Perkusja Online - Forum Perkusyjne
   FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy   Infopage
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

Odpowiedz do tematu Perkusja Online - Forum Perkusyjne Strona Główna » Sprzęt » Sprzęt - dyskusje » Problem ze sprężynami, a właściwie ze sznurkami
Problem ze sprężynami, a właściwie ze sznurkami
Autor Wiadomość
Grummer
Strč prst skrz krk!


Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 738
Skąd: Legnica
Wysłany: Pon 27 Lis, 2006   Problem ze sprężynami, a właściwie ze sznurkami

Witam! Nie znalazłem takiego tematu więc piszę. Dostałem ambasadora na werbel. Nastroiłem wszystko w porządku brzmienie cacy. Zakladam sprezyny na paskach nylonowych, jest straszny szum :? Zamowiłem sznurki giblartara z nadzieją że coś pomogą. Niestety rozciągają się mimo tego że jes napnę mocno i szumią jeszcze bardziej. Co robić w takim przypadku :? Pomożcie bo mnie krew zalewa :/
 
 
 
wix


Dołączył: 06 Mar 2006
Posty: 304
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pon 27 Lis, 2006   

nie mam pojęcia z czego się bierze Twój problem, w każdym razie chciałem powiedzieć że IMHO całkiem dobrze sprawuje się stalowa linka zamiast sznurków (pasków w Amati nie da rady.. :P ) - linka wzięta z roweru, hamulcowa tudzież od przerzutek. nie narzekam, przynajmniej się nie rozciąga
_________________
MKM&drummer
www.myspace.com/excerpta
 
 
 
Vogt


Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 782
Wysłany: Pon 27 Lis, 2006   

a paski?
 
 
 
lukasz


Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 1462
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 27 Lis, 2006   

Jaki werbel? Spróbuj dół nastroić nieco niżej niż górę.
_________________
http://www.lesniczowka.art.pl
 
 
 
Grummer
Strč prst skrz krk!


Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 738
Skąd: Legnica
Wysłany: Pon 27 Lis, 2006   

Vogt napisał/a
a paski?


Stosowałem do tej pory i jak chciałem naciągną tak aby było słychać najdrobniejsze uderzenie, to strasznie pierdiało, natomiast jak juz napiąłem mocno to nie było słychac drobnych uderzen, a sprezyny i tak się odzywały.

Dodam że to werbel Mapex Proi Steel 14x6,5
 
 
 
lukasz


Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 1462
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 27 Lis, 2006   

Szumki to przypadłość wielu mapexów. Do końca nie zlikwidujesz, ale spróbuj stroić tak jak Ci napisałem. Może pomoże.
_________________
http://www.lesniczowka.art.pl
 
 
 
Grummer
Strč prst skrz krk!


Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 738
Skąd: Legnica
Wysłany: Pon 27 Lis, 2006   

lukasz napisał/a
Szumki to przypadłość wielu mapexów. Do końca nie zlikwidujesz, ale spróbuj stroić tak jak Ci napisałem. Może pomoże.


Jak dół nisko nastroje to mam takie grube pierdki, natomiast jak wyżej to mam długi szum, czego nie da się zlikwidować. Chyba tylko wytłumić mogę :?
 
 
 
lukasz


Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 1462
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 27 Lis, 2006   

Nie nie, nic tam nie tłum. Grzeb ile wlezie! Zmieniaj interwały między górną a dolną membraną, pokombinuj z naprężeniem sprężyn i najważniejsze - sprawdź, czy zamontowałeś je dokładnie równo.

Powodzenia.
_________________
http://www.lesniczowka.art.pl
 
 
 
Yarko 


Dołączył: 04 Kwi 2006
Posty: 46
Wysłany: Pon 27 Lis, 2006   

Pod sprężynami umieść kawałek chusteczki chigienicznej. Może pomoże :) )
Pozdrawiam
 
 
 
Grummer
Strč prst skrz krk!


Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 738
Skąd: Legnica
Wysłany: Pon 27 Lis, 2006   

Yarko napisał/a
Pod sprężynami umieść kawałek chusteczki chigienicznej. Może pomoże :) )
Pozdrawiam


Hehe te metody to stosowałem kiedy miałem gówniany werbel. Ten nie jest zły ale to mnie doprowadza do szewskiej pasji, zmieniam interwały ale jak na razie efekty są słabe. Zobaczymy...
 
 
 
Grummer
Strč prst skrz krk!


Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 738
Skąd: Legnica
Wysłany: Pon 27 Lis, 2006   

Problem też wynika stąd że nie lubię mieć tak zwanych puszek, lubię średniowysoko nastrojone werble i nie napięte na maksa sprężyny, dlatego może to jest przyczyną. Tylko nie rozumiem co jest z tymi sznurkami giblartara...
 
 
 
Mefiu


Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 723
Skąd: Piła/Poznań
Wysłany: Pon 27 Lis, 2006   

mimo tego co mi pisałes na gg.. uwazam ze taśma lepsza, a co do werbla to kazdy steel ma niechciane przedzwieki... Zeby dobrze nastroic taki werbel bedziesz potrzebował sporo czasu. (moze pobaw sie rezonansem bo z napieciem sprezyny przez te sznurki chyba nie wiele zrobisz.... )
Pozdro
_________________
<b>be funky !</b>
[img]http://img236.images...f0gq0.jpg[/img]
 
 
 
Grummer
Strč prst skrz krk!


Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 738
Skąd: Legnica
Wysłany: Pon 27 Lis, 2006   

Mimo tego że opanowałem do bulu technikę strojenia to i tak nie nastroiłem werbla idealnie na ambasadorze, brzmi bardzo podobnie tak jak tutaj:

http://youtube.com/watch?...related&search=


Idealnie słychać dudnienia, mój jednak lepiej brzmi, czyściej
 
 
 
Fazer


Dołączył: 15 Lut 2006
Posty: 383
Skąd: z domu
Wysłany: Wto 28 Lis, 2006   

ja tam lubie buzza, czyli to co chcesz usunąć. Mapex radzi stroić rezonans niżej, ale IMHO pieprzy to stresznie brzmienie. Szukaj a znajdziesz, ale na niższych seriach to podobno trudne. Może kup dobry rezonans i sprężyny, bo na moim Mbirch można go łątwo usunąć, a to niżej niż pro steel chyba.

Ja zawsze miałem problem z niewzbudzaniem od tomów (zazwyczaj jednego) sprężyn werbla. Zgrywa się częstotliwość toma z górnym naciągiem werbla i gra sam. Sposób jest prosty, ale trwa cholernie długo czasem. Stroić aż się uda. Ciężka sprawa w 13m2 z meblami i wyrkiem;p
_________________
Zen
 
 
Grummer
Strč prst skrz krk!


Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 738
Skąd: Legnica
Wysłany: Wto 28 Lis, 2006   

Ja też lubię buzza, ale nie trwającego 3 sekundy. Nisko nastrojony rezonans brzmi beznadziejnie IMO, dlatego wolę stroić o jakąś tercje wyzej od góry, no ale niestety wzbudza się nawet na środku. Jak naciągne mocno spreżyny to prawie nie słychać najdrobniejszych uderzeń. Albo wytłumie troche górę albo podciągnę wyżej. Gdyby Mapex robił większe loże na sprężyny nie byłoby takich problemów. Nacfiągi natomiast mam dobre: Ambasador/Ambasador Snare.
Pozdrawiam
Grummer
 
 
 
Grummer
Strč prst skrz krk!


Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 738
Skąd: Legnica
Wysłany: Pon 04 Gru, 2006   

W końcu udało mi się wystroić ten cholerny werbel, ale jestem zadowolony :D . Byłem w sklepie muzycznym, poradziłem się gościa. On mi powiedział żeby dolny stroić niżej niż górę. Nawet sprawdziłem werbel w sklepie tak nastrojony przez niego(Sonor steel 2005) i bardzo mi się spodobał. Nastroiłem górę bardzo dokładnie(praktycznie nie ma dudnień) wyżej trochę niż śrenio-wysoko, dół natomiast niżej. Sprężyny już nie szumią, nawet przy brzegach. Dzieki za wszystkie rady i pozdrawiam :)
Grummer
 
 
 
lukasz


Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 1462
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 04 Gru, 2006   

Żech Ci godoł ;)
_________________
http://www.lesniczowka.art.pl
 
 
 
Grummer
Strč prst skrz krk!


Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 738
Skąd: Legnica
Wysłany: Pon 04 Gru, 2006   

Masz piwo u mnie :wink:
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Perkusja Online - Forum Perkusyjne Strona Główna » Sprzęt » Sprzęt - dyskusje » Problem ze sprężynami, a właściwie ze sznurkami


 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime
Template created by Dustin Baccetti modified by UnholyTeam