Cześć. Chciałem się popytać kolegów z forum o pewną rzecz.
(centralka Premier Artist Maple 22x18, naciag Aquarian SK II, rezonant firmowy jakis)
Jak cholera uzyskać ten klik taki fajny, krece tymi naciagami i ni cholery nie moge wyciągnąc tego kliku, jest takie "duuuummmmmm" a przydałoby sie zeby był klikdumm... (czy cos takiego...)
idzie sie powiesic, bo beczka fajnie gada, tylko ten wymarzony klik....
- czy moze to byc cholera wina tego rezonata seryjnego??
Cześć. Chciałem się popytać kolegów z forum o pewną rzecz.
(centralka Premier Artist Maple 22x18, naciag Aquarian SK II, rezonant firmowy jakis)
Jak cholera uzyskać ten klik taki fajny, krece tymi naciagami i ni cholery nie moge wyciągnąc tego kliku, jest takie duuuummmmmm a przydałoby sie zeby był klikdumm... (czy cos takiego...)
idzie sie powiesic, bo beczka fajnie gada, tylko ten wymarzony klik....
- czy moze to byc cholera wina tego rezonata seryjnego??
- ów klik słyszałem na żywo i pare razy miałem to pod stopą... nawet na filcowym bijaku działał,może faktycznie to ten rezonans...
(łatkę mam plasticową, niby powinna pomagać, ale ona chyba o tym nie wie;)
ja mam zwyklego Mapexa Q jeszcze i mam tam tez SKII i mam latke aquariana dajesz plastikowe bijaki nisko naciag naciagniety musi byc no i ja mam tak srednio rezonans i klik mam nie wiem moze to zasluga latki kevlarowej bardzo to mozliwe
ja mam emada, założony cieńki tłumik, czarna łatka evansa, plastikowe bijaki. Rezonans jest wysoko naciagnięty, a emad poluzowany. Kilk mam taki, że kobieta lekkich obyczajów mać... polecam
Spróbuje podciągnąć rezonans, obecnie mam go troche luźniej zeby dołu było więcej,,, ale może to źle... zara sprawdze...
ta łatka kewlarowa to też nie głupi pomysł...
jak chcesz klik to nie SKII przede wszystkim, tylko SKI, albo EMAD, na to plastikowe wzmocnienie, obojetnie czy latka kevlarowa czy jaka, byle nie material (czarny evans na przyklad) i bijak drewno/plastik i jestes w domu. taki klik 'sztuczny' jest troche za twardy jak dla mnie, wiec wole na przod jakis gufniany naciag i poduche
_________________ -= hoy brujerizmo pa ti satanizmo =-
jak chcesz klik to nie SKII przede wszystkim, tylko SKI, albo EMAD, na to plastikowe wzmocnienie, obojetnie czy latka kevlarowa czy jaka, byle nie material (czarny evans na przyklad) i bijak drewno/plastik i jestes w domu. taki klik 'sztuczny' jest troche za twardy jak dla mnie, wiec wole na przod jakis gufniany naciag i poduche
No wlasnie: dzieki tej latce materialowej evansa plastikowy bijak nie brzmi sztucznie. No ale to moje odczucie.
_________________ Odery Privilege
Pearl FFS, Ludwig Supraphonic 79
Istanbul Agop & Mehmet
nie ma różnicy, czy na górze, czy z boku. Jak spojrzysz na mój avatar, to zobaczysz źle wyciętą dziurę. Miejsce dobre, aczkolwiek dziura powinna byc mniejsza - ok. 10 cm średnicy
jest różnica: jak bedziesz miał u góry to żeby nagłośnic nie wystarczy ci taki fikusny statywik pod mikrofon tylko bedziesz musiał uzywac tego żurawia ale nie ma strachu: można uzyc mózgownicy i obrócić naciąg
imho sa to takie 'mity miejskie'
skoro Aquarian - jeden z czolowych producentow naciagow - od lat robi rezonansy z 7" otworem w samym srodku naciagu, to szczerze watpie, zeby tak jak powtarzacie za roznymi zrodlami z cyklu 'gdzies slyszalem' i 'ktos opowiadal', bylo to bez sensu. Regulatora z 7" na srodku slyszalem i jak najbardziej robi co powinien, a jego duzym plusem jest niesamowity komfort przy mikrofonowaniu - wiec jest zalecany na scene. wiem, ze to jeszcze nie nasze realia, zeby kazdy z nas mial 'set naciagow na salke i set na scene', ale moze sie doczekamy ... chociaz ... kaczory na tronie...folwark zwierzecy normalnie
_________________ -= hoy brujerizmo pa ti satanizmo =-
imho sa to takie 'mity miejskie'
skoro Aquarian - jeden z czolowych producentow naciagow - od lat robi rezonansy z 7 otworem w samym srodku naciagu, to szczerze watpie, zeby tak jak powtarzacie za roznymi zrodlami z cyklu 'gdzies slyszalem' i 'ktos opowiadal', bylo to bez sensu.
Dwoch czolowych producentow tak nie robi: 2-0 dla bardziej czolowych producentow
W latach 70tych byla moda na plytkie suche brzmienie, moda minela. No ale jak ktos lubi.. Wydaje mi sie ze 7" to taka magiczna granica zeby naciag rezonujacy jeszcze jakos "zabrzmial" bo skoro chciec krotkie brzmienie to po diabla go zakladac?
Cytat
Regulatora z 7 na srodku slyszalem i jak najbardziej robi co powinien, a jego duzym plusem jest niesamowity komfort przy mikrofonowaniu - wiec jest zalecany na scene.
Chwila moment: przeciez kazdy naciag DA SIE OMIKROFONOWAC. Np. zeby naglosnic toma nie musi byc w nim dziura na mikrofon...Nawet pelny naciag na centrali.
No oczywiscie duza dziura w naciagu ulatwia wsadzenie - zwyklego mikrofonu dynamicznego (takiego pod wokal) na zwyklym statywie. Jezeli to uwazasz za profesjonalne zastosowanie na scenie to w takim razie ten naciag jest dla amatorow.
O jakosci i przeznaczeniu naciagu chyba decyduje brzmienie a nie dziura 7".
Cytat
wiem, ze to jeszcze nie nasze realia, zeby kazdy z nas mial 'set naciagow na salke i set na scene',
Co jak co ale zycze powodzenia komus kto na jeden set ma dwa zestawy naciagow. Dodatkowa robota, przy dzisiejszym omikrofonowaniu i technologii - zupelnie syzyfowa.
_________________ Odery Privilege
Pearl FFS, Ludwig Supraphonic 79
Istanbul Agop & Mehmet
Dremor
Dołączył: 13 Lut 2006 Posty: 216 Skąd: Warszawa
Dwoch czolowych producentow tak nie robi: 2-0 dla bardziej czolowych producentow
W latach 70tych byla moda na plytkie suche brzmienie, moda minela. No ale jak ktos lubi.. Wydaje mi sie ze 7 to taka magiczna granica zeby naciag rezonujacy jeszcze jakos zabrzmial bo skoro chciec krotkie brzmienie to po diabla go zakladac?
co to znaczy dwóch czołowych producentów? W jakiej muzyce? chcesz to też zacznę podawać przykłady i dojdziemy do wniosku, że obydwoje mamy racje i się mylimy i wszystko jest dfla ludzi i mało co nie znajduje zastosowania.
Carlos napisał/a
Chwila moment: przeciez kazdy naciag DA SIE OMIKROFONOWAC. Np. zeby naglosnic toma nie musi byc w nim dziura na mikrofon...Nawet pelny naciag na centrali.
No oczywiscie duza dziura w naciagu ulatwia wsadzenie - zwyklego mikrofonu dynamicznego (takiego pod wokal) na zwyklym statywie. Jezeli to uwazasz za profesjonalne zastosowanie na scenie to w takim razie ten naciag jest dla amatorow.
O jakosci i przeznaczeniu naciagu chyba decyduje brzmienie a nie dziura 7.
nie napisałem, że się nie da. nie napisałem też, że bez dziury się nie da, miło że dodajesz mi jakieś wypowiedzi uważam, że duży otwór na środku daje większą swobodę i umożliwia zamontowanie jakiegokolwiek mikrofonu (nieważne czy dynamiczny czy pojemnościowy przecież, tego nie zrozumiałem w ogóle) na jakimkolwiek statywie. Nigdy nie walnął ci rezonans bo statyw przez cały koncert leżał na otworze od bębnów? albo bo ktoś wsadzając coś przez 4" za mocno szarpnął i ją rozerwał?
Carlos napisał/a
Co jak co ale zycze powodzenia komus kto na jeden set ma dwa zestawy naciagow. Dodatkowa robota, przy dzisiejszym omikrofonowaniu i technologii - zupelnie syzyfowa.
Jeśli wykonujesz ją sam to tak, jeśli wykonuje ją kto inny i zmienia ci naciągi przed każdym koncertem to nie. taka zaczepka dla zaczepki czy dyskutujemy poważnie? możnaby przy piwie bo gorąco
_________________ -= hoy brujerizmo pa ti satanizmo =-
co to znaczy dwóch czołowych producentów? W jakiej muzyce? chcesz to też zacznę podawać przykłady i dojdziemy do wniosku, że obydwoje mamy racje i się mylimy i wszystko jest dfla ludzi i mało co nie znajduje zastosowania.
Wszystko znajduje zastosowanie, nawet brak rezonansu. Wiec po co naciag ktory jest prawie jak jego brak.....;)
Cytat
nie napisałem, że się nie da. nie napisałem też, że bez dziury się nie da, miło że dodajesz mi jakieś wypowiedzi uważam, że duży otwór na środku daje większą swobodę i umożliwia zamontowanie jakiegokolwiek mikrofonu (nieważne czy dynamiczny czy pojemnościowy przecież, tego nie zrozumiałem w ogóle) na jakimkolwiek statywie. Nigdy nie walnął ci rezonans bo statyw przez cały koncert leżał na otworze od bębnów? albo bo ktoś wsadzając coś przez 4 za mocno szarpnął i ją rozerwał?
To sie zdarza najczesciej w opisach sprzedawcow: niewytrzymale obrecze bo spadly z 10m sceny, palki ktore pekaja po 10 minutach grania, srubki w siedzeniu ktore napewno nie wytrzymaja 70 kg perkusisty po 1h grania itp itd. a wszystko po to by pokazac ze to co sie sprzedaje jest lepsze.
Nigdy mi nie walnal rezonans bo mikrofon dawalem na stabilnym statywie, o szarpaniu nie ma mowy, jak rowniez nie walilem zza glowy metalowym bijakiem w centrale, nie obsiadly mi tomow 100kg ufoludki i na perkusje nie dziala skazenie z elektrowni w czernobylu...
Jak boisz sie o otwor ( ) to jest prosty wynalazek o nazwie wzmocnienie centrali jak juz naprawde jest sie takim amatorem zeby nie uwazac na dziure w naciagu.
Cytat
Jeśli wykonujesz ją sam to tak, jeśli wykonuje ją kto inny i zmienia ci naciągi przed każdym koncertem to nie. taka zaczepka dla zaczepki czy dyskutujemy poważnie? możnaby przy piwie bo gorąco
95% forumowiczow ta sytuacja nie dotyczy. Profesjonalisci zmieniaja sobie naciagi studio/scena, i to tez nie wszyscy. Wiec po co sie obciazac dodatkowymi kosztami?
To nie byla zaczepka. Po prostu rozgranicz potrzeby amatorow i hobbystow a profesjonalnych drummerow...
Jak widze czesto ta granica by sprzedac (to nie jest sugestia) jest mocno zacierana by podbudowac i zachecic zawodnika do kupna.
Twoje zdrowie!
_________________ Odery Privilege
Pearl FFS, Ludwig Supraphonic 79
Istanbul Agop & Mehmet
uuuuu ... wiesz co, odbieram wrazenie, ze jestes do moejj osoby z gory mocno uprzedzona, wiec dobrze : masz racje, cofam swoje wypowiedzi.
prosze tylko, poniewaz bardzo usilnie staram sie walczyc z pogladem, ze w sklepie w ktorym pracuje wciska sie ludziom to, co sie ma, a nie to co moze ich interesowac, to nie sugeruj takich rzeczy, o ile faktycznie cos takiego nie mialo miejsca. naciagu 22" z centralnym 7" na sklepie nawet NIE MAM.
mam nadzieje, ze nasz nastpena konwersacja bedzie miala wiecej sensu a mniej uszczypliwosci jakby co to zapraszam na priva, bo posty nie na to sa miejscem. pozdro. w ten upalny dzien zdrowko wszystkich forumowiczow
_________________ -= hoy brujerizmo pa ti satanizmo =-
ja mam walący Evans EQ4 (najproszty model z jednym pierścieniem tłumiącym górne) i normalnie daje on wielkie BUM. Nie jestem zwolennikiem klikania centrali, ale jako taki zauważalny punkt chciałem mieć, gdyż twin mi się strasznie zlewał, no i mam mapexa p380, któty krzywo młotki na naciągu opiera (względem środka) i atak mają inny.
Otrzymałem swoje upragnione DUM (BUM z wyrażniejszym punktem, aczkolwiek nie klik) poprzez łatkę z taśmy jednostronnej. Naciąłem rolkę taśmy nożem i zdejmowałem po kilka warstw taćmy naraz, sklejając je razem. Wyszedł z tego pół milimetrowej grubości pasek, który odpowiedzio przyciąłem i jest cudownie. Punkt jest zauważalny, ale przede wszystkim atak młoków mi się zrównał, nie brzmią jak z innej parafii.
pozecam ten patent, jak ktoś ma p380, ale nie chce klika Ulricha
ja mam emada, założony cieńki tłumik, czarna łatka evansa, plastikowe bijaki. Rezonans jest wysoko naciagnięty, a emad poluzowany. Kilk mam taki, że kobieta lekkich obyczajów mać... polecam
miałem dłuższy czas podobnie, z tym że bijaki były filcowe a tłumik był większy (bo to amati i trzeba było bardziej wytłumić), jak jechałem na dwie stopy to dawało normalnie jak z karabinka tylko że... pięknie, muzycznie i agresywnie, no miód dla uszu tylko łatki się jakiś czas temu pościerały, obecnie mam remoskie i nie zdają egzaminu, jeżeli chodzi o brzmienie którego szukam, musze znów dorwać te czarne evansowe...
Dołączył: 17 Mar 2006 Posty: 157 Skąd: Elbląg/Bristol
Wysłany: Sro 19 Lip, 2006
no ja mialem czarne evansowe....az cztery i wszystkie sie starly:) moze dlatego ze uwielbiam klik i gram druga strona bijaka czyli plastikowa. Obecnie w polaczeniu z latka tamy prawie ze kewlarowa ( hehe ) daje zajebisty klik