Perkusja Online - Forum Perkusyjne
   FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy   Infopage
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu Perkusja Online - Forum Perkusyjne Strona Główna » Sprzęt » Sprzęt - dyskusje » evans hazy 200 a 300, czym się różnią
evans hazy 200 a 300, czym się różnią
Autor Wiadomość
MaŁpex


Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 484
Skąd: Jaworzno
Wysłany: Sro 20 Gru, 2006   evans hazy 200 a 300, czym się różnią

Witam! W zasadzie pytanie jest w temacie na drumcenter.pl poprostu niema podanej grubości 200 bo 300 ma grubość 0.078 a ponoć im cieńszy tym lepiej...?
_________________
www.kifs.cba.pl
http://www.youtube.com/re...h&search=Search
http://www.youtube.com/re...y&search=Search
 
 
 
Fazer


Dołączył: 15 Lut 2006
Posty: 383
Skąd: z domu
Wysłany: Sro 20 Gru, 2006   

200 jest chudszy, nie wiem ile ma dokłdnie. to nie jest tak że im chudszy tym lepiej. Rezo na werblu powinien być chudy i oba modele evansa takie są, tyle że 200 jest jeszcze chydszy i łatwiej go zepsuć. Jak nie grasz folku czy jazzu, to polecam 300, i tak wszystko kwestia gustu;)
_________________
Zen
 
 
Szczepek


Dołączył: 15 Lut 2006
Posty: 299
Skąd: Rybnik
Wysłany: Sro 20 Gru, 2006   

Hazy 200 niekoniecznie jest do jazzu czy folku, poprostu im cienszy naciag rezonansowy w werblu tym ostrzejszy dzwiek. Wiekszosc preferuje hazy 300, o ile dobrzepamietam Ambassador Snare Side jest bardzo podobnej o ile nie tej samej grubosci. wiec Hazy 300 to standard 8)
 
 
 
Fazer


Dołączył: 15 Lut 2006
Posty: 383
Skąd: z domu
Wysłany: Sro 20 Gru, 2006   

a czy ja mówie że jest? Mówie że ma predyspozycje a nie że "musi być"

Werble brassowe są lubiane zarówno przez metalowych jak i jazzowych perkusistów (zazwyczaj ofc). Muza niby inna a pasują;p
_________________
Zen
 
 
klinik


Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 452
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Czw 21 Gru, 2006   

Z naciagami hazy trzeba obchodzic sie bardzo ostroznie, poniewaz sa to bardzo cieniutkie naciagi wiec nie mozna przeginac ze zbyt mocnym strojeniem bo naciag sie po prostu rozciagnie i nie bedzie zdatny do uzywania.

Nalezy tez uwazac zeby werbla nie klasc byle gdzie bo wstarczy maly kamyczek i naciag strzela od razu.

Sam uzywam naciagu hazy od ponad 4 lat i w polaczeniu z power centerem na gorze po prostu wbija w ziemie.

Grubosc naciagu powinno sie tez dobierac w zaleznosci od glebokosci werbla.
_________________
Posłuchaj jak w duszy cisza gra, a potem odtwórz ją rytmem.

http://DrumCenter.pl
 
 
 
Grummer
Strč prst skrz krk!


Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 738
Skąd: Legnica
Wysłany: Czw 21 Gru, 2006   

Ja używam remo ambasador snare, odpowiednik hazy 300(0,076mm). Cóz mogę powiedzieć, świetny naciąg. Niestety przy niezbyt uważnym strojeniu klucz raz mi nie trafił w śróbe, tylko odbił się od naciągu. Na szczęście zrobiło się tylko małe wgłębienie, nic poza tym. W końcu to remo, klasa sama w sobie :wink: . Odpowiednikiem hazy 200 jest diplomat snare, jak sama nazwa wskazuje jest cienszy (0,05mm). Jest bardziej czuły na sprężyny i najłatwiej go uszkodzić. Jest jeszcze hazy 500 lub glass 500, odpowiednik remo emperor snare. Róznią się jednak tym, że evans ma jedną warstwę, natomiast emperor dwie cieniutkie.
Ja od zawsze używałem ambasadora snare i tego będę się trzymać. Jak widać z doświadczenia, naciąg przeszedł próbę uderzenia kluczyka i nic nie strzeliło. REMO UBER ALLES!
Pozdro
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Perkusja Online - Forum Perkusyjne Strona Główna » Sprzęt » Sprzęt - dyskusje » evans hazy 200 a 300, czym się różnią


 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by UnholyTeam