Tak sie wlasnie zastanawiam nad bebnami eletronicznymi, mieszkajac w bloku jest to rozwiazanie idealne. Yamaha i Roland z tego co sie narazie orientuje, produkuja takie zestawy, yamaha ma troche przystepniejsze ceny.
Mieliscie/macie do czynienia z takimi bebnami? jakie warto zakupic? i czy np jest taka mozliwosc ze kupie np tansza Yamahe DTX-Plorer, a potem wymienie sam modul, np na rolanda? czy da sie zrobic takie ulepszenie?
Narazie mysle tylko o elektorniczych bebnach, nie jako zestaw alternatywny, zastanawiam sie jak bardzo sie rozni rekcja pada od reakcji naciagu? narazie nie stac mnie na rolanda za 11k
za wszystkie odpowiedzi dzieki
Tak sie wlasnie zastanawiam nad bebnami eletronicznymi, mieszkajac w bloku jest to rozwiazanie idealne. Yamaha i Roland z tego co sie narazie orientuje, produkuja takie zestawy, yamaha ma troche przystepniejsze ceny.
Mieliscie/macie do czynienia z takimi bebnami? jakie warto zakupic? i czy np jest taka mozliwosc ze kupie np tansza Yamahe DTX-Plorer, a potem wymienie sam modul, np na rolanda? czy da sie zrobic takie ulepszenie?
Narazie mysle tylko o elektorniczych bebnach, nie jako zestaw alternatywny, zastanawiam sie jak bardzo sie rozni rekcja pada od reakcji naciagu? narazie nie stac mnie na rolanda za 11k
za wszystkie odpowiedzi dzieki
Mozesz sobie kupic potem modul, ale pamietaj ze cena modulu to nieraz 70% ceny zestawu. Roland niestety sie ceni.
Reakcja pada rozni sie od reakcji naciagu, jezeli chcesz miec set przystosowany do wszelkich sytuacji (blok/koncert,proba itp) to lepiej odkladaj sobie spokojnie kase na rolanda, przynajmiej TD 12 - najtanszy z ich zestawow z mesh padami. Dodatkowo pady z blach sa "aktywne" w 3 miejscach (bell, srodek,krawedz). Brzmienie powala, ale i tak syntetykiem nie oddasz dynamiki gry tak jak na akustycznym zestawie.
Rozwalilo mnie bogactwo programowania brzmien: mesh pady maja programowalne obrecze, wiec nie trzeba (od biedy) dodatkowych padow dla bardziej "wymagajacych".
Zastanow sie tez nad ddrumem.
Niestety zeby miec jak najlepsze odczucie gry trzeba zainwestowac - zastanow sie czy naprawde warto. No ale jesli nie masz wyjscia...
_________________ Odery Privilege
Pearl FFS, Ludwig Supraphonic 79
Istanbul Agop & Mehmet
z tym td12 to bez przesady...za taka cene ze spokojem mozesz sobie qpic skladaka...na allegro stoi zestaw "padów siateczkowych" o ladnym designie z trigerami za 2000zł (za duzo moim zdaniem) do tego qpisz tego rolanda td10 za 2600 i masz piekny zestaw, no jeszcze zapomnialem o o hh, ale to jest wydatek 200 zl...no ikable jakies 200. to i tak jest duzo...jest jeszcze na sieci imitacja Ddruma (pady) za jakies 1600, prawda modul jest najdrozszy. W tym przypadku pozostal bym przy ddrumie lub rolandzie, aczkolwiek do cwiczenia, wystarczy yamaszka, a i do koncertow tez sie przyda n amalej scenie. bez przesady...prawda jest taka ze inwestujac pierwszy raz z elektronika czasem nie wrato inwestowac w najdrozsze rozwiazania...po miesiacu stwierdzisz ze to jednak nie to, i co...przy sprzedazy musisz opuscic jakies 15-30%...a tak qpic uzywke...zobaczyc co w trawie piszczy, do tego naglosnienie jeszcze, i mozna budowac sobie zaplecze...powoli ale sumiennie...no chyba ze sie ma tyle kasy ze mozna miec w dupie ile sie wyda...wiadomo ze chcialbym miec td20 za 20 000...ale na dzien dzisiejszy to niestety...nie bede miec...a kredytu na "widzimisie" nie wezme...
_________________ bo my sa \CLAVE/ chlopaki;)- zycie w rytmie salsy...a moze samby...a moze...;)