Wysłany: Pią 10 Lis, 2006 ROLAND TD-3KW czy Yamaha DTXpress III ??? Pomocy !!!
Hej!
Nowy Roland TD-3kw kosztuje razem z ramą jakies 4250zl a Yamaszka dtxpress3 (czyli nie ta najslabsza tylko 2model od dolu) jakies 4150zl.
Mam wielki dylemat ktora z nich wziac... Jeszcze mialem taki pomysl czy by nie kupic Fame dd602 -zna to ktos? gral ktos na tym?? bo kosztuje znacznie mniej -jakies 2900zl i spokojnie moglbym dokupic do tego modul rolanda td-3 i wyszloby taniej...
roland td3kw bezapelacyjnie. po pierwsze - lepszy pad werbla (vpad z naciagiem siateczkowym) co podwyzsza komofort gry tysiac razy. kwestia modulu - duzo ciekawsze brzmienia posiada roland, tak wiec 2:0. blachy - 3:0 dla rolanda, duzo wieksza dynamika i realizm gry. minus stanowi hihat w rolandzie - nie wydaje sie za ciekawy, poza tym nawet jak na imitacje hihatu - jest glosny.
oba zestawy porownywalem na przestrzeni miesiaca. duza wieksza frajde z gry przyniosla mi gra na rolandzie. yamaha, w zwiazku z tym, ze jest tansza (chociaz roznica jest smiesznie niska) jest po prostu slabsza, nawet jesli to zestaw z niby tej samej polki jakosciowej.
warto dolozyc te 100 zl za lepszy werbel, brzmienie i blachy. elementy jak rama, tomy i stopa sa wlasciwie identyczne (pady gumowe, rama to plastik z elementami metalowymi). diabel tkwi w szczegolach, bierz rolanda, skad w ogole taki dylemat u Ciebie ?:)
Hej!
Dzieki za podpowiedz... ale... nie wiem czy sprawa modulu jest do konca jasna- chodzi mi o to ze jako ze Roland td-3kw jest najnizszym modelem to ilosc i jakosc probek jest nienajlepsza. A yamaha dtx-press to 2 od dolu set tak wiec juz tych probek ma 2 razy wiecej niz td-3kw a poza tym ma sekwesnser i modul dtx-press obsluguje juz dwu trigerowe (dwustrefowe) pady tomow i zdaje sie 3strefowe talerze, natomiast w przypadku rolanda td-3kw tylko werbel i jest dwu strefowy, tomy jednostrefowe(tzn. sa dwutrigerowe ale modul obslugoje tylko jeden triger tak wiec sa jednostrefowe) i talerze dwu strefowe (bow/ege).
Wiec wlasnie nie wiem czy plus rolanda, ktorym jest werbel z naciagiem jest wystarczajacy aby wybrac wlasnie niego...
natomiast w przypadku rolanda td-3kw tylko werbel i jest dwu strefowy, tomy jednostrefowe(tzn. sa dwutrigerowe ale modul obslugoje tylko jeden triger tak wiec sa jednostrefowe) i talerze dwu strefowe (bow/ege).
W rolandzie tomy są dwustrefowe a taleze 3 (bell tez jest).
Co to znaczy, ze przez midi leciales??
I jakbys mogl, to uzasadnij czemu jednak najslabszy roland wygrywa z nienajslabsza (dtx-press) yamaha...
Dzieki,pozdro!
Pisząc mniej kolokwialnie - miałem na myśli użycie td-3 jako kontrolera midi. To było zapięte do setrownika midi i pisało komunikatami midi w komputerze. Nie znam się na tym za bardzo, ale grało się genialnie.
Ja nigdzie nie napisałem, że Roland wygrywa. Zdecydowanie bardziej mi się spodobał, ale trzeba sobie pograć na obu. Roland bo ta nieszczęsna siatka na werblu, bo przyjemniejsze imo brzmienia do grania "taksobie", bo po prostu znacznie milej mi się grało, bo o ile pamiętam był tańszy. Wsio.
Bo patrz: Yamaha dtx-press kosztuje nowa jakies 4200zl Roland td-3kw 4250zl
Na allegro niestety nie ma rolanda za to jest yamaszka za nicale 3000zl i mozna do niej w sumie dokupic ten pad werbla od rolanda z siatką za 500zl. I wlasnie chodzi mi o to czy wtedy bede mial lepszy sprzet, bo modul z dtx-pressa ma sekwesner i duzo wiecej probek i polifonie.
Niestety nie mam mozliwosci przetestowania obu zestawów...:/ dlatego jeszcze raz prosze o rade...
4250? Wydawało mi się, że to nieco ponad 3 kółka kosztuje.
A co to jest polifonia w module? No bo chyba każdy odtwarza pewną ilość próbek na raz, nie?
Ja Ci powiem, że z jamaszy za dobrą cenę też pewnie będziesz zadowolony, jeżeli chcesz potłuc nieco po tych zestawach, to wpadnij do katowic
A do czego będziesz te bębny wykorzystywał? Granie sportowe w domu, recording, czy live?
tak lukasz ,ale sklepy podaję cenę Roland'a bez ramy , która kosztuje ponad 600 zł, tak więc wychodzi ponad 4200. Kurde ja mogę mieć nowego Roland'a z ramą za 3650 zł. ,ale mimo to się zastanawiam, czy mi się to nie znudzi za jakiś czas... choć myślę ,że nawet po pół roku używania mógłbym go sprzedać za ponad 3 tys.
pozdrawiam
_________________ Taye Go-Kit
Roland TD 4K
Ostatnio zmieniony przez istanbul drummer Wto 14 Lis, 2006, w całości zmieniany 1 raz
wiem, ze komentarze w stylu "dozbieraj i kup ..." sa do dupy, ale te same pady rolanda z modułem td6 zamiast td3 kosztuja toszke ponad 5 tysi, to nie jest jakaś baardzo wielka róznica, moze warto do nich dozbierać Grałem wczoraj na obu w riffie na pl. konstytucji i td3 tak jak powiedziane: talerze 2 strefy, bębny 1. Natomiast td6 - talerze 3 strefy, bebny 2