi na pytania to prosze sie nie wypowiadaj.
Przepraszam, postaram się, żeby to się nie powtórzyło.. Wyraziłem tylko swoją opinię, jak niejedna osoba na tym forum to robi, nie wiedziałem, przepraszam.. EOT
Ja wole na beben zalozyc talerz o rozmiarze bebna, wtedy przynajmniej nie musze sie bac ze nagle spadnie.
Tu nie masz racji - z fizyki wiemy o czyms takim, jak trzecia zasada dynamiki newtona - uderzasz z pewną siłą pałkę w drumbala (np. 8" na tomie 8"), on działa na naciąg, naciąg mu "oddaje", przez co może i tak wyskoczyć - niezależnie od wielkości drumbala/bębna. Z punktu widzenia fizyki, jedyną rzeczą, która się w tym wypadku zmieni, to to, że nie będzie się zsuwać (czyli mówiąc po fizycznemu, przyjmie położenie minimalnej energii - bo jest ono jedynym położeniem ). A zsuwanie zależy też od kąta pochylenia bębna - ja gram na weblu ustawionym prawie równolegle do ziemi i zsuwanie się w takiej sytuacji jest niemożliwe.
Pozdrawiam!
Tak, tylko ze drumbalek 6" wymaga o wiele subtelniejszej gry, bo przy mocniejszym uderzeniu naciag oddaje energie w ten sposob a drumbalek podskakuje i moze wyskoczyc z bebna. Natomiast 14 calowa blacha jest ciezsza i trzeba o wiele wiekszej energi by wyskoczyla, do tego mozna na niej grac z ta sama sila co na werblu.