Przedstawiam Yamaha HSAT-920. Jest to łącznik składający się z dwóch zacisków i metalowego pręta. Yamaha HSAT-920 służy do łączenia części bazowej zdalnego hi-hatu z częścią bazową głównego hi-hatu co sprawia, że pedał zdalnego hi-hatu jest bardziej stabilny i nie przemieszcza się podczas grania.
Przedstawiam zacisk Yamaha MC-318 (memory lock clamp). MC-318 wykonany jest z aluminium i przeznaczony jest do rur o średnicy 1 1/4 (3.18 cm) wykorzystywanych w ramach perkusyjnych Yamaha Super Rack System. MC-318 składa się z dwóch elementów połączonych zawiasem. Dzięki temu zawiasowi zacisk można rozchylić i w łatwy sposób zamontować na rurze. W jednej z części umieszczone jest ruchome gniazdo na śrubę zakończoną standardowym łbem kwadratowym.
Wysłany: Czw 15 Lip, 2010 Yamaha OC910U (Universal Open Clamp)
Przedstawiam clamp Yamaha OC910U (Universal Open Clamp). Jest to clamp wykorzystywany w ramach perkusyjnych Yamaha Super Rack System. OC910U składa się z dwóch części połączonych śrubą umożliwiającą obracanie się tych części dookoła osi. Dzięki temu clamp możemy przymocować do statywu pod dowolnym kątem.
Witam,
przedstawiam kotwicę Yamaha P80SA. Kotwica składa się z metalowej płytki oraz pręta zaostrzonego na obu końcach. Yamaha P80SA używana jest w podwójnych stopach do blokowania jednego z pedałów. Dzięki kotwicy pedał jest bardziej stabilny i nie przemieszcza się podczas grania. Na płytce w miejscu gdzie mocuje się pedał naklejony jest pasek twardej gumy.
Moja stopa Yamaha DFP-860 ma około 16-19 lat (produkowana w latach 1991-1994) i lewy pedał ma aż cztery kolce:
Jak widać starsze modele były już wyposażone w większą ilość kolców aby zapobiec niekontrolowanemu przemieszczaniu się podczas grania. Gdy jeszcze dodamy kotwicę P80SA to już nic jej nie ruszy
Witam,
przedstawiam trójnik Yamaha CSAT926A. Moim zdaniem CSAT926A to praktyczny dodatek do hardware'u, który pozwala na rozbudowanie o dwa dodatkowe ramiona dowolnego statywu lub holdera o maksymalnej średnicy rur 22.2 mm. Do trójnika dołączony jest również memory lock oraz zaślepka do jednego z otworów.
Kuba te clampy, które pokazałeś to trochę inna kategoria i nie ma co porównywać ich z trójnikami. Natomiast ten trójnik Pearl prawdopodobnie może być stosowany do rur o większej średnicy niż CSAT926A ponieważ ma otwierane zaciski.
Kuba skoro jesteś taki wybredny to może ten clamp przypadnie tobie do gustu Przedstawiam clamp Yamaha AC-910. Clamp składa się z dwóch zacisków połączonych krótkim ramieniem. Oba zaciski można obracać dookoła własnej osi dzięki czemu jest możliwość ustawienia ich pod dowolnym kątem.
Wysłany: Pon 02 Sie, 2010 Yamaha CS-835 Boom Cymbal Stand
Przedstawiam statyw Yamaha CS-835 Boom Cymbal Stand. Jest to statyw łamany (żuraw) z podwójnymi nogami składający się z dwóch sekcji. CS-835 należy do kategorii ciężkich, masywnych statywów (heavy stand) i obecnie nie jest już produkowany. Minimalna wysokość to 85cm, maksymalna-180cm. Statyw odpowiednio traktowany jest praktycznie "niezniszczalny" dzięki swej masywnej i wytrzymałej konstrukcji. Oprócz ciężkich talerzy jest w stanie utrzymać także tomy, przeszkadzajki itp. przymocowane do statywu. Seria 835 była produkowana w latach 90-tych.
Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 3815 Skąd: Szczecin/Stargard
Wysłany: Sro 04 Sie, 2010
kurde ale ten trojnik yamaszki moze mniej praktyczne niz obecne multiclampy to jest po prostu sliczny :*
_________________ Masz pytanie odnośnie forum? Jakieś pytania techniczne? Moze coś ciekawego do dodania na forum? Napisz na gg/pw/mail. Czekam na wiadomości w każdej sprawie!
Ja(zz)centy
Dołączył: 24 Gru 2006 Posty: 325 Skąd: z dużego pokoju
Wysłany: Sro 04 Sie, 2010
chwilowo mam obrazki zablokowane ale oczyma wyobrazni (co nieco pamietam po symbolach hihihi ) widze statyw, trojniki, laczniki, kotwiczki
swietne zelastwo! i na pewno bedzie sluzyc wiele wiele wiele lat, podczas gdy wiekszosc nowych hiper ultra super etc sprzetow w tym czasie zje rudy i jego siostra usterka
Ty Darek jestes naprawde "sick" hehe...
zbieraj pan dalej ten sliczny zlom...
Jacku przecież wiesz, że lepiej kupić raz a dobrze. Sam widzisz w jakim stanie jest mój hardware po tylu latach. Nie zjadł go jeszcze ani rudy ani usterka Nie żałuję ani grosza wydanego na hardware chociaż tani nie był. Za to służy mi bezawaryjnie do dzisiaj i nie zamierzam wymieniać go na żaden nowszy i nowocześniejszy bo ten, który mam po prostu jest dobry
Ja(zz)centy
Dołączył: 24 Gru 2006 Posty: 325 Skąd: z dużego pokoju
Wysłany: Czw 05 Sie, 2010
wiem Darku wiem... tez postawilem na yamahe... stopa FP-820 (platforma, podwojny lancuch; fakt ze to byl najlepszy sprzet w latach 90) dziala nadal bez zarzutow... (nawiasem mowiac z zalem, ale pojdzie pod mlotek...)
mimo tego ze 4 lata temu kupilem flying dragona direct drive - powrot do sztywnego lacza (najbardziej lubie), ma mnostwo zalet i przyznam, ze tez wyglad LADNY, statyw hihatu tez z tej serii HS-1100 (dwunozny). skrecam, rozkrecam, przenosze, gram...
jak mawiaja starozytni mongolscy indianie "syćko gro i bucy".
kiedys mialem do czynienia z tanszymi seriami hardware-u yamahy i tez nie bylo nic do zarzucenia.
ale jak widze te TONY SPRZETU z hamamatsu... sam rozumiesz, JAK TU TEGO NIE SKOMENTOWAC?!