ze względu na warunki, w których obecnie się znajduję, postanowiłem kupić perkusję elektroniczną. Nie chodzi o coś wypasionego, chcę po prostu na czymś pograć, co wyda z siebie jakieś brzmienie. Do tego chciałbym od czasu do czasu coś nagrać, nie używając żadnych mikserów, czy interfejsów. Zastanawiam się nad Rolandem TD4. Jednak tutaj nasuwa się kilka pytań. Czy do domowych warunków, taki Roland TD4 to dobre wyjście? Nie zamierzam nigdzie koncertować, chcę tylko normalnie pograć. Może Roland TD1 jest lepszym wyjściem? Nigdy nie maczałem swych paluchów w elektronicznych perkusjach, więc nie wiem jak jest z nagrywaniem własnych wypociń. Jaka minimalna prędkość komputera jest potrzebna, jakie wejściówki etc. aby móc bez problemu nagrać cokolwiek? Będę musiał dokupić jakieś specjalne programy, czy software jest zawarty wraz z perkusją?
Przymierzam się bardziej do zakupu perkusji z drugiej ręki, czy ktoś zna przeciętną żywotność perkusji elektronicznych? Na co mam uważać przy zakupie, a na co mogę przymknąć oko?
Z góry dziękuję za rzetelne informacje.
Kuba
Edit:
Jeżeli był gdzieś taki temat, to przepraszam ale nie znalazłem. Jakby ktoś mógł mnie nakierować, to wielkie dzięki!
_________________ Semper Fidelis.
Ostatnio zmieniony przez kubawe Pon 14 Lis, 2011, w całości zmieniany 1 raz
TD4 to najtrafniejszy wybór, prosty i idealny sprzęt do wszelkich zastosowań. Do nagrywania audio wystarczy każdy komputer - jeśli możesz pisać posty na forum, to nagrasz audio bez problemu. Do nagrywania midi powinna być w miarę sensowna karta dźwiękowa i sterowniki, ale TD4 i tak ma wbudowaną możliwość nagrywania w module. Roland hd1 ma bardzo ograniczoną liczbę brzmień, ale jego zaletą jest niemal bezszelestna praca, jeśli jednak to nie jest priorytetem, to raczej celuj w td4.
Co do używek, w sprzęcie elektronicznym nie ma aż takich przebitek na cenach jak w akustycznym, perkusje używane trzymają cenę, więc musiałbyś bardzo długo szukać, żeby trafić używaną tanio, chyba że masz już na oku. Awarie jak najbardziej są możliwe, zwłaszcza padów, chociaż nie są zbyt częste.
Czy ktoś z posiadaczy TD4 byłby tak uprzejmy i sprawdził, czy tryb treningowy (Coach) analizuje też sygnały odbierane przez MIDI IN? Czy tylko uderzenia w pady podłączone do modułu?