Perkusja Online - Forum Perkusyjne
   FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy   Infopage
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu Perkusja Online - Forum Perkusyjne Strona Główna » Sprzęt » Sprzęt - dyskusje » Odkręcająca się od rimshotów śruba werbla
Odkręcająca się od rimshotów śruba werbla
Autor Wiadomość
JooreX
whiskey lover


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 978
Skąd: southern wastes
Wysłany: Sro 08 Lut, 2012   Odkręcająca się od rimshotów śruba werbla

Czy miał ktoś z was taki problem?

Regularnie tuż opodal miejsca w którym gram lewą ręką rimshot odkręca się śruba naciągowa. Nie od razu, ale po 2-3 numerach strój wyraźnie się psuje a po godzinie grania można ją odkręcić już palcami bez użycia kluczyka.. na razie radzę sobie dostrajając śrubę, ale na dłuższą metę to trochę wkurza :evil:

werbel to nowiutki (nie mam go nawet miesiąca) Pearl Masters MCX z obręczami pearl master cast, nie stroję do "flaka", raczej średnio wysoko więc gwint ma się czym złapać. Nie gram też zza głowy, ma ktoś jakiś pomysł? śruby mają nylonowe podkładki oryginalne od nowości
_________________
-> http://www.facebook.com/joorass
-> http://www.jdoverdrive.pl
 
 
 
tutkaprof


Dołączył: 31 Gru 2006
Posty: 524
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sro 08 Lut, 2012   

Nylon ułatwia ślizganie. Może zdejmij te podkładki, ewentualnie dając zamiast nich metalowe sprężynujące. No i chyba nie smarowałeś niczym gwintów?
_________________
http://www.myspace.com/instytut
 
 
Anarchismo 
Cowboy From Hell


Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 1369
Wysłany: Sro 08 Lut, 2012   

ja miałem tak w swoim premierze. Ciut wyższy strój rozwiązał sprawę. Fakt że podkładki nylonowe nic nie dają a nawet pogarszają sprawę.
 
 
 
Adis1000

Dołączył: 03 Lut 2009
Posty: 148
Wysłany: Sro 08 Lut, 2012   

Ja miałem identycznie w swoim werblu a miał tylko podkładki metalowe. Teraz mam Amati a w nim śruby chodzą ciężko więc nic się nie odkręca, ciekawi mnie jednak czy jak kupie nowy werbel to sytuacja się powtórzy. Te sprężynujące dają coś? Co do stroju ja próbowałem i i tak się rozstrajał.
 
 
 
artdave 

Dołączył: 20 Kwi 2011
Posty: 38
Wysłany: Sro 08 Lut, 2012   

Ja też takie miałem przypadki i stroję wysoko lub średnio. Bardzo dużo zależy od obręczy! Mi śruba się luzowała na 3mm Die cast. Boję się pomyśleć co by było na 1,6 lub 2,3mm. Polecam się dokształcić o obręczach bo to naprawdę mega kluczowa sprawa w strojeniu, trzymaniu stroju i brzmieniu. Warto naoliwić śruby. Same lugi tutaj też są odpowiedzią na problem bo mogą mieć mufy (gwinty) słabej jakości i śruba się wtedy luzuje, a kiedy się luzuje? Pod wpływem temperatury. Tak było ze mną, że gdy w nocy przychodzi zimno, a w dzień ciepło to metal się rozszerza wiadomo i strój puszcza. Zawsze mi się luzowała jedna śruba i widziałem wiele przypadków tego więc obstawiam na temperaturę i za bardzo nic z tym nie zrobisz. Wymień lugi, obręcze, strój dobrze, trzymaj bębny w futerałach, konserwuj metalowe części, pieść i głaskaj, a i tak temperaturka zrobi swoje. Słyszałem o jakiś śrubach, które trzymają strój bo są bardziej odporne na na czynniki zewnętrzne.
 
 
 
Anarchismo 
Cowboy From Hell


Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 1369
Wysłany: Sro 08 Lut, 2012   

artdave napisał/a
Tak było ze mną, że gdy w nocy przychodzi zimno, a w dzień ciepło to metal się rozszerza wiadomo i strój puszcza.


tak samo jak rozszerza sie śruba wewnątrz lugi, więc to nie ma znaczenia
artdave napisał/a
Wymień lugi, obręcze, strój dobrze


gość ma mastersa więc zakładam że nie musi wymieniać osprzętu...
 
 
 
Qbs


Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 1318
Skąd: Skoczów
Wysłany: Sro 08 Lut, 2012   

ciekawe, u mnie jak mialem FFS z die-castami to nie bylo takiej tragedii a rimshot to dla moich werbli chleb powszedni :)

jesli nie zalezy Ci bardzo na die-castach to najlepsze co znalazlem na rozstrajanie to Lug Locks ale ich nie zalozych na die-casty, musialbys zalozyc np. 2,3mm
_________________
Rhytm is a way to transmit a description of experience
in an emotional and not abstract way.
It is more than a metaphor:
It is a physical experience as real as any other.
 
 
 
Grummer
Strč prst skrz krk!


Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 738
Skąd: Legnica
Wysłany: Sro 08 Lut, 2012   Re: Odkręcająca się od rimshotów śruba werbla

Te śruby powinny załatwić sprawę:

http://www.perkusje.com/0...aniu-52-mm.html

Nie posiadam, ale w moim werbello jest taki system w lugach, dzięki czemu rozstrajanie się od rimshotów nie jest takie szybkie. Jeszcze powiem, że werbel to zwyczajny Pro steel Mapexa
 
 
 
JooreX
whiskey lover


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 978
Skąd: southern wastes
Wysłany: Sro 08 Lut, 2012   Re: Odkręcająca się od rimshotów śruba werbla

artdave napisał/a
Wymień lugi, obręcze, (...)

stary, to fabrycznie nowy (trzy tygodnie od zakupu) werbel z profesjonalnej półki Pearla, jakie lepsze obręcze i lugi miałbym do niego wsadzić..? sprowadzić sobie z USA osprzęt Brady czy odlać z platyny u znajomego jubilera?

artdave napisał/a
(...), strój dobrze

mhm, bo od złego strojenia szybciej odkręcają się śruby? niezależnie jak dobrze go nastroję to po kilku numerach jest już dysonans bo odkręca się jedna śruba - właśnie NA TYM polega problem :-)

Anarchismo napisał/a
(...)gość ma mastersa więc zakładam że nie musi wymieniać osprzętu...

no więc właśnie, dobrze prawisz. Zresztą, śruby obracają się idealnie jak przystało na nowy sprzęt..

Grummer napisał/a
Te śruby powinny załatwić sprawę:
http://www.perkusje.com/0...aniu-52-mm.html
Nie posiadam, ale w moim werbello jest taki system w lugach, dzięki czemu rozstrajanie się od rimshotów nie jest takie szybkie. Jeszcze powiem, że werbel to zwyczajny Pro steel Mapexa

będę musiał spróbować.. może znaczenie ma fakt, że ustawiam werbel idealnie poziomo?
no nic. Może się zaopatrzę po wypłacie, thx :-)
_________________
-> http://www.facebook.com/joorass
-> http://www.jdoverdrive.pl
 
 
 
Anarchismo 
Cowboy From Hell


Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 1369
Wysłany: Sro 08 Lut, 2012   

w sumie tak sie zastanawiam, może dlatego sie puszcza strój, bo glanc nowy berbel,

mój premier modern classic właśnie tak miał a teraz już od jakiegoś czasu dziad dobrze strój trzyma.
 
 
 
Mr.maN 


Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 481
Skąd: Wodzisław Śląski
Wysłany: Sro 08 Lut, 2012   

Mi też się tak raz zdarzyło w moim Dixonie, tyle że z lenistwa nie chciało mi się przez miesiąc chyba werbla stroić, czasem tylko górny naciąg podkręcić...
Wnioskuję więc, że taki problem może zdarzać przy werblach z tjublugami, co z pozostałymi, nie wiem.
_________________
Grześ

http://forum.perkusjaonli...szy-vt17634.htm
 
 
aldi

Dołączył: 22 Wrz 2009
Posty: 1149
Wysłany: Sro 08 Lut, 2012   

Ja ostatnio stroje werbel jak i całe bębny co dwa dni do analizatora, bo wchodzę do studia.
Po prostu jestem zachwycony każdym strojeniem. Naciągi coraz lepiej się układają (po mocno granych próbach i ćwiczeniach). Każde uderzenie jest przyjemnością dla ucha.

Rzeczywiście niektóre śruby lekko się dokręcają - szczególnie w centralce, gdzie próbuje zastosować jak najniższy strój.
 
 
Adis1000

Dołączył: 03 Lut 2009
Posty: 148
Wysłany: Sro 08 Lut, 2012   

JooreX napisał/a
może znaczenie ma fakt, że ustawiam werbel idealnie poziomo?


Ja mam werbel pod kątem i i tak się odkręca...

Dodatkowo nie miałem tak, by tylko jedna śruba się odkręcała - akurat ta pod rimem. Bo gdy miałem ustawiony werbel to wszystkie były ok, oprócz tej pod "pałką". Po nastrojeniu mogłem obrócić werbel (by np. ta śruba była na górze) to inna od rimshota się luzowała. Więc to jednak chyba nie wina gwintów, tylko... właśnie - czego :?:
 
 
 
Mr.maN 


Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 481
Skąd: Wodzisław Śląski
Wysłany: Czw 09 Lut, 2012   

A może jest to najzwyczajniejsze przenoszenie drgań+grawitacja?;)
Jeżeli po 5-10 h grania się odkręci to faktycznie jest coś nie tak, w innym przypadku nie widzę nic nadzwyczajnego, szczególnie, jeżeli gra ktoś rimszotem...
_________________
Grześ

http://forum.perkusjaonli...szy-vt17634.htm
 
 
Grummer
Strč prst skrz krk!


Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 738
Skąd: Legnica
Wysłany: Czw 09 Lut, 2012   

Jeszcze jedna kwestia co do puszczania stroju. Jak uczył Bob Gatzen, nigdy nie stroimy w dół, zawsze w górę. Jeżeli opuszczamy strój to należy opuścić więcej, ale następnie minimalnie podkręcić śrubę. Oto jeden z powodów, dlaczego werble pro rostrajają się szybciej niż powinne.
 
 
 
artdave 

Dołączył: 20 Kwi 2011
Posty: 38
Wysłany: Czw 09 Lut, 2012   

JooreX
mhm, bo od złego strojenia szybciej odkręcają się śruby? niezależnie jak dobrze go nastroję to po kilku numerach jest już dysonans bo odkręca się jedna śruba - właśnie NA TYM polega problem


Tak! Od złego strojenia niszczy się obręcz. ;P
 
 
 
jorgos50


Dołączył: 13 Sty 2008
Posty: 95
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: Czw 09 Lut, 2012   

JooreX,

http://www.luglock.com/

http://www.tightscrew.com/

http://www.gaugerpercussion.com/lockerzX.html

http://www.thomann.de/gb/...sion_keeper.htm

http://www.thomann.de/gr/...d_lock_nuts.htm

http://www.rimshot-loc.co...og/rimshot-locs

http://www.musiciansfrien...ni-rimshot-locs
 
 
 
Grummer
Strč prst skrz krk!


Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 738
Skąd: Legnica
Wysłany: Czw 09 Lut, 2012   

http://www.perkusje.com/0...taw-4-szt..html

Sam się zastanawiam:) Lubię grać rimshotem
 
 
 
morthias 
Lubię placki.

Dołączył: 18 Lut 2006
Posty: 423
Wysłany: Sob 11 Lut, 2012   

Zamiast placic gruba kase za takie gadzety, lepiej zainwestowac jakies 12 zl w buteleczke najslabszego Loctite, albo innego preparatu do zabezpieczania gwintow. Srube spokojnie mozna odkrecic, strojenie jest latwe (sam mam w swoich bebnach + podkladki nylonowe) a nic sie samoczynnie nie odkreci, zapewniam ;) . Buteleczka starczy na 3 zestawy spokojnie :D .
_________________
www.sawbla.de
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Perkusja Online - Forum Perkusyjne Strona Główna » Sprzęt » Sprzęt - dyskusje » Odkręcająca się od rimshotów śruba werbla


 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang
Template created by Dustin Baccetti modified by UnholyTeam