Wysłany: Sro 21 Gru, 2011 Nagrywanie - prośba o pomoc.
Witam!
Wiem że o nagrywaniu bębnów tematów było juz mnóstwo, sam wiele przeglądałem, ale każdy przypadek jest jednak inny. Planujemy w niedług im czasie zacząć coś ponagrywać, chciałbym zapytać o jakieś ewentualne wskazówki, rady, czy cokolwiek co mogłoby się przydać bardziej doświadczonych ode mnie (w kwestii nagrywania to doświadczenie jest u mnie zerowe). A przede wszystkim o mikrofony. Dysponujemy rejestratorem dźwięku ZOOM R24. Niestety, na typowo perkusyjny set mikro nie moge sobie póki co pozwolić, dlatego chciałbym zapytać jaki proponowalibyscie rozkład mikrofonów przy bebnach (werbel, centrala, 2xtt, 1xft, blachy). Mikrofony do wyboru:
2 x sm57
3 x sm58
1 x akg c1000
1 x shure prologue
1 x pro aqustica
Dwa ostatnie raczej się nie przydadzą. Myślałem nad sm57 przy werblu, 2gi przy centrali, wnioskujac z wczesniejszych wątków. AKG overhead. Nie wiem co z tomami, sm58 dałyby radę?
Zastanawiam sie jeszcze nad centralą - czy zamiast sm57 nie byłby lepszy chociażby jakiś tańszy AKG D11 lub Audio-Technica MB6k? Te 300 zł byłbym w stanie poświęcić.
Swoją drogą, może ktoś orientuje się, bo jak mowie, ja jestem niestety zielony w tej kwestii - czy możliwe jest nagrywanie przez ZOOM w taki sposób, wykorzystując lapa albo kompa stacjonarnego, aby nagrania poprzez ów rejestrator widoczne były od razu np. w Cubase? Proszę o wyrozumiałość.
Na stopę musisz mieć specjalny mikrofon przenoszący niskie częstotliwości. Czyli - taki do stopy Czyli min. 500zł.
Sm57 na werbel jak najbardziej - w najlepszych studiach go używają, na tomy sm57 jak i sm58 też świetny.
Co do overheadów to najlepiej mikrofony pojemnościowe, ew. wielkomembranowe.
Ten Zoom R24 wygląda porządnie - mam nadzieje, że też tak nagrywa. Z notki na necie wyczytałem, że 8 sladów nagrasz jak najbardziej na kompa - a Cubase LE jest w zestawie.
Dziękuję za wskazówki.
Taką wiedzę na temat mikrofonu do stopy akurat, dzięki owemu forum, posiadam. Z tym ze mowie, na akg d112 raczej sobie pozwolic nie moge, co za tym idzie, na shure bete 52 również. Stad tez pytanie odlacznie tego, czy sm57 dałby rade, bo czytałem tu, iż jest uniwersalny i da rade nagrać. Wlasnie, da rade, chyba tylko? Wymieniona audio-technica czy akg d11 byłyby zapewne lepsze mimo wszystko?
Jeśli nie ma szans na mikrofon do instrumentów niskotonowych to może eksperyment... Wiem, że ludzie używają głośników z dorobionym zawieszeniem jako mikrofonów niskotonowych do centrali. Ponoć dają dobre efekty choć sam nie testowałem. W zasadzie budowa głośnika i mikrofonu dynamicznego oparta jest na tej samej zasadzie więc "czemu nie"? A jak nie wyjdzie to daj SM57 - w amatorskim nagraniu da spokojnie radę nawet jako niskotonowy.
Takiej propozycji się nie spodziewałem Na zdjęciu patent wygląda hardcorowo. Myślę ze spróbuję najpierw mimo wszystko z sm57, zobaczymy co z tego wyjdzie. Nie wiem nawet skąd wziąć taki głośnik nie chce chłopakom piecy rozbierać
Swoją drogą ciagle nurtuje mnie pytanie, muszę się powtórzyć, czy tanie dynamiki do centrali pokroju akg d11 czy audio-technici dałyby lepszy efekt niż sm?
AKG D11, to szerokomembranowy mikrofon, który powstał z myślą o nagłaśnianiu i nagrywaniu instrumentów basowych, w tym stopy. W czasopiśmie "Muzyka i Technologia" (nr z sierpnia 2007 r.) jest jego test autorstwa Przemysława Waszkiewicza - bardzo pochlebny. Określa sie go jako mikrofon "zbudowany z myslą o salach prób, klubach, domach kultury, czy też projektowych studiach nagrań. Miejsca te dysponują sprzętem klasy średniej, co również wziął pod uwagę producent..."
SM57 jest znakomitym dynamikiem, ale stworzono go do innych zastosowań, niż nagłasnianie stopy czy basu. Jeśli dobrze pamiętam, ktoś na forum nagrywał stopę na SM57 (był cały topic o tym) i wyszło dobrze.
PS Niedawno dowiedziałem się, że SM57 różni się od SM58 tylko kształtem główki. Podobno środek jest ten sam.
Ostatnio zmieniony przez Pejan Wto 27 Gru, 2011, w całości zmieniany 3 razy