Witam. Chodzi mi o Wasze opinie na temat 3 produktów:
``Orion Twister ``, ``Paiste PST 3``, ``Zildjian Planet`` z oferty sklepu Riff : http://www.riff.net.pl/sk...cbcf01a8eb509c6 Bedę wdzięczny za wszelkie info o tych blaszkach - od razu zaznaczę- żeby dobrze się sprawdziły w graniu alternatywnego rocka
Z góry dzięki za pomoc
to wszystko 'starter class', dobre na poczatek bo tanie i trudno rozwalic - nadaje sie do wszystkiego i do niczego, zalezy ile grasz i czego oczekujesz
o blaszkach z tych serii juz bylo (opcja 'szukaj') a jesli pilnie chcesz hihatu w tej kwocie cenowej (jak mniemam < 300 zł) to moja rada: poszukaj na allegro, mozesz spokojnie wylowic cos klase lepszego (sabian b8, zildjian zbt, paiste 502), a to juz znacznie lepiej brzmiace blaszki pzdr
Wysłany: Sro 08 Lis, 2006 Re: Który hi hat wybrać?
panmarc napisał/a
Witam. Chodzi mi o Wasze opinie na temat 3 produktów:
``Orion Twister ``, ``Paiste PST 3``, ``Zildjian Planet`` z oferty sklepu Riff : http://www.riff.net.pl/sk...cbcf01a8eb509c6 Bedę wdzięczny za wszelkie info o tych blaszkach - od razu zaznaczę- żeby dobrze się sprawdziły w graniu alternatywnego rocka
Z góry dzięki za pomoc
Hmm mam w cenie twistera a znacznie lepszy. Ziljdian ZBT 14" stan dbd.
Jeśli jesteś zainteresowany to zapraszam na prv
jako że mam obecnie hi hata z wyższej półki, sprzedaje swojego, polecanego wyżej SABIANA B8. Nagrałem na nim dwie płyty i naprawdę jak na ten przedział cenowy blacha jest doskonała. Pewnie nadal bym na niej grał gdyby nie okazja z której skorzystałem kiedyś. Nowy Hi hat w sklepie 420 najtaniej chyba. Mój poza brudem nie ma żadnych usterek ani wad. Sprzedaję za 3 stówy ale jestem sklonny na maly rabacik jeśli transakcja byłaby szybka. Po prostu, lezy i jeść nie woła, więc 300 stówy, ale jakby kto chcial od zaraz to puszczę taniej ciut, bo mozna przyjąć definicje "po co ma leżeć" nie?
a jeśli myślisz że używany = kiepski bo może zaraz popękać to mówie: bzdura!!! To zalezy tylko i wyłącznie od byłego jak i nowego właściciela. Może trudno w to uwierzyć ale ja nigdy nie złamałem podczas grania pałki. Zużywały sie naturalnie łby i załbia od rimszotów i tyle. A grałem nawet w heavymetalowym bandzie kiedyś. Po prostu nie napier..lam widocznie na "sztywno". Nie pisze dlatego że koniecznie musisz kupić mojego ale dlatego że nie bój się używanych. Po prostu starannie wybieraj. Jeśli chodzi o mój hi hat to gwarantuję doskonaly stan i brzmienie o niebo lepsze od wymienionych przez Ciebie opcji. W końcu to stop B8 a nie zwykły mosiądz. Ale wybór nalezy do Ciebie. Jesli nie chcesz mojego hata, rada a nawet prośba - nie kupuj mosiądzu, bo jesli to nie fanaberia tylko zamierzasz poważnie i dlużej grać to po miesiącu czy dwóch będziesz chciał go sprzedać i dalej będziesz szukać. Ja (i pewnie nie tylko ja, trzeba poszukać ) proponuje za taką samą cenę przeskok o całą klasę wyżej. To samo proponuje Joorex
Aha, napisałeś że do alternatywnego rocka. Stary, nigdy nie grałem komercji. Posłuchaj dwóch płyt ORANŻADY (mój band). Może nie awangarda ale na pewno nie komercja. Zresztą tam usłyszysz ten hi hat. Pierwsza płyta nagrywana analogowo na wypasionym sprzęcie z epoki a druga total inaczej, czyli cyfra, na "setkę" na kompa na naszej (byłej niestety ) sali prób. Na drugiej płycie jest numer lampy, tam hi hata jest najwięcej.