przy zrywaniu okleiny naruszyła mi się część wierzchniej warstwy sklejki w jednym miejscu..
co zrobić próbować to jakoś łatać czy zostawić i dobrze obszlifować i zaprawić porządnie caponem a potem lakierem itp tak jak tam są różne instrukcje tego malowania?
czy strasznie to wpłynie na dźwięk jak już ogarnę się z malowaniem itd?
trochę tego mam jeszcze na okleinie i luzem odpadło
co robić??
w dodatku korpus nosi ślady obić i głębokich rys, choć sam ich tak nie urządziłem..jak teraz przeprowadzić ten remont??
Chyba nie masz za bardzo innego wyjścia niż potraktowanie tego szpachlówką do drewna. Tylko dobierz odcień zgodny z kolorem drewna korpusów, żeby nie było później niespodzianek przy bejcowaniu/lakierowaniu.
Dołączył: 23 Sie 2008 Posty: 587 Skąd: Płock - Włodawa
Wysłany: Czw 24 Lis, 2011
Nie zgodze sie!! bedzie slad, straszny wrecz, jest to inny material jak drewno i inaczej reaguje na swiatlo po pomalowaniu, zmienia sie odcien itp. najlepiej jest resztki tego co zostalo na okleinie zdjac delikatnie i przykleic (dobrze i dokladnie). dopiero bawic sie w szpachle punktowo, ze nie bedzie tego za bardzo widac. z reszta wybor nalezy do Ciebie. i tak bedzie dobrze i tak, ale zrobil bym jak napisalem......
dziś sie zabieram do roboty, mam nadzieje że jakoś pójdzie
niestety to dopasowanie nie wyjdzie zbytnio, bo są strzępki a jak zdejmowałem z okleiny to w ogóle sie rozpadły resztki sklejki, więc chyba zostanie mi szpachtla
bębny słabiutkia chińszczyzna-Abixy...robię to bardziej dla zabawy i zobaczyć jak to jest właśnie zdejmować i pomalować po swojemu bębny, na czymś trzeba się nauczyć, ale chce żeby wyszło mi jak najładniej;]
mile widziane uwagi i jakieś pomoce co do wyboru metodyki
no po dość długiej pracy przerwie sylwestrowo świątecznej i generalnym zwolnieniem tempa pracy są efekty!
nie wiem jak się wam podoba, ale na mnie zrobiło wielkie wrażenie
doszły do tego nowe blaszki Meinl Classics Custom 14 16 18 20 zamiast HCS
potrzebuje jeszcze jednego statywu to powieszę 18'
na zdjęciach nie obecna ale już lata stopka pearl p900
zaczyna wszystko fajnie gadać, mimo roboczego nastrojenia bębny zrobiły sie głośniejsze i dźwięki jakby pełniejszy i pojawiło się trochę więcej huku po uderzeniu, sądzę że moon gel'e załatwią problem:)
jedna fotka przed pracą a potem już po robocie
jak coś to pytajcie mam jeszcze kilka zdjęć i służę zdaniem radą:)
pozdrawiam:)
wiesz generalnie nie mam teraz kasy na nowe naciągi, ale miałem takie samo zdanie na początku jak zobaczyłem centralke i tomy że jednak biały pasuje bardziej:)
a obecne są w dobrym stanie i fajnie brzmią:)
jak wszystko dobrze zestroje i bd miał resztę sprzętu to wstawię lepsze zdjęcia, te są z telefonu, a ostatnie to stan poprzedni z czarnymi okleinami
albo wrzucę na "pokaż nam swój sprzęt" z opisem i jakimiś detalami;)
pozdrawiam:)