Perkusja Online - Forum Perkusyjne
   FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy   Infopage
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu Perkusja Online - Forum Perkusyjne Strona Główna » Sprzęt » Sprzęt - dyskusje » nie wiem.. to jakas klatwa...
nie wiem.. to jakas klatwa...
Autor Wiadomość
saymon1984

Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 105
Wysłany: Pon 04 Gru, 2006   nie wiem.. to jakas klatwa...

Witam,
Pierwej modul rolanda padl a teraz to...
Nie ma co opisywac.. sami zobaczcie. Odkrylem to przy strojeniu 2 dni temu. Nic z tym tomem nie robilem wczesniej, zeby moglo nastapic to mechanicznie.. co to jest... ???

www.saymon.nets.pl/tom.JPG
www.saymon.nets.pl/tom2.JPG
www.saymon.nets.pl/tom3.JPG
www.saymon.nets.pl/tom4.JPG

Perka ma 4 lata. Jest to mapex M fusion. Skifa nastapila w tomie 10"
 
 
 
yooz

Dołączył: 02 Lip 2006
Posty: 269
Skąd: JG
Wysłany: Pon 04 Gru, 2006   

czyżby przykład mapexowej solidności?
Przykra strasznie sprawa, że się taki feler trafił, ale to chyba nie niszczy chyba tak bardzo brzmienia? Ja bym bądź co bądź zabezpieczył się przed pogłębianiem tego czegoś, jakąś podkładką większą czy coś.. Albo pokaż to Kubie, może on coś wykombinuje..
 
 
 
morthias 
Lubię placki.

Dołączył: 18 Lut 2006
Posty: 423
Wysłany: Pon 04 Gru, 2006   

To pekniecie sklejki, czy tylko "wgniecenie" jej wewnetrznej warstwy przez srube? Jesli to drugie, to raczej nie ma sie czym przejmowac (no... niby jest uszkodzenie mechaniczne, ale nie wplywa za bardzo na funkcjonalnosc zestawu). Ale jesli to pekniecie, to moze byc niemaly problem. Na razie nic z tym nie rob. Jesli za jakis czas zauwazysz powiekszenie sie tego, skontaktuj sie z Bertrandem, oni pewnie beda umieli cos z tym zrobic...
 
 
 
Shalaq


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 1305
Skąd: Dębica
Wysłany: Pon 04 Gru, 2006   

Wyslij beben do Bertranda. Prawdopodobnie w wyniku jakiegos naglego napiecia(pociagniecia za ITS) zawieszenie pociagnego srubke do siebie, tworzac to wgniecenie.
 
 
saymon1984

Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 105
Wysłany: Pon 04 Gru, 2006   

po przeciwleglejstronie zaczyna sie dziac to samo.. a tam nie ma ITS...
 
 
 
Vailey


Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 628
Skąd: Warschau
Wysłany: Wto 05 Gru, 2006   

wgniotła się sklejka, to jest delikatny materiał. nie sądzę żeby to się miało jakoś pogłębiać, ale obserwuj.
_________________
http://www.myspace.com/antheridiumpl
http://www.myspace.com/brokeniconband

harnessing
 
 
 
Carlos


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 823
Skąd: Finlandia
Wysłany: Wto 05 Gru, 2006   

mialem tak samo w moich starych bebnach wyprodukowanych przez warszawska fabryke instrumentow detych i perkusyjnych, czyli cos mniej wiecej jakosciowo prawie jak amati. Nie bede sie rozpisywal ze u wiekszych producentow prawdopodobienstwo trafienia na taki "numer" jest znacznie mniejsze bo to nie o to chodzi.
Co cie chwilowo uratuje to gumowe podkladki o srednicy wiekszej niz ten defekt z kazdej strony i ostrozne, lekkie przykrecenie tak by tego nie powiekszyc.
_________________
Odery Privilege
Pearl FFS, Ludwig Supraphonic 79
Istanbul Agop & Mehmet
 
 
StawRos 


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 710
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: Wto 05 Gru, 2006   

Carlos napisał/a
mialem tak samo w moich starych bebnach wyprodukowanych przez warszawska fabryke instrumentow detych i perkusyjnych, czyli cos mniej wiecej jakosciowo prawie jak amati.
(...)


Warszawska Fabryka Instrumentów Dętych i Perkusyjnych to POLMUZ. Polmuzowi daleko było do Amati.
_________________
I Stworzył ON Rytm - Tak Minął Wieczór I Poranek - Dzień Ósmy...
 
 
 
blanker666


Dołączył: 12 Maj 2006
Posty: 2829
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Wto 05 Gru, 2006   

StawRos napisał/a
Carlos napisał/a
mialem tak samo w moich starych bebnach wyprodukowanych przez warszawska fabryke instrumentow detych i perkusyjnych, czyli cos mniej wiecej jakosciowo prawie jak amati.
(...)


Warszawska Fabryka Instrumentów Dętych i Perkusyjnych to POLMUZ. Polmuzowi daleko było do Amati.


carlos mowi o tej lepszej serii ktora ja tez mam.
gruba sklejka itp.
_________________
ein volk, ein reich, ein union.
z kretynami nie dyskutuje, tym bardziej o polityce...
 
 
MaŁpex


Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 484
Skąd: Jaworzno
Wysłany: Wto 05 Gru, 2006   

tak jak już ktos doradził - koniecznie załóż większą podkładkę i dokręć z czuciem... swoją drogą chce kupic te bębny i się zastanawiam teraz... kombinowałes coś z dokręcaniem czy samo z siebie tak się stało?
_________________
www.kifs.cba.pl
http://www.youtube.com/re...h&search=Search
http://www.youtube.com/re...y&search=Search
 
 
 
saymon1984

Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 105
Wysłany: Wto 05 Gru, 2006   

nic wlasnie nie kombinowalem. stary jedyne co to zmienialem 2 razy w ciagu 4 lat naciagi i tyle. nic tam nie dotykalem po prostu samo z siebie zaczelo pekac. Malo tego.. zauwazylem jeszcze w tym samym tomie w 2 inncyh miejsach zaczatki takich pekniec... podkladki nie moge wymienic.. poluzowalem srobke, sciaga sie lug a podkladki i srobki nie da sie wyciagnac.. sa jakby na stale przymocowane do korpusu :/

zastanawiam sie czy to nie moze byc kwestia tego ze ostatnio gralem koncert w klubie ktory znajduje sie pod ziemia. sa to takie lochy gdzie jest zajebista wilgoc i w niektorych miejsach nawet kapie z sufitu... na scene nie kapalo ale czulem ze jest wilgotno. moze bebny nasiakly wilgocia a potem schnac w salce prob (bo tam zawsze jest suche powierze) zaczely pekac w miejscach najwiekszych naprazen.. ?? ma to sens???
 
 
 
MaŁpex


Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 484
Skąd: Jaworzno
Wysłany: Wto 05 Gru, 2006   

nie wiem, z jednej strony ma to sens jeśli w tej salce jest bardzo suche powietrze (30/40%) bo taka nagła zmiana mogła zaszkodzić a z drugiej strony jeżeli dzieje Ci się to w tym samym tomie, nie tylko przy jednej śrubie a pw innych tonmach nie to poprostu trafiłeś na felerną sklejkę bo czas koncertu to byłoby za mało żeby mogły zajść aż tak drastyczne zmiany... pozdro
_________________
www.kifs.cba.pl
http://www.youtube.com/re...h&search=Search
http://www.youtube.com/re...y&search=Search
 
 
 
StawRos 


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 710
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: Wto 05 Gru, 2006   

blanker666 napisał/a
StawRos napisał/a
Carlos napisał/a
mialem tak samo w moich starych bebnach wyprodukowanych przez warszawska fabryke instrumentow detych i perkusyjnych, czyli cos mniej wiecej jakosciowo prawie jak amati.
(...)


Warszawska Fabryka Instrumentów Dętych i Perkusyjnych to POLMUZ. Polmuzowi daleko było do Amati.


carlos mowi o tej lepszej serii ktora ja tez mam.
gruba sklejka itp.


Wiem o co chodzi. Też mam takie.
Są to bębny produkowane przez Polmuza na licencji Everplay.
Nie zmienia to faktu, że Warszawska Fabryka Instrumentów Dętych i Perkusyjnych to POLMUZ.
_________________
I Stworzył ON Rytm - Tak Minął Wieczór I Poranek - Dzień Ósmy...
 
 
 
blanker666


Dołączył: 12 Maj 2006
Posty: 2829
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Wto 05 Gru, 2006   

saymon1984 napisał/a

zastanawiam sie czy to nie moze byc kwestia tego ze ostatnio gralem koncert w klubie ktory znajduje sie pod ziemia. sa to takie lochy gdzie jest zajebista wilgoc i w niektorych miejsach nawet kapie z sufitu... na scene nie kapalo ale czulem ze jest wilgotno. moze bebny nasiakly wilgocia a potem schnac w salce prob (bo tam zawsze jest suche powierze) zaczely pekac w miejscach najwiekszych naprazen.. ?? ma to sens???


wilgotne drewno beczek ciemnieje i zajebiscie smierdzi - przerabialem osobiscie wiec to raczej nie to -
to po prostu uszkodzenie mechanicznego pochodzenia ...
moze daj wieksza podkladke...
_________________
ein volk, ein reich, ein union.
z kretynami nie dyskutuje, tym bardziej o polityce...
 
 
saymon1984

Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 105
Wysłany: Sro 06 Gru, 2006   

no ale starej podkladki nie da sie sciagnac... probowalem.. ale skoro ta sklejka jest tak delikatna to boje ze przy uzyciu sily do sciagniecia podkladki zmarszcze toma jak bibule ;)
 
 
 
Dziarski Henk


Dołączył: 08 Sie 2006
Posty: 298
Skąd: Lublin
Wysłany: Sro 06 Gru, 2006   

jak juz sciągniesz luga to sproboj ta srube wykrecic z korpusu
 
 
 
saymon1984

Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 105
Wysłany: Sro 06 Gru, 2006   

raczej nie idzie..
 
 
 
anfort


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 105
Wysłany: Sro 06 Gru, 2006   

wez gumowa podkladke, ale w miare sztywna i wytnij z niej kawaleczek, tak zebys mogl przez srubke przelozyc
 
 
GuRu


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 286
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro 06 Gru, 2006   

aby wyciągnąć tę śrubkę z podkładką prawdopodobnie będziesz musiał być mniej delikatny. Kiedyś w podobny sposób "przyssało'' mi się tak w starej Amati. Możliwe, że będziesz musiał użyć wkrętaka uniwersalnego.
_________________
.no1 is innocent.
.trust no1.

pure Meinl
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Perkusja Online - Forum Perkusyjne Strona Główna » Sprzęt » Sprzęt - dyskusje » nie wiem.. to jakas klatwa...


 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by UnholyTeam