Wysłany: Pią 06 Paź, 2006 Problem z naklejkami na blachach... Pomocy!
Witam!
Mam pewien problem z blaszkami które zakupiłem pare dni temu, mianowicie mają naklejone od spodu naklejki z kodem kreskowym, których cieżko jest się pozbyć, troche je odkleiłem ale został klej na blaszkach i niczym nie moge tego kleju zmyć z blach ;| Poradźcie czym moge to zmyć nie szkodząc blaszkom.
blaszki nie skoroduja ci nawet od mycia ich w wodzie z plynem do mycia naczyn ... pod warunkiem ze je ladnie wytrzesz i nie masz wilgoci tam gdzie je trzymasz
_________________ Patrz jak pracują receptory. Słodki, gorzki, kwaśny, słony i ten co dewastuje mikrofony!
Zrob to szlifierka katowa. Moze nawet uda Ci sie przerobic blaszke Heavy na Paper Thin.
A jak nie chcesz, to mozesz zrobic to spirytusem, octem albo rozpuszczalnikiem, a potem przemyc miejsce "operacji" woda i wytrzec do sucha, ale w taki sposob blacha zachowa swoja dotychczasowa grubosc...
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3821 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Nie 08 Paź, 2006
morthias napisał/a
Zrob to szlifierka katowa. Moze nawet uda Ci sie przerobic blaszke Heavy na Paper Thin.
A jak nie chcesz, to mozesz zrobic to spirytusem, octem albo rozpuszczalnikiem, a potem przemyc miejsce operacji woda i wytrzec do sucha, ale w taki sposob blacha zachowa swoja dotychczasowa grubosc...
no i po hooj ta ironia?
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3821 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Nie 08 Paź, 2006
515 napisał/a
zeby bylo smiesznie. dobra dajcie juz spokoj.
dla mnie to wcale nie bylo smieszne EOT
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
Zrob to szlifierka katowa. Moze nawet uda Ci sie przerobic blaszke Heavy na Paper Thin.
A jak nie chcesz, to mozesz zrobic to spirytusem, octem albo rozpuszczalnikiem, a potem przemyc miejsce operacji woda i wytrzec do sucha, ale w taki sposob blacha zachowa swoja dotychczasowa grubosc...
no i po hooj ta ironia?
No i po hooj ten post?
Poza ironia w moim poscie zawarta byla istotna i pomocna informacja (mowie oczywiscie o tej ze szlifierka). W Twoim nie bylo.
Prawdziwy EOT.
operator
Dołączył: 06 Paź 2006 Posty: 81 Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 09 Paź, 2006
eeetam ja na swoim ride i hi hacie zostawilem ten klej smieszny . w niczym nie przeszkadza