Posiadam zestaw elektroniczny Rolanda z modułem TD6V. Jakiś czas temu zauważyłem że zpadami od blach (konkretnie dwoma CY-8 i hi hatem CY-5) jest coś nie tak. Hi hat kiepsko reaguje na dynamikę, czasami podwaja uderzenia, generalnie czuć pod pałką, że coś jest nie tak. Podobnie z ridem, niby gra spoko, potem po chwili milknie i potrzebuje mocnego walnięcia, żeby się ponownie odezwał. Podłączałem te pady w różnych konfiguracjach, różnymi kablami, jednak nic to nie dawało. Natomiast kiedy podłączam pady tomów (PD-8) do modułu do gniazd blach wszystko działa poprawnie. Stąd wnioskuję, że to pady blach są uszkodzone, a nie kabel, czy moduł. Czy spotkał się ktoś z takim problemem? Może znacie jakiś sposób na naprawę padów? Słyszałem o wymianie jakiś gąbeczek na czujnikach, czy coś, ale to gdzieś tam mi się obiło o uszy. Proszę o sugestie.